Biopsychiczne przyczyny niepowodzeń szkolnych dzieci
Kiedy
dziecko przychodzi do szkoły po raz pierwszy, ma ono już swoją
"przeszłość", jest już pod wieloma względami tak lub inaczej
ukształtowane. Od ukształtowania tego zależeć będą w poważnym stopniu jego
postępy w nauce. Nie ulega bowiem wątpliwości, że wyniki nauczania uzyskiwane
przez ucznia, jego postawa wobec określonych zjawisk, sposoby reagowania na
bodźce oraz intelektualny, wolicjonalny i emocjonalny stosunek do różnych
przedmiotów i wydarzeń zostały już w dużej mierze uformowane w toku
dotychczasowego wychowania w rodzinie i ewentualnie w przedszkolu. Nie ulega
też wątpliwości, że zachowanie oraz rozwój fizyczny i psychiczny dziecka
uzależnione są nie tylko od oddziaływań wychowawczych, lecz również od zadatków
wrodzonych oraz od warunków, w jakich się one rozwijają.
Mówiąc
więc o biopsychicznych przyczynach niepowodzeń szkolnych mam na myśli zarówno
zadatki wrodzone, na przykład anatomiczną strukturę mózgu, jak i warunki
sprzyjające lub hamujące prawidłowy rozwój tych zadatków. Nie możemy wnioskować
na podstawie słabych postępów w nauce o słabych zdolnościach i składać tego na
karb wad organicznych lub niedorozwoju. Słabe bowiem postępy mogą mieć bardzo
wiele przyczyn, nie mających nic wspólnego z wrodzonym niedorozwojem lub wadami
organicznymi. / L.Rubinsztejn 1962 / Zrozumiałe jest, że założenia te nie dotyczą zmian patologicznych,
niedorozwoju umysłowego, wynikającego na przykład z nienormalnego przebiegu.
ciąży, uszkodzenia układu nerwowego dziecka wskutek choroby itp. Biopsychiczne
przyczyny braku postępów w nauce uczniów normalnie rozwiniętych już od wielu
lat są przedmiotem badań naukowych w różnych krajach. Badania te zmierzały
głównie do ustalenia zależności pomiędzy poziomem rozwoju umysłowego dzieci a
ich powodzeniem czy też niepowodzeniem w nauce. Badano też korelację pomiędzy
poziomem inteligencji uczniów a warunkami ich życia w środowisku rodzinnym,
szkolnym, lokalnym i okolicznym.
Już
w latach dwudziestych naszego stulecia brytyjski badacz C. Burt wykazał znaczne
różnice pod względem rozwoju umysłowego dzieci w tym samym wieku w różnych
środowiskach społecznych. W okresie dwudziestolecia międzywojennego podobne
badania prowadził u nas J. Pieter podkreślając związek warunków środowiskowych
z wrodzoną bystrością umysłową dzieci, dochodzi on do wniosku, że inteligencja
rozwija się proporcjonalnie do łącznego wpływu obu tych czynników. Uznaje on
więc wpływ wrodzonej bystrości umysłowej na postępy dzieci w nauce, aczkolwiek
w większym stopniu uzależnia te postępy od różnic między warunkami
środowiskowymi.
Wpływ
uzdolnień, a przede wszystkim poziomu inteligencji, na losy szkolne dzieci
stwierdziła, na podstawie przeprowadzonych badań M. Grzywak-Kaczyńska. Jednym z
głównych źródeł niepowodzeń szkolnych są zdaniem autorki różnice pomiędzy
uzdolnieniami i zamiłowaniami poszczególnych uczniów tego samego wieku. Różnice
te utrudniają szkole pełne wykorzystanie możliwości intelektualnych dzieci
bardzo zdolnych, stanowiąc zarazem istotną przeszkodę w pracy z dziećmi mało
zdolnymi. Poziom pracy dydaktyczno-wychowawczej szkoły, obliczony w zasadzie na
uczniów o zdolnościach przeciętnych, jest bowiem dla jednych zbyt niski, a dla
drugich za wysoki. Wskutek tych rozbieżności powstaje wiele konfliktów pomiędzy
dzieckiem a szkołą. W wyniku tych konfliktów pojawiają się różne zaburzenia w
zachowaniu się uczniów, jak na przykład kłamstwa, wagarowanie, aroganckie
odnoszenie się do nauczycieli itp. Zaburzenia w zachowaniu się dziecka powoduje
przy tym zdaniem autorki - nie tyle brak uzdolnień, co raczej niepowodzenie
szkolne. Niepowodzenie to wiąże się często z innego rodzaju uzdolnieniami
dziecka, niż te, których wymaga szkoła. Może być ono również wynikiem wad
fizycznych, złych warunków życiowych, zaburzeń w czynnościach układu nerwowego
itp. M. Grzywak-Kaczyńska zwraca przy tym uwagę, że większość tak zwanych
dzieci trudnych stanowią chłopcy, wśród których dość często spotyka się uczniów
bardzo zdolnych, chociaż nie stanowi to reguły. Interesujący jest wreszcie
pogląd autorki, w myśl którego korelacja pomiędzy niepowodzeniem szkolnym a
złym zachowaniem się dzieci jest większa niż pomiędzy poziomem inteligencji a
sprawowaniem. Korzystny wpływ na postępy szkolne uczniów wywiera ponadto
właściwa opieka wychowawcza nad dziećmi w wieku przedszkolnym.
/M.Grzywak-Kaczyńska 1935 /
Zadatki
wrodzone tylko w niewielkim stopniu wpływają na postępy uczniów w nauce. Jest
prawdopodobne że o wynikach pracy uczniów, a tym samym o ich powodzeniu lub
niepowodzeniu szkolnym, decydują w głównej mierze te bodźce otoczenia, przede
wszystkim warunki rodzinne które
pobudzają lub hamują analityczno-syntetyczną działalność układu nerwowego
dzieci i młodzieży.
Przyczyny
niepowodzeń szkolnych tkwią także zdaniem w motywach uczenia się, a raczej w
braku tych motywów oraz w niewłaściwym stosunku dziecka do pracy. Są to jednak
czynniki, których odpowiednie ukształtowanie zależy od poziomu pracy
dydaktyczno-wychowawczej szkoły i domu.
Konopnicki zastanawiając się nad wpływem
przyczyn intelektualnych na obecne rozmiary niepowodzenia uczniów w nauce
szkolnej, stwierdza, że:
-
Niski poziom intelektualny dzieci i to bez względu na to, czy ustalamy go
metodą badania testem Bineta-Termana, czy opieramy się na opiniach
nauczycielskich, jest w tak niewielkiej ilości przypadków dominującą przyczyną
niepowodzenia w nauce szkolnej, że panujące jeszcze w niektórych kołach
przekonanie, jakoby braki intelektualne dziecka były w tym względzie
decydujące, należy określić jako zupełnie nieuzasadnione.
-
Opieranie się na ilorazie inteligencji jest dzisiaj z wielu względów całkowicie
niewystarczające i jeżeli używa się jeszcze testów werbalnych, to oczekujemy od
takich badań raczej naświetlenia problemu niż diagnozy, a już w żadnym
przypadku prognozy.
-
Wszelka analiza zdolności umysłowych dziecka musi obejmować nie tylko ich
stronę jakościową, ale także ilościową. Wydaje się, że odrzuciwszy wszelkie
podziały na klasy złożone z dzieci zdolnych i dzieci niezdolnych jako
niedemokratyczne i krzywdzące, możemy sobie pozwolić na grupowanie dzieci
powoli myślących i nic nie powinno temu stać na przeszkodzie. Ucząc te dzieci
nieco inaczej niż dzieci różniące się szybkością myślenia, możemy nie tylko
osiągnąć to samo, tzn. zrealizować ten sam program, co w normalnej klasie, ale
nawet znacznie więcej, bo uratować dla społeczeństwa jednostki, które na skutek
długotrwałego niepowodzenia mogłyby się wykoleić. /J.Konopnicki /
Poziom
inteligencji uczniów, jest niewątpliwie tym czynnikiem, od którego zależą w
dużej mierze uzyskiwane przez nich wyniki w nauce. Równocześnie poziom
uzdolnień umysłowych - nie biorąc oczywiście pod uwagę przypadków
patologicznych, nie przesądza automatycznie o jakości tych wyników. Często
bowiem bywa tak, że uczniowie bardzo zdolni, wykazujący w badaniach testowych
wysoki iloraz inteligencji, uzyskują w szkole wyniki niewspółmiernie niskie w
stosunku do możliwości intelektualnych, jakimi dysponują. W tych przypadkach
przyczyny niepowodzeń szkolnych tkwią zazwyczaj w pozaintelektualnych
właściwościach dzieci i młodzieży, wykraczając poza obręb czynników
biopsychicznych. Istnieje niezaprzeczalny związek pomiędzy poziomem
inteligencji uczniów a warunkami ich życia w środowisku społecznym. Aktualny
poziom zdolności umysłowych dzieci i młodzieży zależy w dużym stopniu od tych
właśnie warunków. Zależność ta jest przy tym szczególnie wyraźna wówczas, gdy
uczeń wzrasta w niekorzystnych warunkach środowiskowych, które z reguły
powodują obniżenie ogólnego poziomu jego sprawności umysłowej.
Wśród
różnych czynników, biopsychicznych, determinujących postępy uczniów w nauce,
niemałą rolę odgrywają temperament, cechy charakteru, niesprawne lub wadliwe
funkcjonowanie narządów zmysłowych, niestałość emocjonalna, zły stan zdrowia
oraz zaburzenia procesów poznawczych.
Kolejną
przyczyną biopsychiczną niepowodzenia uczniów w nauce szkolnej są defekty narządów zmysłowych, a przede wszystkim wzroku i słuchu. Defekty
tych narządów, nie dostrzeżone w porę, zwłaszcza u uczniów najmłodszych, którzy
często nawet nie zdają sobie sprawy z ich istnienia, utrudniają im normalną
naukę w szkole, a w pewnych sytuacjach stanowią także bezpośrednie źródło
zaburzeń rozwoju psychicznego. / D. Wall 1960 /
Również
niekorzystny wpływ na wyniki w nauce szkolnej dzieci i młodzieży wywierają
zaburzenia w funkcjonowaniu układu nerwowego oraz choroby somatyczne.
Jedną
z ważniejszych form zaburzenia procesów nerwowych u dzieci jest , niestałość
emocjona1na, a więc stan, w którym jednostka reaguje nieproporcjonalnie silnie
do podniety oraz wykazuje nieopanowanie emocjonalne, brak cierpliwości i
wytrwałości w pracy oraz niezdolność skupienia uwagi. Niestałość emocjonalna
może mieć podłoże dziedziczne lub środowiskowe, a może też być następstwem
błędów wychowawczych szkoły. Z badań przeprowadzonych przez J. Konopnickiego
wynika, że zarówno niestałość emocjonalna, jak i inne formy zaburzeń w
funkcjonowaniu układu nerwowego u dzieci, a więc apatia, wyraźne nerwice itd.,
to nie tylko przyczyny, ale w pewnych przypadkach także skutki niepowodzeń
szkolnych. / J. Konopnicki /
Istotną
przyczynę niepowodzeń szkolnych stanowią wreszcie różne zaburzenia i braki w
funkcjonowaniu procesów poznawczych u uczniów. Do najbardziej typowych zalicza
się zazwyczaj: brak motywów uczenia się, powolne tempo myślenia, skłonność do powierzchownego
uogólniania, niestałość uwagi wskutek nadmiernej pobudliwości psychoruchowej
lub przeżywania postaw depresyjno-lękowych, szybkie męczenie się wykonywaną,
pracą umysłową itp. Zaburzenia te hamują postępy dzieci i młodzieży w nauce i
mogą stanowić dalsze źródło niepowodzeń szkolnych . / J. Pieter 1961 /
Dość
szczegółową listę charakterystycznych właściwości przebiegu procesów
poznawczych i zachowania się repetentów niższych klas szkoły podstawowej w
sytuacjach trudnych przytacza M. Tyszkowa.
A
oto najważniejsze z tych właściwości:
1.
Trudność w dokonywaniu analizy form przestrzennych i syntezy większych całości
z elementów danych.
2.
Trudności w posługiwaniu się nowym materiałem i brak zaangażowania procesów
myślowych do analizy zadań. ,
3.
Powierzchowne uogólnianie i pośpiech w odpowiedziach na pytania w celu możliwie
szybkiego uwolnienia się od sytuacji trudnej.
4.
Powolne tempo pracy umysłowej.
5.
Ubogi słownik i niedokładność rozumienia wielu wyrazów języka literackiego.
6.
Dystrakcja, niestałość uwagi.
7.
Znaczna podatność na zmęczenie wykonywaną pracą umysłową.
8.
Brak wiary we własne siły, stosunkowo niska odporność na frustrację i w związku
z tym mniejsza zdolność do pokonywania przeszkód.
9.
Trudności w nawiązywaniu kontaktu psychicznego z innymi ludźmi.
10.
Znaczna wrażliwość na wszelkie, nawet mimowolne objawy dezaprobaty dla
przebiegu pracy i wyraźny związek ocen negatywnych z dezorganizacją procesów
poznawczych.
11.
Nadmierne napięcie psychiczne przejawiające się, w dużej liczbie drobnych
ruchów mimowolnych, wykonywanych machinalnie, oraz w reakcjach wegetatywnych,
takich jak blednięcie, zaczerwienienie,
drżenie rąk. / M. Tyszkowa 1964 /
Można
więc stwierdzić, iż kolejnym źródłem niedostatecznych wyników nauczania mogą
być takie czynniki biopsychiczne, jak niekorzystne cechy osobowości ucznia, a
przede wszystkim brak silnej woli, następnie defekty narządów zmysłowych,
choroby somatyczne oraz zaburzenia procesów nerwowych i poznawczych. Mogą to
być przy tym czynniki pochodzenia zarówno dziedzicznego, jak i środowiskowego,
a także spowodowane błędami wychowawczymi.
Czynniki
te występują przeważnie łącznie i w wielu przypadkach tworzą nawet łańcuch
przyczynowo-skutkowy.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
