MECHANIZMY TWORZENIA SIĘ MOTYWACJI
Wszystko co
robimy ma jakąś przyczynę, powód nie zawsze przez nas uświadomiony. Przyczyny
naszego postępowania to motywy.
Motywy można podzielić na:
· biologiczne, np. głód
· społeczne, np.
altruizm
· pośrednie między
biologicznymi a społecznymi, np. działanie pod wpływem gniewu, zazdrości, z
pobudek religijnych.
Aby zrozumieć zachowania ludzi musimy
zrozumieć zasady motywacji. Motywację możemy określić jako cel, zamiar,
intencję, ukierunkowanie na cel, potrzebę, brak, popęd, pragnienie.
Psycholodzy używają terminu popęd, gdy
źródło motywacji ma charakter biologiczny. Terminów motyw, potrzeba używają,
gdy chodzi o motywację społeczną lub
psychologiczną.[1]
Motywację charakteryzuje:
1. wzbudzanie energii
2. ukierunkowanie wysiłku na określony cel
3. selektywne zwracanie uwagi na istotne bodźce {zmniejszona
wrażliwość na bodźce nieistotne}
4. zorganizowanie pojedynczych reakcji w zintegrowany wzorzec
czy sekwencję
5. wytrwałe kontynuowanie ukształtowanej w ten sposób czynności
dopóki nie
zostaną zmienione warunki, które ją zapoczątkowały.[2]
Motywacji przypisuje się zmienność
zachowania ludzi. Psychologowie
zastanawiają się dlaczego jednostki, którym zapewniono takie same warunki, o
takich samych zdolnościach różnie rozwiązują na przykład testy. Dlaczego
finałem dwóch drużyn, o takich samych umiejętnościach, jest wygrana jednej a
przegrana drugiej? Tłumaczą to różnicą w poziomie motywacji. Motywacja to siła
woli, sprężyna napędowa zachowania.
Radykalni behawioryści {B.F.Skinner}
twierdzą, że w tłumaczeniu zachowań nie ma miejsca dla stanów motywacyjnych
psychicznych. ,,Według nich, o ważnych różnicach w zachowaniu decyduje
wzmocnienie następujące po reakcjach, a nie poprzedzająca je motywacja.”[3]
Według P.T.Younga ,,pojęcie motywacji jest
niezmiernie szerokie – tak, że psychologowie usiłują je zawęzić eksponując ten
lub inny aspekt złożonych procesów determinacji zachowania. dwa najważniejsze
aspekty to aspekt energetyczny oraz...regulacja i ukierunkowanie.
Możemy definiować badania nad motywacją
szeroko jako poszukiwanie wszelkich czynników determinujących działania
zwierząt i ludzi.”[4]
G.Murphy uważa motywację za ,,ogólną nazwę
dla faktu, że działania organizmu są częściowo zdeterminowane jego własną
naturą czyli wewnętrzną strukturą .”[5]
Według J.W.Atkinsona „ termin motywacja
odnosi się do wzbudzania tendencji do działania, której dana osoba doświadcza
jako ,,chęć czegoś”. Szczególny cel konkretnego stanu motywacyjnego jest
określony przez sytuację.”[6]
Podobne stanowisko zajął A.H.Maslow.
„Trafna teoria motywacyjna powinna zakładać, że motywacja jest stała, nigdy nie
zanikająca, podlegająca wahaniom i złożona oraz, że jest prawie uniwersalną
właściwością praktycznie każdego stanu organizmu."[7]
J.S.Brown uważa „specyficzną zmienną jako
motywacyjną:
1. jeżeli umożliwia ona i aktywizuje kilka różnych reakcji
2. jeżeli zakończenie lub przerwanie jej po wystąpieniu nowej
reakcji prowadzi do wyuczenia się tej reakcji
3. jeżeli nagły wzrost jej siły powoduje zaniechanie reakcji
4. jeżeli skutek oddziaływania tej reakcji na zachowanie nie
może być przypisany żadnemu innemu procesowi, na przykład uczeniu się,
wrażeniom, wrodzonym zdolnościom i nastawieniom.”[8]
Różni badacze kładą nacisk na różne
kwestie, wszyscy jednak są zgodni iż procesy motywacyjne odpowiedzialne są za
to, że „ zachowanie w ogóle występuje; że niektóre operacje wywołują
różnorodność reakcji; że reakcje różnią się swą siła; że zachowanie jest
ukierunkowane; że pewne rodzaje zdarzeń następujących po pewnym ciągu zachowań
mogą je wzmocnić {inne osłabić}.”[9]
J.Reykowski mechanizmem motywacyjnym
nazywa taki mechanizm, który warunkuje zdolność do wykonywania czynności
ukierunkowanych na osiąganie wyników.[10] Wynikiem może być zmiana
zewnętrznego stanu rzeczy, zmiana w samym sobie lub zmiana własnego położenia.
Taki świadomy wynik to cel.
Warunki powstawania procesu motywacyjnego:
1. wynik musi być przez człowieka oceniany jako użyteczny
2. człowiek musi mieć przeświadczenie, że cel jest osiągalny.
Motywację
charakteryzują dwie właściwości:
1. kierunek – wynik ku któremu zmierza czynność
2. natężenie, na które składa się:
a) siła czyli stopień, w jakim dany motyw panuje nad innymi,
jest wskaźnikiem wytrwałości w dążeniu do celu
b) wielkość – liczba czynności potrzebnych do osiągnięcia
wyniku, np. poziom aspiracji
c) intensywność – mobilizacja organizmu związana z realizacją
celu.
Wynik możemy nazwać użytecznym, gdy
przyczynia się bezpośrednio {np. lek przeciwbólowy dla cierpiącego człowieka}
lub pośrednio {np. recepta i pieniądze na wykupienie leku} do redukcji napięcia motywacyjnego „...jeśli
cokolwiek {stan rzeczy} ma się stać dla człowieka użyteczne, musi istnieć
napięcie, do zredukowania którego ten stan rzeczy może się przyczynić pośrednio
bądź bezpośrednio, a także człowiek musi zdawać sobie sprawę z tego, że ów stan
rzeczy {obiekt, sytuacja} posiada zdolność do redukcji napięcia motywacyjnego.
Tę zdolność stanu rzeczy do redukcji napięcia motywacyjnego będziemy nazywać
jego wartością gratyfikacyjną.”[11]11
Napięcie motywacyjne może być dodatnie lub
ujemne. Napięcie ujemne powstaje, gdy pozbawimy jednostkę czegoś, gdy atakujemy
ją, gdy jej potrzeby są niezaspokojone, gdy coś jej zagraża. Z napięciem
dodatnim mamy do czynienia wtedy, gdy jednostka chce realizować nowe,
atrakcyjne zadania, gdy osiąga satysfakcję, gdy podejmuje nowe formy
aktywności.
J.Reykowski podaje następujące formy
redukcji napięcia motywacyjnego:
1. osiągnięcie pożądanego stanu rzeczy przez wykonanie
czynności konsumacyjnych {np. zjedzenie czegoś przez osobę głodną, pełnienie
roli kierowniczej przez człowieka żądnego władzy}
2. spontaniczny spadek napięcia, które trwało zbyt długo
3. zmiana napięcia jako skutek zmian zachodzących w ustroju, w
rytmie czynności życiowych
4. usunięcie napięcia przez inne, konkurencyjne napięcie o
dużej sile
5. redukcja napięcia pod wpływem silnych podrażnień i
związanych z nimi gwałtownych reakcji {np. akty agresji}
6. redukcja napięcia pod wpływem narkotyków, środków
uspokajających, alkoholu.[12]
Jednym z najważniejszych problemów teorii
motywacji jest odpowiedź na pytanie od jakich warunków zależy wartość
gratyfikacyjna obiektu. U ludzi zależy ona od:
1. bodźców sensorycznych redukujących popędy
2. mechanizmów wtórnego wzmocnienia – wtórna kara i nagroda
3. zgodności z systemem oczekiwań jednostki {poglądy, normy,
wartości, przekonania}
4. nowości, złożoności, zmienności obiektu
5. stopnia podwyższenia mniemania jednostki o sobie,
zwiększenia zakresu jej doświadczeń i możliwości
6. poczucia kompetencji i efektywności jednostki w związku z
działalnością związaną z obiektem.[13]
Składnikiem procesu motywacyjnego jest
antycypowana wartość gratyfikacyjna czyli stan jaki spodziewamy się osiągnąć.
Zależy ona od:
1. jakości wyniku – to znaczy, że te same napięcia mogą być
redukowane przez obiekty różniące się jakościowo
2. ubiegłych doświadczeń z wynikami danej kategorii, np.
obiekt, którego nie znamy nie ma dla nas żadnej antycypowanej wartości
gratyfikacyjnej, w miarę nabywania doświadczeń nabiera on dla nas coraz
większej wartości by następnie ją utracić na skutek przyzwyczajenia; tu ważny
jest wpływ doświadczenia sukcesu lub porażki przy osiąganiu celu – u dzieci w
wieku 6-9 lat pod wpływem niepowodzeń wartość gratyfikacyjna wyniku maleje, u
niektórych dorosłych wzrasta
3. dostępności wyniku – im wynik trudniej dostępny, im
rzadziej się go osiąga, tym większa wartość gratyfikacyjna
4. dystansu psychologicznego wobec wyniku – dystans między
aktualnym stanem a wynikiem określają: odległość fizyczna, liczba operacji,
czas; wartość gratyfikacyjna obiektu maleje wraz ze wzrostem dystansu
psychologicznego, np. jeśli nagroda jest oddalona w czasie od czynności, to jej
wpływ na czynność jest mniejszy, niż gdy nagroda jest stosowana zaraz po jej
wykonaniu.[14]
„Po to, aby powstał motyw, czyli proces
sterujący czynnościami, musi wytworzyć się przeświadczenie, że określona
czynność doprowadzi do wyniku, który posiada użyteczność dla jednostki.”[15] Takie przeświadczenie
może opierać się na doświadczeniach lub na myślowej analizie sytuacji. Ocena
prawdopodobieństwa osiągnięcia wyniku zależy od:
1. doświadczeń, ich częstości, świeżości i pierwszeństwa –
człowiek jako bardziej prawdopodobne ocenia takie wyniki, które ostatnio udało
mu się osiągnąć, które często osiągał w przeszłości, które osiągnął przy
pierwszym zetknięciu z problemem
2. oceny użyteczności wyniku: pozytywnej lub negatywnej –
ludzie często przeceniają wyniki pozytywne a nie doceniają negatywnych
3. wielkości prawdopodobieństwa – ludzie maja tendencje do
przeceniania małych i niedoceniania dużych prawdopodobieństw.[16]
„Po to, aby motywacja w ogóle została uruchomiona, podmiot musi
przypuszczać, że ma szanse osiągnięcia wyniku. Kiedy szanse subiektywne są
równe zeru, motyw nie zostaje uruchomiony. Stan, jaki wówczas występuje, można
opisać jako życzenie, niespełnialne pragnienie itp. Również szanse równe
jedności nie wzbudzają motywacji, ponieważ odpowiadają one sytuacji, gdy wynik
już został osiągnięty. Dopóki nie został nieosiągnięty, zawsze istnieje
prawdopodobieństwo, choćby minimalne, nieosiągnięcia go.”[17]
Tak więc, aby powstała motywacja,
subiektywne prawdopodobieństwo osiągnięcia wyniku musi być większe od zera, a
mniejsze od jedności.
Przyrost prawdopodobieństwa może wzmagać
motywację, jednak przy bardzo dużej
pewności motywacja może się obniżyć.
Wraz ze wzrostem prawdopodobieństwa
sukcesu maleje prawdopodobieństwo niepowodzenia. Jeśli prawdopodobieństwo
niepowodzenia wzrasta, może wzrosnąć poziom motywacji.[18]
„ Ponieważ poszczególne składniki procesu
emocjonalnego ulegają zmianom , nieraz dość szybkim, zarówno pod wpływem tego,
co dzieje się w samej jednostce {wahania związane z czynnościami narządów
wewnętrznych, procesami przemiany materii, aktywnością umysłową}, jak i pod
wpływem tego, co dzieje się w jej otoczeniu zewnętrznym {zmiana warunków,
dopływ nowych informacji}, zmienia się odpowiednio siła procesów motywacyjnych,
a przez to ich wzajemne relacje. W rezultacie w zachowaniu się człowieka
przejawiają się różne motywy, z tym jednak, że całość zachowania określona jest
przez motywy najsilniejsze, które najczęściej osiągają kontrolę nad zachowaniem
się. Motyw, który osiągnął kontrolę nad zachowaniem się, oddziałuje zarówno na
kierunek podejmowanych czynności, jak i na ich przebieg.”[19]
Dzięki motywacji człowiek wyznacza sobie
cele, kierunki działania,
które mogą
przybierać następujące formy:
1. wybranie określonego celu spośród wielu już istniejących
np. kierunek studiów
2. sformułowanie poziomu aspiracji w ramach określonego
ogólnie kierunku działania
3. samodzielne wymyślenie sobie celu.
Motywacja ma wpływ na procesy umysłowe
{spostrzeganie, myślenie, wyobraźnia, pamięć}. Może ona ułatwiać bądź utrudniać
ich przebieg. Prowadzi to do „niedoceniania” lub „wyolbrzymiania” pewnych
informacji. „Wyolbrzymianie” przejawia się następująco:
1. w spostrzeganiu :
· przecenianie jasności, wielkości, głośności
· akcentowanie cech, które wieloznacznej figurze nadają
kształt podobny do tego jakim dysponuje obiekt posiadający wartość
gratyfikacyjną
2. w pamięci:
· ułatwianie zapamiętywania i przypominania sobie treści
mających wartość gratyfikacyjną
3. w wyobraźni:
· wyobrażanie sobie sytuacji związanych z gratyfikacją w
upiększonej formie
4. w myśleniu:
· modyfikowanie toku myślenia zgodnie z procesem
motywacyjnym.
„Niedocenianie”
przejawia się niedostrzeganiem zbliżającej się klęski, trudnością w
spostrzeganiu treści mogących wywołać negatywne napięcie motywacyjne.[20]
Motywacja ma również wpływ na energię i
sprawność działania. Im większa intensywność motywacji tym większej energii
używamy do wykonywania czynności. Gdy jednak osiągniemy pewien pułap
intensywności może dojść do zupełnej utraty sił. Energia działań to siła,
szybkość, czas latencji, odporność na zmęczenie. Badania dowiodły, że ludzie
wysoko zmotywowani wykonują więcej pracy w jednostce czasu niż osoby nisko
zmotywowane. Wiadomo też, że wzrost intensywności motywacji powoduje wzrost
napięcia mięśniowego, a co za tym idzie większe zmęczenie po wykonaniu
czynności.
M.Czerpiński przeprowadził doświadczenie,
w którym stwierdził, iż u dzieci szkolnych większe zmęczenie występuje po
lekcjach, na których były odpytywane niż po lekcjach, na których przerabiano
nowy materiał.[21]
Zależność miedzy natężeniem motywacji a
sprawnością działania opisują prawa Yerkesa – Dodsona.
„Pewien określony poziom motywacji okazuje
się optymalny i odchylenia od niego w obydwu kierunkach są niekorzystne.”[22]
I prawo Yerkesa – Dodsona brzmi: „w miarę
wzrostu natężenia motywacji sprawność działania wzrasta do pewnego poziomu, a
następnie zaczyna spadać. Przy bardzo dużej motywacji sprawność działania jest
niska.”[23]
„ Na ogół motywacja utrzymuje się w
obszarze średnim i trzeba wyjątkowych okoliczności, by nabrała nadmiernego
natężenia. To zastrzeżenie nie odnosi się jednak do motywacji typu lękowego –
związanej z pragnieniem uniknięcia niepowodzeń, nagany, wstydu, itp. Lęk jest
tym rodzajem motywacji, który ma dużą łatwość narastania do nadmiernych
rozmiarów i w konsekwencji do dezorganizacji zachowania się ludzi. Dlatego
szczególnie szkodliwy wpływ na możliwości intelektualne ucznia posiada
motywacja oparta na lęku przed karą.”[24]
Na podstawie eksperymentów i badań
J.Reykowski twierdzi, że zmiana motywów wykonywania tej samej działalności może
wpłynąć na zmianę sprawności działania, na przykład uczeń, który „stracił
głowę” na klasówce ponieważ tak bardzo zależy mu na pochwale rodziców, potrafi
napisać tę klasówkę na piątkę dla polepszenia sytuacji klasy we
współzawodnictwie między klasami.
Inną zależność między sprawnością
działania a natężeniem motywacji charakteryzuje II prawo Yerkesa – Dodsona: „
istnieje zależność między trudnością zadań a podatnością na wpływ motywacji.
Tak więc im trudniejsze zadanie człowiek ma do wykonania, tym mniejszy poziom
motywacji jest zdolny tolerować. Przy zadaniach prostych nawet bardzo silne
pragnienia nie wywołują jeszcze poważniejszych zmian w sprawności działania,
natomiast przy zadaniach skomplikowanych już niewielkie podniecenie związane ze
wzrostem motywacji doprowadza nieraz do pogorszenia sprawności działania.”[25]
Tę regułę powinien znać każdy nauczyciel,
ponieważ ma ona zastosowanie w warunkach szkolnych. „ Każdy egzamin, klasówka,
odpowiedź przy tablicy zawiera pewną dozę zagrożenia, które pobudza motywację
dziecka. Przy silnym pobudzeniu myślenie przy tablicy może ulegać znacznemu
zaburzeniu. W rezultacie dochodzi do tego, że uczeń nie rozumie o co chodzi,
nie widzi rzeczy, które nauczycielowi wydają się oczywiste. Zniecierpliwienie
nauczyciela – wyrażone w jego głosie i krytycznych słowach – powoduje jeszcze
większy wzrost napięcia {większy lęk} a tym samym jeszcze bardziej obniża
zdolność dziecka do poprawnego myślenia.”[26]
Tradycyjne myślenie o motywacji
zdominowane jest przez podejście behawiorystyczne oraz teorię J.W.Atkinsona.
Współcześnie wyklarowało się trzecie –
poznawcze podejście do motywacji, w którym „nauczyciela interesują mediacyjne
procesy poznawcze – osobiste wyjaśnienia sukcesu i porażki oraz przetwarzanie
informacji, występujące w warunkach szkolnych. Motywacja znajduje odzwierciedlenie
w sposobie widzenia przez uczniów celów i zadań oraz uczuć przeżywanych w
związku z wykonywaniem zadań. To podejście dąży do zrozumienia, dlaczego
uczniowie angażują się w naukę szkolną, a mniej uwagi poświęca temu co
uczniowie robią czy jak długo to robią. Podstawowa zasada brzmi: Jeżeli
pragniesz zmienić motywację uczniów musisz dokonać zmiany ich przekonań czy
autopercepcji, sposobu postrzegania samego siebie.”[27]
Przychodzi mi do głowy przykład
latynoskiego nauczyciela matematyki z Kaliforni, o którym przeczytałam w
artykule z miesięcznika dla nauczycieli.[28] Nauczyciel ten zmotywował
swoich uczniów do nauki okrzykiem w przypływie frustracji: całe życie będziecie
czyścić buty białym! Jak silny wpływ miało to zdanie na młodych ludzi świadczą
zajmowane przez nich wysokie miejsca w konkursach matematycznych i wstęp do
dobrych uczelni wyższych.
[1] P.G.Zimbardo F.L.Ruch,
Psychologia i życie, Warszawa 1996, s.312
[2] tamże, s.313
[3] tamże, s.314
[4] Ch.N.Cofer i M.H.Appley,
Motywacja: teoria i badania, Warszawa 1972, s.14
[5] tamże, s.15
[6] tamże, s.15
[7] tamże, s.15
[8] tamże, s.15
[9] tamże, s.19
[10] J.Reykowski, Emocje i
motywacja, (w): Psychologia, pod red T.Tomaszewskiego, Warszawa 1977, s.580
[11] tamże, s. 582
[12] tamże,s.583
[13] tamże,s.587
[14] tamże, s.589
[15] tamże, s.596
16
tamże, s.596
[17] tamże, s. 599
[18] tamże, s.599
19 tamże, s.607
[20] tamże, s.608
[21] tamże, s.605
[22] W.Budochoska Z.
Włodarski, Psychologia ..., s.141
[23] J.Reykowski, Z zagadnień
..., s.73
[24] tamże, s.76
[25] tamże, s.81
[26] tamże, s.83
[27] M.H.Dembo, Stosowana...,
s.141
[28] Z.Rosińska ,Dlaczego nie
chcą się uczyć,, Reforma szkolna” nr 9, 1993
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
