• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

SOCJOTECHNIKA A PREZYDENT KWAŚNIEWSKI

Posted by nauka on wt., 04/08/2008 - 15:31


W kraju, w którym ludzie wierzący stanowią
większość,najpopularniej-

-szym politykiem i osobą której ufa 8 na 10 Polaków jest ateista...
Społeczeństwo które szczyci się obaleniem komunizmu w Europie, po raz drugi
wybrało na prezydenta osobę, która podczas obrad Okrągłego Stołu siedziała
"po drugiej stronie"...

Na czym polega jej fenomen ?

Jego kariera
jest chyba najbardziej zaskakującym elementem polskiej demokracji. Zwłaszcza,
iż jego popularność ciągle rośnie. Czy rzeczywiśćie jest ona zasługą jego charyzmatycznej osobowości ? Czy wizerunek prezydenta, jaki znamy, nie
jest przypadkiem wynikiem pracy sztabu specjalistów od public-relations ? Bo
przecież składową jego sukcesu są ludzie-wyborcy, których trzeba przekonać o
swoich zaletach, "by kupili taki
towar a nie inny". Na grunt polityczny zaczęto więc przenosić założenia
marketingu politycznego. Kampania polityczna ma coraz więcej cech kampani
reklamowej, której podstawą jest właściwe rozpoznanie rynku i generowanych na
nim potrzeb. Angażowanie specjalistów do spraw promocji i marketingu staje się
więc nieuniknione.Niestety, podobieństwo celów konkurujących ze sobą w kampanii
wyborczej sił politycznych powoduje, że bardziej liczy się w niej pomysł
sprytnej prezentacji niż sam towar. Forma zaczyna górować nad treśćią!

Konieczne staje się kreowanie osobowośći medialnych-i w tym znaczeniu
Aleksander Kwaśniewski jest nią na pewno!

Kiedyś
,osobowość oznaczała przede wszystkim przymioty intelektualne, moralne czy oratorskie, teraz została sprowadzona do fotogenicznośći i umiejętnośći
nieskrępowanego zachowania się przed kamerami czy mikrofonami. A.Kwaśniewski
chcąc osiągnąć tak wielki sukces, musiał upodobnić się do telewizyjnych
"showmenów" - I zrobił to dość skutecznie...

Kiedy podczas
poprzedniej kampanii prezydenckiej, jego doradcy kreowali go jako wiotkiego
młodzieńca, zrzucił kilkanaście kiklogramów przechodząc na dietę. Nic nie było
dla niego zbyt wielkim wyrzeczeniem.... Wyborcy słuchali

disco-polo -więc przyszły prezydent tańczył na scenie w rytm przaśnych
melodii.

Po 5 latach, gusta muzyczne społeczeństwa widocznie się zmieniły gdyż nie
słyszymy już w jego kampani "każda Polka głosuje na Olka" alę Edytę
Górniak.

W katolickim społeczeństwie nie można żyć źle z
Kościołem ,więc prezydent dzieli sie
opłatkiem,jego żona całuje papieski pierścień,a on sam cześciej używa
określenia ''ojciec świety '' niż ''papież'' . Ludzie kochają Andrzeja Gołotę
więc prezydent ściska jego dłoń, mimo iż przegrywa on kolejne walki i uderza
poniżej pasa.

Gołota stał się symbolem polskiego sukcesu w Stanach Zjednoczonych-.

prezydent nie może więc zapomnieć więc o tym elektoracie. Polacy szaleją za
Michaelem Jacksonem-toteż A. Kwaśniewski
podejmuje go uroczyście wraz z małżonką a wicepremier G.Kołodko wręcza mu
" Strategię dla Polski " . Wizycie Jacksona przypisywano polityczne
znaczenie niewiele mniejsze od rangi prezydenta Stanów Zjednoczonych . O jego
mglistych inwestycjach w Polsce mówiono z większą atencją niż o rzeczywistych
planach Daewoo i General Motors. Polki czytują " Twój Styl" i oglądają poranną " Kawa czy herbata " - prezydent z wielką chęcią
składa więc wizyty w tych
redakcjach.

Czy naprawdę nie
ma się czemu dziwić ,że od początku jego prezydentury popularność utrzymuje się
na szokująco wysokim poziomie? Do tej pory podobny sukces i to na krótko
,osiągnął tylko George Bush po wygranej wojnie w Zatoce..

Na popularność
prezydenta składa się kilka przyczyn:

na korzyść działa zasadniczy
kontrast między jego prezydenturą a stylem politycznym jego poprzednika Lecha
Wałęsy. Był on często dość denerwujący, Kwaśniewski zaś wybrał spokój i
konsenus, trafnie przewidując oczekiwania społeczne wobec nowego elekta, Wałęsa
odbiegał od powszechnie przyjętych norm dla męża stanu, Kwaśniewskiemu
wystarczyło po prostu tamtemu stylowi zaprzeczyć aby trafić w ludzkie serca.
Znalazł też właściwy dystatans między swoją osobą a elektoratem.

Wałęsa był tylko pozornie bliski szaremu człowiekowi, mówił potocznym
językiem ale praktycznie był nieosiągalny-jako noblista i postać już stojąca na
pomniku.

Jednakże Kwaśniewski mniej dba o
dobre sprawowanie władzy niż o własny wizerunek. Trzeba docenić jego
umiejętność dostosowania własnego języka do rozmówcy: potrafi rozmawiać z
każdym-niezależnie od pochodzenia społecznego czy wykształcenia. Świetnie
nawiązuje kontakt z ludźmi, często z całym tłumem. Mówi to co jego aktualne
audytrium chce usłyszeć, mało kto jednak zauważa że jednego dnia potrafi
wygłośić dwa skrajne poglądy tak jak np. na temat kosztów transformacji : francuskiemu
''Le-Figaro'' powiedział że były konieczne i umiarkowane, a '' Gazecie
Pomorskiej " że były ogromne a części z nich dałoby się uniknąć.

Swietnie wyciągnął wnioski z obserwacji że Polacy nie znoszą kłócących się
polityków. Nie można więc znaleść przez ostatnie lata jego kariery ani jednego
momentu ,aby kogoś obrażał a nawet na najgłupsze ataki czy pytania starał się
odpowiadać rzeczowo. Wie, że wdawanie się w konflikty może mu tylko zaszkodzić
gdyż zasugeruje wyborcom że chodzi mu tylko o stołek czyli prywatę. Jest w tym
co prawda ryzyko że stanie sie politykiem nijakim, bez własnego zdania. Kiedy
po długich staraniach zyskał wreszcie przychylność Kościoła w zamian za zgodę
na konkordat okazało się że możę mu to zaszkodzić. Istnieje groźba że jego
prezydentura zacznie się kojarzyć z usilną tendencją do wygładzania wszelkich kantów czy nawet z bezsilnością
.Okazuje sie, że można podobać sie wszystkim...tylko za jaką cenę?

Kwaśniewski nie
popełnił jeszcze żadnego naprawdę rażącego błędu medialnego..Czasami przesadzał
z rubasznym humorem -''Dab prymasa skreca w lewo'' przy pamiatkowym sadzeniu
drzew czy z dosadnością, kiedy użył określenia ''robić dzieci'' .Sławna
niedyspozycja goleni czy afera z ministrem Siwcem na kaliskim lotnisku -tak
eksponowane przez przeciwników politycznych podczas ostatniej kampani
wyborczej ,zdaje sie nie zaszkodzily jego wizerunkowi skoro wygrał kolejne
wybory.Kwasniewski nadrabia na innych plaszczyznach...Szczególnie umiejetnie
zbudował swój prywatny wizerunek rodzinny.Żona Jolanta jest niezaprzeczalnie mocnym punktem jego prezydentury.Jej działalnośc charytatywna,zręcznie
nagłaśniana i promowana w mediach,jest
dobrym dopełnieniem publicznego obrazu męża.O córce Aleksandrze nie możemy dużo
powiedzieć...Kwaśniewski pamieta chyba społeczny odbiór afer z udziałem synów
bylego prezydenta i wielką karierę
baletową młodej Magdaleny Wałęsówny zakończoną niestety z dniem ustapienia
tatusia ze stanowiska.

Czas wielkich
meżów stanu w polityce już minął.Ich miejsce zajeli ludzie będący produktami
agencji public relations..i do tych ludzi Kwaśniewski pasuje jak ulał.Szkoda
tylko że jego Kancelaria zaprzecza, iż korzystal z takich usług,twierdzac że jego zachowania są całkowicie naturalne.Jak
obejdzie sie z nim historia?Ocenimy sami za jakiś czas..nie sprawuje on swego
urzedu w sposób o jakim powstają póżniej legendy,ma małe szanse aby stać sie
czlowiekiem ze spiżu.Jego wizerunek ukazuje nam sympatycznego choć
konformistycznego polityka który za powszechną akceptacje płaci rezygnacją ze
spójnosci programu. Ludzie cenią go
raczej za to,kim nie jest ,niż kim jest.Nie wiadomo jak potoczyła by sie jego
prezydencka droga gdyby miał innego poprzednika..Daleko mu do
Pilsudskiego....ale marszałek dzis miałby prawdopodobnie bardzo male szanse na karierę polityczną..A o nią przeciez
głównie chodzi!