Rozwój tożsamości w koncepcji Eriksona

Posted by nauka on wt., 01/29/2008 - 22:33

Zagadnienie
ludzkiej tożsamości jest jednym z centralnych zagadnień w psychologii
osobowości. Istnieją jednak bardzo zasadnicze różnice między poszczególnymi
kierunkami psychologicznymi w interpretowaniu tego zjawiska. Dzieje się tak
dlatego, że psychologiczne interpretacje ludzkiej tożsamości odzwierciedlają
spór o podstawowe założenia antropologiczne dotyczące człowieka i natury jego
zachowania oraz ostatecznego sensu jego istnienia. W konsekwencji poszczególne
kierunki psychologiczne nie są zgodne co do tego, jakiego typu fakty psychiczne
należy brać przede wszystkim pod uwagę i według jakich kryteriów je
interpretować. Rozbieżności w psychologicznych koncepcjach tożsamości są
ponadto związane ze specyficznymi zainteresowaniami oraz osobistymi
przekonaniami danych autorów, jak również z wyborem odpowiedniego typu metod,
technik psychologicznych, które służą do zbierania i opracowywania danych.
(Dziewiecki, 1999, s.1)

Współcześnie, w
ramach psychoanalizy społecznej, problemem tożsamości zajął się szczegółowo
Erikson, interesując się zwłaszcza zagadnieniami ewolucji samoświadomości
człowieka i stadiów związanych z rozwojem jego tożsamości. Wyodrębnił on osiem
faz w procesie formowania się dojrzałej tożsamości.

W przekonaniu Eriksona fazy te są
związane przede wszystkim z warunkami życia społecznego i dlatego powinny być
interpretowane jako fazy psychospołeczne, a nie psychoseksualne, jak to jest w
teorii Freuda. Prace Eriksona oraz pozostałych przedstawicieli neopsychoanalizy
są wyrazem dążenia, by uwolnić się od jednostronnej i skrajnie zredukowanej
wizji człowieka, którą reprezentuje Freud . Tego typu wizja stała się po prostu anachroniczna w świetle
obecnego stanu wiedzy o człowieku i o mechanizmach jego zachowania.Nie
umniejsza to klasycznego już wkładu Freuda np. w dziedzinie mechanizmów
obronnych. ( tamże, s.5 ).

Teoria Eriksona
wprawdzie mieści się w tradycji psychoanalitycznej Zygmunta Freuda, od którego
Erikson przejmuje zarówno założenia teorii popędów dotyczące wczesnego rozwoju
dziecka, jak i model instalacji psychicznych (id, ego, supe-rego), jest jednak
zarazem rozszerzeniem psychoanalizy o elementy teorii socjalizacji, gdyż jego
zainteresowania koncentrują się nie tyle w wyjaśnianiu przypadków patologicznych,
ile na opisie „zdrowej” osobowości i jej rozwoju. Erikson dokładał starań, by
dzięki uwydatnieniu pojęcia tożsamości przezwyciężyć tak silnie podkreślane
przez Freuda przeciwieństwo między indywiduum a społeczeństwem. Szczególną jego
zasługą jest to, że pozostając na gruncie koncepcji psychoanalizy włączył do
koncepcji rozwoju osobowości kategorie „tożsamości” i „kryzysu tożsamości”. W
ten sposób faza młodości zyskuje na znaczeniu w kontekście wszystkich faz życia (Tillmann,1996, s.191-192
).

Według teorii
Eriksona, rozwój jednostki przebiega stadiami, wyróżnił ich osiem. Pierwsze
cztery stadia występują w niemowlęctwie i dzieciństwie, piąte stadium w okresie
dojrzewania, a ostatnie trzy w wieku dojrzałym ze starością włącznie. W swych
pracach Erikson kładzie szczególny nacisk na okres dojrzewania, ponieważ
wówczas następuje przejście od dzieciństwa do wieku dojrzałego. To co dzieje
się w tym stadium ma ogromne znaczenie dla osobowości człowieka dorosłego.
Należy zwrócić uwagę, że stadia nie następująco sobie według jakiegoś ściśle
określonego rozkładu czasowego. Erikson sądzi, że każde dziecko ma własny
„rozkład”, a zatem dokładne określanie czasu trwania każdego stadium, byłoby
mylące. Ponadto nie jest tak, że dane stadium mija bez śladu. Przeciwnie, każde
stadium przyczynia się do ukształtowania całej osobowości (Hall, Lindzey, 1998, s.91).

Według słów Eriksona „wszystko co się
rozwija, ma podłoże, i z tego podłoża wyłaniają się poszczególne części, przy
czym każda część ma swój czas szczególnej dominacji, dopóki nie wyłonią się
wszystkie części, tworząc funkcjonalną całość” (tamże, s.91). Jest to zasada
epigenetyczna ( termin zapożyczony z embriologii ).

Erikson obserwuje osobowość przede
wszystkim w aspekcie jej ontogenetycznego rozwoju i zwraca uwagę na to, że już
doświadczenia z wczesnego dzieciństwa są ważne ze względu na tożsamość. Owe
dziecięce doświadczenia, w których dużą rolę odgrywa przede wszystkim
identyfikowanie się z dorosłym, trzeba postrzegać jedynie jako przygotowanie do
tworzenia własnej tożsamości (
Tillmann, 1996, s.192 )

Zdaniem Eriksona
czynnikiem wewnętrznym aktywizującym proces kształtowania tożsamości jest ego w
swych aspektach świadomych i nieświadomych. W tym stadium ego ma zdolność
selekcjonowania i integrowania talentów, uzdolnień i umiejętności w procesach
identyfikacji z podobnie myślącymi ludźmi i adaptacji do środowiska społecznego
oraz zdolności utrzymywania swych środków obrony przeciw zagrożeniom i lękowi,
uczy się bowiem decydować, jakie impulsy, potrzeby i role są najbardziej
potrzebne i efektywne. Wszystkie t cechy wyselekcjonowane przez ego są też prze
nie łączone i integrowane, tworząc tożsamość psychospołeczną danej osoby (Hall,
Lindzey, 1998, s.96 ).

Ze względu na
trudne przejście od dzieciństwa do wieku dojrzałego – z jednej strony – oraz
dużą wrażliwość na zmiany o charakterze społecznym i historycznym –z drugiej –
zdarza się często, że dorastający chłopak czy dziewczyna w tym stadium
kształtowania się tożsamości cierpią bardziej niż kiedykolwiek przedtem czy
potem wskutek pomieszania ról, czyli „pomieszania tożsamości” (tamże s. 96)

Stan ten może
spowodować, że będą się czuli izolowani, puści, niespokojni i niezdecydowani.
Czują oni, że muszą podjąć ważne decyzje, lecz nie są w stanie tego uczynić.
Mogą mieć poczucie, że społeczeństwo wywiera na nich nacisk, by podejmowali
decyzje i właśnie dlatego stają się bardziej oporni. Są głęboko zainteresowani
tym, co inni o nich sądzą i często przejawiają ogromną nieśmiałość i
zakłopotanie. W fazie tego chaosu zachowanie dorastającego jest niekonsekwentne
i nieprzewidywalne. W danym momencie cechuje go wewnętrzna rezerwa, niechęć do
angażowania się wynikająca z obawy, że spotyka go rozczarowanie że zostanie
odrzucony lub oszukany. W następnej chwili może chcieć być zwolennikiem,
kochankiem lub uczniem bez względu na to, jakie mogą być następstwa takiego
zaangażowania (tamże,
s.97 )

Zdaniem Eriksona
wiele jest przyczyn, które mogą prowadzić do zamętu tożsamościowego. Często ten
brak zdolności młodego człowieka do wyboru w okresie dorastania „własnej niszy”
uwarunkowany jest jego wcześniejszymi niepowodzeniami w rozwiązywaniu kolejnych
zadań egzystencjonalnych życia. I tak przykładowo, dziecko, które nie
przezwyciężyło pierwszego okresu niemowlęctwa i w rezultacie pozbawione zostało
szans na rozwój elementarnej nadziei, w okresie moratorium nie będzie potrafiło
z właściwej perspektywy spojrzeć na czas, który jest mu dany i bez względu na
to, jak bogata była oferta ról, na których mogłoby eksperymentować i tak tego
czasu odraczania nie wykorzysta. Moratoria takich osób przedłużają się w
nieskończoność a one same, jak gdyby nie wierząc w upływ czasu, czują się wciąż
zbyt młode, aby dokonać wyboru na całe życie. Nie wiedzą kim są i kim być by
chcieli, każda z ról wydaje się być nie dla nich (Opoczyńska, s.
67 )

Inne bodaj
bardziej podstawowe przyczyny zamętu tożsamościowego tkwią, zdaniem Eriksona w
samym otoczeniu społecznym, w jakim młody człowiek dorasta. Jego zdaniem
otoczenie jest nie tylko w sposób pośredni odpowiedzialne za fiasko
moratoryjnych poszukiwań wieku dorastania, ale także przyczynia się do niego
bezpośrednio, raz poprzez celowe wydłużenie w nieskończoność okresu moratorium
dwa, z uwagi na ubóstwo i wewnętrzną sprzeczność systemów wartości, jakie ma do
zaoferowania młodym ludziom (tamże,
s. 68).

Zdaniem
Eriksona, okres dorastania należy do najtrudniejszych etapów w całym życiu
człowieka. Kryzys, do jakiego wówczas zazwyczaj dochodzi swą głębią i zasięgiem
przewyższa bowiem wszystkie inne związane z rozwojem w ciągu życia, zaś zadanie
egzystencjonalne, jakie czeka wtedy na młodego człowieka, często okazuje się
być ponad jego siły. Okres dorastania, jest czasem kryzysu tożsamości i jako
taki jest jednocześnie czasem dramatycznych nieraz prób zbudowania własnej
tożsamości na nowo (tamże, s. 60).

Termin „kryzys
tożsamości” odnosi się do konieczności uporania się z przejściowym
niepowodzeniem w kształtowaniu stabilnej tożsamości, czyli z pomieszczaniem
ról. W gruncie rzeczy każde kolejne stadium jest potencjonalnym kryzysem ze
względu na radykalną zmianę perspektywy. Jednakże kryzys tożsamości może
wydawać się szczególnie niebezpieczny, ponieważ cała przyszłość danej jednostki
a także następnego pokolenia wydaje się od niego zależna (Hall, Lindzey, 1998, s.97).

Kryzys tożsamości, jaki w okresie
dorastania dosięga człowieka jest, zdaniem Eriksona, normalnym wpisanym w
naturalny bieg życia załamaniem, które burzy to wszystko, kim się dotychczas
było i świat w którym się żyło. Kryzys ten jest jednocześnie czasem narodzin
wielkiego pragnienia, aby być kimś, ale także czasem, w którym pomimo odkrycia
wielkiego bogactwa perspektyw rysujących się przed sobą młody człowiek nie jest
jeszcze gotowy do „wyboru siebie”(Opoczyńska, s. 64)

Młody człowiek,
któremu brak podstawowej ufności wobec świata, który przepełniony wstydem i
niepewnością lęka się wyrażania własnej woli, który czuje się winnym i lękając
kolejnych porażek nie ma odwagi stawić czoła samodzielnie wybranym przez siebie
celom, który wreszcie – paraliżowany poczuciem własnej niepełnowartościowości –
wycofują się z aktywnego życia i redukuje go tyko do sumiennego wykonywania
tego „co musi” – tym silniej doświadczać będzie własnej „bezimienności”,
„bezdomności” i „bezsilności” w obliczu zadań egzystencjonalnych jakimi dorastając
musi się spotkać. Co więcej, jak pisał Erikson, zadania te nie mogą być przez
niego w ogóle z powodzeniem podjęte, dopóki wcześniej „nie przewalczy on od
nowa wielu kryzysów z dawnych lat”. Jak może bowiem wyruszyć na poszukiwanie
siebie i swego miejsca w świecie, skoro często brak mu podstawowej ufności, tej
siły ego, która jest warunkiem wszelkiego otwarcia się na siebie i świat,
warunkiem wszelkiego zaangażowania w sprawy swoje i cudze (tamże, s.59)

Innym, równie
częstym i równie poważnym niebezpieczeństwem zagrażającym młodemu człowiekowi w
okresie moratorium, które zdaniem Eriksona jest „etapem pomiędzy dzieciństwem a
wiekiem dorosłym, przystankiem na drodze poszukiwania odpowiedzi na pytanie kim
jest? Jakie jest moje miejsce w świecie?” , jest wytworzenie się tzw. negatywnej tożsamości, to jest poczucie
posiadania wielu potencjalnie złych lub bezwartościowych cech. Najbardziej
rozpowszechnionym sposobem radzenia sobie ze swoją negatywną tożsamością jest
zdaniem Eriksona, projekcja tych z łych cech na innych. Projekcja taka może być
przyczyną wielu zjawisk z zakresu patologii społecznej, między innymi
uprzedzeń, przestępstw i dyskryminacji różnych grup ludzi, lecz przyczynia się
także w dużej mierze do gotowości dorastającego chłopca lub dziewczyny, do
zaangażowania ideologicznego (Hall,
Lindzey, 1998, s.97).

W okresie
dorastania rozwija się także cnota wierności. Aczkolwiek dorastający chłopak
czy dziewczyna są już seksualnie dojrzali i pod wieloma względami
odpowiedzialni, to jednak nie są jeszcze odpowiednio przygotowani aby stać się
ojcem czy matką. Równowaga ego zostaje zagrożona prze trudną sytuację: z jednej
strony oczekuje się od młodego człowieka, że przystosuje się do dorosłego
sposobu życia, lecz z drugiej strony musi on sobie odmawiać swobody seksualnej,
jaką ma osoba dorosła. Jednakże w tym trudnym okresie dąży do poznania i
zrozumienia siebie samego, a także stara się sformułować zbiór wartości. Ten
wyłaniający się szczególny zbiór wartości jest tym, co Erikson nazywa
wiernoscią (Tamże ).

Erikson uważa także, że ewolucja
tożsamości oparta jest na nieodłącznej ludzkiej potrzebie odczuwania, że należy
się do jakiegoś specyficznego czy „szczególnego” rodzaju ludzi. Na przykład
komuś może być potrzebna świadomość, że należy do jakiejś szczególnej grupy
etnicznej czy religijnej I może uczestniczyć w jej obrzędach i zwyczajach, a
także wyznawać ich ideologię, ktoś inny woli zaś uczestniczyć w ruchu, którego
celem jest uzdrowienie lub zmiana ustroju społecznego. Tak więc tożsamośc
młodego człowieka decyduje o jego środowisku (tamże 98).

Reasumując
należy stwierdzić, że Erikson w zasadzie nie określa precyzyjnie i
jednoznacznie pojęcia tożsamości. Omówiony autor opisuje je poprzez wskazanie
pewnych osiągnięć, którym młody człowiek musi zrównoważyć i podsumować swoje
dzieciństwo, aby być gotowym do podjęcia i rozwiązywania zadań, jakie stawia
przed nim dojrzałość. Autor wymienia różne znaczenia pojęcia tożsamości może
odnosić się bądź do:

1. świadomego poczucia jednostkowej tożsamości;

2. niewiadomego dążenia do zachowania osobistej ciągłości;

3. do dokonującej się pracy nad syntezą ego;

4. do utrzymania wewnętrznej solidarności z grupowymi ideałami
i grupową tożsamością.

Stadium
kształtowania się tożsamości ma w rozwojowym schemacie Eriksona miejsce
centralne – efekty tego stadium układają się w pewną całość, która nie jest
jedynie „doświadczeniem” (np.: ufności), „poczuciem” (np.: kompetencji),
„zdolnością” (np.: do bliskości), a jest strukturą.. Tożsamość syntezuje wyniki
poprzednich dziecięcych stadiów w nową strukturę, by potem reorganizować ją i
sprawdzać w następnych, dorosłych stadiach ( Basistowa, s.52 )

Bibliografia:

1.Dziewiecki M. Tożsamość człowieka,

http://szydlowiec.szkoly.edu.pl/mardzie/tekst/tożsamos.html

2.Tillmann, Teorie socjalizacji, społeczność, instytucja,

upodmiotowienie,
Warszawa 1996.

3.Opoczyńska M, Moratorium psychospołeczne.Szansa czy
zagrożenie

dla rozwoju.

4.Hall S., Lindzey, Teorie osobowości, PWN Warszawa 1998.

5.Basistowa J., tekst „Istota i rozwój tożsamości w koncepcji
Eriksona”.

zadbaj o swoje zdrowie