PSYCHOLOGIA ROZWOJOWA

Posted by nauka on sob., 04/05/2008 - 17:42

PLAN
PRACY:

1.Pojęcie
psychologii rozwojowej.

2.Etapy
rozwoju

3.Rozwój
intelektualny dzieci w wieku 5 lat

4.Doświadczenie
1 (ilość a jakość przedmiotu w pojęciu dziecka)

5.Doświadczenie
2 (stałość masy a kształt przedmiotu)

6.Doświadczenie
3 (istota liczby)

7.Podsumowanie.

1. Psychologia jest to nauka o zjawiskach i procesach
psychicznych ( Kopaliński „Słownik wyrazów obcych”). Analogicznie psychologia
rozwojowa zajmuje się badaniem rozwoju psychicznego. Można ją podzielić na
filogenetyczną, której przedmiotem badań są zwierzęta oraz ontogenetyczną-
zajmującą się człowiekiem. Zadaniem psychologii rozwojowej jest badanie
procesów rozwoju psychicznego, właściwości psychicznych dziecka w różnych
etapach jego życia oraz badanie czynników, pod którym wpływem doskonali się
psychika i świadomość dziecka.

2. Psychologia rozwojowa wyodrębniła się
dopiero w końcu XIX wieku. W tym, okresie dziedziną tą zajmowali się m.in. W.
Preyer, B. Hartman, K. Darwin. Na przełomie XIX i XX wieku w psychologii
rozwojowej dominował biologiczny punkt widzenia na źródła i przyczyny rozwoju psychicznego. Ogromną rolę odegrała
tu „Teoria ewolucji” Darwina. Panowało przekonanie, że człowiek przychodzi na
świat z wrodzonym „wyposażeniem psychicznym” i że taki charakter ma również
natura człowieka. Jednak w późniejszym okresie- w XX wieku- zrezygnowano
częściowo z tej koncepcji na rzecz innej. Mianowicie potwierdzono, iż istnieją
wrodzone właściwości psychiki człowieka, które są podstawą późniejszego
kształtowania się specyficznych dla ludzkiego rozwoju cech psychicznych. Jednak
Stwierdzono po przeprowadzonych, licznych badaniach, że zdolności psychiczne
człowieka nie są wrodzone. Ujawniają się one stopniowo, kształtują w trakcie
wychowania i oddziaływania na dziecko czynników zewnętrznych, jak np.
zachowanie dorosłych czy, działanie na przedmiotach. Są to więc czynniki
rozwoju, które prowadzą do osiągnięcia coraz wyższego rozwoju intelektualnego.
Dziecko poznaje, doświadcza, uczy się, z czasem zaczyna wyciągać wnioski, a
także rozumieć co się wokół niego dzieje. Jego działalność staje się coraz
bardziej świadoma, zamierzona i planowa. Stąd rozwój rozumiemy jako „ciąg
zmian, który prowadzi do wyższego stopnia zróżnicowania i skomplikowania struktury i funkcji organizmu i coraz co raz
większej złożoności całego systemu” (M. Żebrowska „Psychologia rozwojowa dzieci
i młodzieży”).

3. W trakcie rozwoju dziecko zaczyna
postrzegać zmiany między ilością a jakością przedmiotów. Początkowo bowiem zwraca uwagę jedynie na ilość. Chcąc
udowodnić tą tezę muszę przytoczyć pewnie doświadczenie. Przeprowadziłam je z
dziećmi w wieku 5 lat, kiedy z dwoma koleżankami wybrałam się do przedszkola na
ulicy Czerniakowskiej 50A. Wybrałyśmy z grupy trzy dziewczynki: Magdę, Olę i
Marysię oraz jednego chłopca: Kacpra. Dałyśmy im do porównania ilość wody w
naczynkach. Jedno było wąskie i długie, drugie natomiast niskie i szerokie.
Początkowo wlałyśmy wodę do naczynka niskiego, po czym przelałyśmy tą samą
ilość do- wąskiego. Dzieci jednomyślnie uznały, że więcej wody znajduje się
w wyższej szklance. Z tego doświadczenia
wynika, że dziecko w wieku od 4-5 lat uznaje jedynie tzw. tożsamość
jakościową”, tym samym odrzucając ilościową. Zwraca uwagę tylko na kształt jaki
przybrała woda w danym naczyniu. Natomiast to, że przelana ciecz zachowa ilość,
dziecko uznaje dopiero w wieku 7-8 lat. Powód jest taki, że ilość wymaga już
pewnej konstrukcji i nie jest ona dana, natomiast cechy jakościowe są widoczne.
Dziecko nie rozumie tego, że ilość wody
się zachowuje, gdyż ocenia tą operacjęna zasadzie kolejności osiąganych
poziomów. Widzi, że woda dochodzi wyżej i stwierdza bez uwzględniania innych
wymiarów, że jest jej więcej.

5. Dosyć późno rozwija się też u dzieci
zdolność rozumienia stałości masy i ciężaru. W doświadczeniu drugim użyłyśmy
plasteliny. Dzieci miały za zadanie z równych jej kawałków ulepić kulki.
Później z jednej z kulek zrobiłyśmy „węża”, drugą zgniotłyśmy na „placek”, a
dwie pozostawiłyśmy takimi jakie były. Dzieci powiedziały, że najdłuższy jest
plastelinowy „wąż”, największy „placek”, a najmniejsze kulki. To jest dowód na
to, że małe (5-letnie) dzieci nie porównują wielkości i masy ciał stałych,
kiedy zmieniamy ich kształt, a także gdy rozdrabniamy na mniejsze części. Ta
umiejętność rozwija się dopiero około 6-7 roku życia. Wtedy dzieci zaczynają
uznawać zasadę stałości masy już bez względu na zmianę kształtu. Zabawa z
plasteliną zakończyła się dla nas bardzo przyjemnie, ponieważ dzieci podarowały
nam zrobione przez siebie pokemony (postacie z mało ambitnej, ale popularnej
teraz bajki)i inne ulepione stworki.

6. Trzecie doświadczenie przeprowadziłyśmy,
by udowodnić brak umiejętności u dzieci w wieku przedszkolnym, porządkowania
stałości liczby przedmiotów przy zmianie ich położenia lub rozmieszczenia.
Okazało się, że dzieci nie umiały rozróżnić stosunku między wielkością
zbioru a pozycją elementów w
uporządkowanym zbiorze. Aby to sprawdzić ułożyłyśmy po siedem cukierków w dwóch
rządkach. Dzieci stwierdziły, że są one równe. Następnie przesunęłyśmy do
przodu dwa cukierki z dolnego rzędu, tak że ich liczba pozostała ta sama.
Jednak Magda, Ola, Kacper i Marysia na
nasze pytanie: ”gdzie jest więcej cukierków” odpowiedziały, że na dole. Tak
więc dzieci poniżej 6- 7 lat nie mają jeszcze zdolności do odróżniania
wielkości, czy równości dwóch zbiorów elementów od zmiany ich położenia i
przemieszczenia. Według dziecka więcej jest przedmiotów tam, gdzie zajmują one
więcej miejsca. Nie liczyły one cukierków tylko od razu wskazały dłuższą
„linię”.

7. We wszystkich wyżej wymienionych
doświadczeniach najprawdopodobniej sprawdziłyby się dopiero dzieci w wieku od 7
lat. W wieku przedszkolnym zaczynają kształtować się operację, które zostaną w
pełni osiągnięte w następnej dekadzie rozwojowej. Wtedy dzieci postrzegają już
nie tylko jakość, ale także ilość. Wiedzą, że należy zwracać uwagę nie tylko na
kształt ciała, ale i na jego masę oraz na liczbę elementów niezależnie od ich
ustawienia. Zdolności psychiczne
kształtują się więc wraz z wiekiem i
doświadczeniem, poprzez stopniowe poznawanie tego co nas otacza. Nie można
wymagać od dzieci od razu zbyt wiele, gdyż to co chcielibyśmy, aby umiały od
razu przyjdzie z czasem.