Uwarunkowania osobowościowe zachowań przestępczych – agresja, empatia, zapotrzebowanie na stymulację, poziom rozwoju moralnego,
Rozwój teorii osobowości spowodował,
że podjęto wiele badań zmierzających do ustalenia, które z elementów struktury
osobowości mogą być odpowiedzialne za przestępcze zachowanie człowieka.
Niektórzy autorzy piszą o wadliwej strukturze i funkcjonowaniu osobowości jako
mechanizmu regulacyjnego. Ich zainteresowanie koncentrują się wokół takich
struktur osobowości jak: potrzeby, postawy, system wartości, obraz siebie,
obraz świata, samoocena, samoakceptacja, poczucie sensu życia, poczucie
tożsamości. ( za: Hołyst B., 1993 ).
Jan Konopnicki za główne mechanizmy
psychologiczne zaburzeń w zachowaniu uznaje: przeżywanie stanów frustracji w
następstwie niepowodzeń szkolnych. Zaburzone zachowanie, a wśród nich bunt
przeciwko autorytetowi, niestałość emocjonalną, agresywność, kradzieże uważa za
reakcje obronne. ( za: Szałański J., 1998 ).
N. Han - Ilgiewicz na podstawie
wieloletnich obserwacji dzieci popadających w konflikt z prawem uznała, że
przejawiają one: brak zdolności akomodacji jako przyczynę niedostosowania do warunków, niedostateczną akceptację
norm, niezdolność do identyfikowania się z obieranymi przez siebie celami i
wartościami. Autorka akcentuje również takie korelaty jak: niespójność lub
wręcz sprzeczność pojęcia o sobie, brak zrozumienia samego siebie,
zarozumiałość. ( za: Szałański J., 1998 ).
H. Spionek, H. Kołakowska, A.
Strzembosz, S. Batawia, L. Bogunia wyróżnili następujące korelaty
psychologiczne procesu wykolejenia się: opóźnienia i upośledzenia rozwoju
umysłowego, słabą pamięć, ograniczony zakres uwagi, brak szerszych
zainteresowań i ciekawości, apatię, brak wytrwałości, nieadekwatne reagowanie na
bodźce ( drażliwość, wybuchowość ), stany upojenia alkoholowego osłabiające
hamulce psychiczne, zaburzenia w sferze emocjonalno - wolicjonalnej. H.
Namowicz natomiast stwierdziła następujące korelaty przestępczości nieletnich:
słabą zdolność kontaktów uczuciowych, podatność na sugestię, nie kontrolowaną
impulsywność i reakcje agresywne. Pospiszyl uznał badania nad przyczynami i
formami agresji za najlepsze źródło poznania psychologicznych uwarunkowań
zachowania przestępczego i agresywnego, których wyniki wskazują na hamujący
wpływ lęku na przestępcze zachowania. ( za: Szałański J., 1998 ).
W
swojej pracy chciałabym omówić następujące zmienne: agresję, empatię,
alienacje, zapotrzebowanie na stymulację, samoocenę, poziom rozwoju moralnego.
1.
Agresja a przestępczość.
„ Zainteresowanie agresją wzrasta wraz z jej przenikaniem w
codzienne życie ludzi. Już nie tylko wojny, obozy zagłady, porywanie
zakładników, nie tylko pospolita przestępczość są jej wyrazem, ale również
wzajemne kontaktowanie się ludzi bywa nasycone agresją.” ( Obuchowska I., 1993
).
Powszechne statystyki ukazują narastającą bezwzględność,
okrucieństwo i perfekcjonizm organizacyjny świata przestępczego. Żyjemy w
świecie informacji przepełnionej doniesieniami o powszechności przemocy i
agresji. Powoduje to zanik poczucia bezpieczeństwa, izolacje i dystans we
wzajemnych stosunkach. Agresja, przemoc, konflikt i nietolerancja stają się
elementem życia codziennego, kultury masowej.
W psychologii zainteresowanie agresją datuje się od
początku XX wieku, łącząc się z nazwiskiem Freuda i Adlera. Natomiast badania
naukowe nad tym zjawiskiem rozpoczęły się w latach pięćdziesiątych. ( za:
Obuchowska I., 1993 ).
Pojęcie agresji nie jest łatwe do zdefiniowania. Potocznie
nazywa się agresją różne formy rywalizacji, nadaktywność, nawet pasję twórczą.
Trudność w definiowaniu polega na tym, czy przez agresję będziemy rozumieli
tylko takie zachowanie, w którym wyrządzenie szkody leży w intencji
zachowującego się, gdyż jedni autorzy przyjmują konieczność występowania takiej
intencji, inni nie.
Na gruncie psychologii A. Frączek agresją nazywa „ czynności mające na celu
zrobienie szkody i spowodowanie utraty cenionych społecznie wartości, zadanie
bólu fizycznego lub spowodowanie cierpienia moralnego innemu człowiekowi”. (
za: Pilch T., 1995 ).
W zjawisku agresji należy wyróżnić dwie jej główne
postacie: agresja zamierzona instrumentalna, polegająca na podjęciu czynności
zmierzających do uzyskania określonego celu, w wyniku czego ktoś lub coś
doznaje krzywdy lub jest niszczone ( wyrządzona szkoda jest kosztem pośrednim
), oraz agresja zamierzona celowa, polegająca na podjęciu czynności
nakierowanych wyłącznie na wyrządzenie szkody lub krzywdy przedmiotowi agresji.
Ten typ agresji przejawiają np. podkultury, skinheadzi, których jedynym celem
jest zniszczenia fizyczne przeciwnika przez stosowanie przemocy. ( za: Pilch
T., 1995 ).
Obuchowska ( 1993 ) wymienia jeszcze ekstremalną formę
agresji jaka jest okrucieństwo, czyli działanie niszczące fizycznie lub
psychicznie żywą istotę, w sposób szczególnie gwałtowny lub wymyślny.
Problem powstawania agresji nie jest do końca wyjaśniony.
Teorie wyjaśniające to zjawisko można najogólniej sprowadzić do ( za:
Obuchowska I., 1993 ): teorii popędu, postulowanej przez Adlera, Freuda, Lorenza,
podkreślającej biologiczną funkcje agresji, która wymaga wyładowania; teorii
związku agresji z frustracją ( J. Dollard ), która głosi , że każda frustracja
prowadzi do agresji i u podstaw każdej agresji znaleźć można frustrację, (
obecnie wiadomo, że nie każda agresja jest rezultatem frustracji); oraz teorii
uczenia się ( A. Bandura, R.H. Walters ), głoszącej, ze zachowania agresywne
są, jak wszystkie inne zachowania, wyuczone, w oparciu o warunkowanie
instrumentalne oraz modelowanie.
Związkom przestępczości z agresywnością i różnym ich
mechanizmom psychologicznym poświęca się liczne badania. J.K. Gierowski ( 1979
) w wyniku swoich badań, spośród leżących u podstaw agresywnego zachowania, za
najważniejsze mechanizmy psychologiczne uznał wysokie niezrównoważenie
emocjonalne, które utrudnia adekwatną ocenę bodźców z otoczenia i konstruktywne
rozwiązywanie problemów oraz ułatwia powstanie emocjonalnej gotowości do
agresji, obniżoną sprawność intelektualną i częste organiczne uszkodzenia
centralnego układu nerwowego, warunkujące zbyt słabą kontrolę emocji i
narażające na permanentne przeżywanie frustracji i stresu. ( za: Szałański J.,
1998 ).
Związek między agresją a przestępczością ujawniły wyniki
badań przeprowadzonych przez D. Kubacką - Jasiecką ( 1975 ), M. Kosewskiego (
1966,1967,1977 ), J. M. Stanika (1975), K. Ostrowską ( 1977,1981 ), K.
Pospiszyla ( 1972 ). Wyniki badań przeprowadzonych przez Kosewskiego ujawniły
wyższe wskaźniki agresji fizycznej i niższe wskaźniki agresji słownej u
więźniów niż u studentów. Więźniowie nie przeżywali poczucia winy, popełniając
czyn agresywny, natomiast przejawiali takie atrybuty osobowości agresywnej,
jak: brak hamulców, łatwość wzbudzania gniewu, nastawienie percepcyjne na
bodźce jako sygnały wywołujące agresywne reakcje. ( za: Szałański J., 1998 ).
Kubacka - Jasiecka stwierdziła u jednostek agresywnych
nieadekwatny, ambiwalentny obraz siebie, uwarunkowany niedojrzałością
emocjonalną. Niedojrzałość ta wyraża się brakiem lub obniżoną zdolnością do
modelowania reakcji, małym progiem tolerancji na stres, żądaniem
natychmiastowej gratyfikacji, brakiem utrwalonych i zinternalizowanych
ograniczeń, niezdolnością do radzenia sobie z ustawicznym lękiem. Grupa
agresywnych przestępców ocenia świat jako nieufny i wrogi, z którym trzeba
walczyć. ( za: Ostrowska K., 1981 ).
Pospiszyl wyodrębnia pewne cechy najbardziej
charakterystyczne dla zachowania neurotycznego i przestępczego, i tak w
pierwszym przypadku takim czynnikiem jest lęk, natomiast w przypadku zachowań
przestępczych podstawowym czynnikiem jest agresja. Autor uważa również, że
agresja wykazuje tendencję do utrwalania się jako bardziej lub mniej stała
cecha charakteru, posiada ona bowiem właściwości katartyczne, oczyszczające.
Czyny agresywne stwarzają jednostce możliwość rozładowania aktualnych napięć
psychicznych, co z kolei powoduje, że osobnik przeżywający wybuchy agresji
odczuwa je raczej jako stany przyjemne, w wyniku czego następuje utrwalenie.
Założenie katartyczne jest obecnie kwestionowane przez różnych autorów.
Frączek, chcąc wykazać, ze agresja nie posiada właściwości katartycznych,
przytacza eksperyment przeprowadzony przez Feshbacha, z którego wynika, że ci
badani, którzy mieli okazję zachowywać się w sposób agresywny, byli bardziej
agresywni od badanych, którzy uprzednio nie zachowywali się w sposób agresywny.
Zachowanie agresywne nie tylko nie zmniejsza motywacji do dalszych aktów
agresji, lecz przeciwnie, powoduje, ze zachowania agresywne staja się bardziej
intensywne. ( za: Pospiszyl K., 1973
).
Znaczna część młodzieży wykolejonej przestępczo doznaje
poczucia odtrącenia. Szałański uważa ( 1978 ), że agresywne zachowanie się tej
młodzieży jest swoistą prowokacją obronną, a młodzież tą nazywa agresywną na
tle lęku związanego z zależnością, jako rezultatu odtrącenia zwłaszcza przez
rodziców. Następuje nieudany proces identyfikacji, co prowadzi w konsekwencji
do niskiego poczucia winy lub całkowitego jego braku. Poza tym zachowania
agresywne wywołują z reguły kontragresję otoczenia. Powoduje to obniżenie wartości,
których nie można osiągnąć lub których osiągnięcie powoduje intensywny lęk.
„ Agresywność sprzyja przyswajaniu wzorów zachowania
przestępczego. Nasilenie agresywności powoduje osłabienie mechanizmów kontroli
wewnętrznej, co prowadzi do niedostatecznego przewidywania skutków własnych
czynów i obniżenia zdolności do przeżywania bezinteresownej życzliwości.” (
Szałański J., 1978 ).
2. Empatia i zapotrzebowanie na stymulację.
Wobec narastających przejawów patologii w życiu społecznym
coraz częściej zwraca się uwagę na znaczenie empatii w kontaktach
międzyludzkich, której pozytywne znaczenie dostrzegane jest w codziennych
sytuacjach.
Pojawiają się opinie wskazujące na zanikanie we
współczesnym społeczeństwie empatii oraz zdolności współodczuwania z innymi
jako efekt oglądania brutalnych scen w programach telewizyjnych.
Pojęcie empatii jest wieloznaczne i różnie ujmowane w
literaturze psychologicznej. Mimo to istnieje wśród badaczy wspólny trend,
który dotyczy wyodrębnienia dwóch rodzajów empatii: emocjonalnej i poznawczej.
Według Reykowskiego empatia emocjonalna jest rozumiana jako reakcja
emocjonalna, wywołana przez spostrzeganie cudzych emocji, która prowadzi do
doświadczania cudzych i uczuć jako własnych, współodczuwana, czyli przenoszenia
na siebie cudzych emocji, współczucia, czyli emocjonalnej reakcji na emocje
innej osoby, ale niekoniecznie takiej samej jak emocje tej osoby, chociaż
uwzględniającej jej stan. Empatia poznawcza natomiast jest procesem polegającym
na stawianiu się w czyimś położeniu, a w związku z tym na trafnym rozumieniu
cudzych uczuć, myśli, pragnień. Utożsamia się ją czasem z umiejętnością wejścia
w sytuację poznawczą i rolę społeczną innej osoby. ( za: Szmukier T., 1989 ).
Na pozytywną rolę empatii w procesie rozwoju emocjonalno -
społecznego wskazują liczne badania, z których wynika, że empatia warunkuje
zachowania altruistyczne, jest związana z tendencją do współpracy, pozytywnie
wpływa na proces kontrolowania i hamowania agresji, koreluje z poczuciem winy
dzięki zdolności do antycypowania sytuacji i przyjmowania roli ofiary. Wykazano
też, że empatia powoduje konstruktywne rozwiązywanie konfliktów społecznych. W
literaturze znajdziemy również negatywne konsekwencje empatii. Przykładem może
być narastanie agresji wobec osoby, która jest źródłem empatycznego pobudzenia,
wyzwolenie niepokoju oraz pojawienie się tendencji do uspokajania samego siebie
poprzez unikanie informacji o cudzym cierpieniu i odwracanie uwagi od sygnałów
cierpienia. ( za: Kliś M., 1994 ).
Empatia pozostaje w relacjach z wieloma sferami osobowości:
sferą emocji, postaw oraz ról społecznych, zdolności intelektualnych i innymi.
W swojej pracy przedstawię współzależność między empatią a neurotyzmem,
ekstrawersją i introwersją.
Neurotyzm w rozumieniu wielu autorów pozostaje w relacji z
ogólnym brakiem szczęścia, braku satysfakcji z życia. Osoby o wysokim wskaźniku
neurotyzmu koncentrują się na sobie i na swoich własnych przeżyciach, co
utrudnia im współprzeżywanie z innymi. Przyjmuje się więc, ze osoby o wyższym
wskaźniku neurotyzmu wykazują niski poziom empatii. Wyniki badań przytoczone
przez Kliś ( 1994 ) nie wykazują zakładanego związku między ogólnym poziomem
empatii, a neurotyzmem.
Emocjonalne oraz poznawcze aspekty empatii mogą pozostawać
w relacji z ekstrawersją. Dlatego w badaniach postawiono pytanie o występowanie
wspólnych mechanizmów leżących u podstaw empatii i ekstrawersji. Wyniki
ukazują, że ekstrawertycy w porównaniu z introwertykami czują się bardziej
szczęśliwi, pozytywniej oddziałują na innych, a także mają wyższe wskaźniki
dobrego samopoczucia. Przyjęto założenie, że osoby o wyższych wskaźnikach
ekstrawersji predysponowane są w większym stopniu, niż introwertycy, do
zrozumienia społecznej perspektywy drugiego człowieka oraz dzielenie z nim jego
przeżyć, co charakteryzuje osoby o wyższym poziomie empatii. Wyniki
potwierdzające te przypuszczenia przemawiają na korzyść hipotezy głoszącej
istnienie wspólnych mechanizmów pozostających u podstaw empatii oraz zmiennych
osobowości, jakimi są neurotyzm i ekstrawertyzm. ( za: Kliś M., 1994 ).
W przypadku problemu zwiększonej potrzeby stymulacji, którą
posiadają głównie psychopaci, teoria ta ściśle koresponduje z koncepcją
Eysencka, należy jednak pamiętać, że autor wymiar psychotyzmu uważa za
niezależny w stosunku do neurotyzmu i introwersji - ekstrawersji.
Wiadomo, że system
nerwowy psychopatów cechuje mniejsza wrażliwość na bodźce płynące ze świata
zewnętrznego, czyli mniejsza reaktywność, w skutek czego osoba psychopatyczna,
aby zapewnić sobie optimum pobudzenia, musi odbierać ze świata zewnętrznego o
wiele więcej bodźców niż osobnik normalny, co czyni go „ poszukiwaczem mocnych
wrażeń”. ( za: Pospiszyl K., 1985 ).
Stopień łatwości lub trudności w zakresie powstania
odruchów warunkowych, w tym również odruchów lęku, uzależniony jest od stopnia
ekstrawersji lub introwersji. Im bardziej wykazuje ktoś cechy introwertywne, w
tym większym stopniu posiada wyostrzoną wrażliwość zarówno na bodźce płynące z
zewnątrz, jak i na te wewnętrzne. Wyższe nasilenie ekstrawertyzmu powoduje
mniejszą plastyczność systemu nerwowego i tym samym większe zapotrzebowanie na
„ mocne wrażenia”. Według poglądów J. Strelaua psychopatów, jako nisko
reaktywnych, cechuje „ mechanizm wzmacniania stymulacji”, czyli „ poszukiwanie
mocnych wrażeń”. ( za: Pospiszyl K., 1985 ).
Eysenck uważa, że wrodzone właściwości układu nerwowego
decydują o stopniu równowagi miedzy procesami pobudzania i hamowania. Przewaga
procesów pobudzania nad procesami hamowania jest charakterystyczna dla
introwertyków, natomiast ekstrawertycy odznaczają się przewagą hamowania nad
pobudzeniem. Eysenck przyjmuje, że wymiary te wpływają na proces
uspołecznienia.
Termin „ ekstrawersja - introwersja” zapożyczony został od
Junga, u którego ekstrawersja i neurotyczność to dwa niezależne wymiary. Na
introwersje składają się takie cechy, jak: uporczywość, sztywność, drażliwość,
autonomiczne niezrównoważenie, dokładność. Typowy introwertyk, zdaniem
Eysencka, unika towarzystwa ludzi, ma małą liczbę przyjaciół, starannie
dobieranych, jest powściągliwy w działaniu, uporządkowany i systematyczny,
silnie kontroluje swoje uczucia, jest sumienny i dokładny o pesymistycznym
nastawieniu. Typowy ekstrawertyk natomiast jest towarzyski, nie lubi
samotności. Stale potrzebuje stymulacji z zewnątrz. Jest impulsywny i działa
bez zastanowienia, lubi zmiany, przebywanie w ciągłym ruchu. Do przyszłości
nastawiony jest optymistycznie. ( za: Ostrowska K., 1981 ).
Introwertycy charakteryzują się chronicznie wyższym
poziomem pobudzenia, znaczy to, że bodźce o tej samej sile lub sytuacje o
takiej samej wartości stymulacyjnej inaczej wpłyną na ekstrawertyka, inaczej
zaś na introwertyka. A zatem do osiągnięcia optymalnego poziomu aktywacji
ekstrawertycy potrzebują więcej stymulacji. W związku z tym, że charakteryzuje
ich „głód stymulacji”, poszukują pobudzenia, silnych wrażeń, introwertycy natomiast, dla których
charakterystyczne jest „ unikanie stymulacji”, preferują formy aktywności o
stosunkowo niskiej wartości stymulacyjnej, unikają nadmiaru bodźców. ( za: Strelau
J., 1998 ).
Podsumowując wyniki wieloletnich badań Eysencka, w sposób
ogólny można stwierdzić, że w warunkach eksperymentalnych, w których wartość
stymulacyjna bodźca lub sytuacji bodźcowej była wysoka, ekstrawertycy
funkcjonowali sprawniej niż introwertycy. I odwrotnie, przy stosowaniu bodźców
o niskiej wartości stymulacyjnej jakość funkcjonowania introwertyków
przewyższyła jakość funkcjonowania ekstrawertyków. W przypadku funkcjonowania
społecznego zgromadzono pewne dane, które wskazują na to, że ekstrawertycy wolą
takie formy interakcji społecznej, których wartość stymulacyjna jest wysoka,
introwertycy natomiast ograniczają swoje kontakty społeczne. ( za: Strelau J.,
1998 ).
Zarówno Eysenck jak i inni badacze przeprowadzili szereg
badań dotyczących związku ekstrawersji i introwersji z zachowaniem
antyspołecznych. Sformułowana przez Eysencka teoria przestępczości
przewidywała, ze introwertycy, u których proces warunkowania przebiega łatwiej,
będą mniej skłonni do przestępczości niż ekstrawertycy. Autor tłumaczył to tym,
że reakcje lękowa, zapobiegającą podejmowaniu zachowań przestępczych, łatwiej
wytworzyć u introwertyków. Poza tym ekstrawertycy, ze względu na większą
trudność warunkowania, mniej skutecznie przyswajają zasady życia społecznego.
Po wprowadzeniu konstruktów neurotyczności i psychotyczności Eysenck uznał, że
przestępcy lokują się wysoko na wszystkich trzech wymiarach: ekstrawersji,
nerutyczności i psychotyczności. U dzieci większy wpływ ma ekstrawersja, u
dorosłych zaś - neurotyczność. Można to tłumaczyć w ten sposób, że sumienie
podlega warunkowaniu w dzieciństwie i dlatego większą rolę w tym okresie
odgrywa ekstrawersja, natomiast u dorosłych większego znaczenia nabiera
neurotyczność, ponieważ sumienie jest już ukształtowane. ( za: Strelau J., 1998
).
3.
Poziom rozwoju moralnego i samoocena.
Innym psychologicznym aspektem wyjaśniania przestępczości
jest określenie rozwoju moralnego.
Psychologia rozwoju moralnego zajmuje się głównie
ustalaniem prawidłowości rozumienia norm moralnych na przestrzeni życia
ludzkiego. Wszyscy badacze są zgodni co do tego, że w rozwoju moralnym można
wyróżnić pewne następujące po sobie charakterystyczne fazy. ( za: Obuchowska
I., 1996 ).
Pierwszym badaczem rozwoju moralnego był J. Piaget, który
wykazał, że kształtowanie ocen moralnych małego dziecka zachodzi poprzez
przymus dorosłych oraz współdziałanie. Przymus wyznacza „stadium realizmu
moralnego”, w którym obowiązek jest narzucony z zewnątrz. Rzeczywistą siłą
kształtującą rozwój moralny jest współdziałanie z rówieśnikami, prowadzące do „
stadium autonomii moralnej”, gdzie postępowanie uniezależnia się od opinii
otoczenia. ( za: Obuchowska I., 1996 ).
Hołyst uważa ( 1993 ), że w przy wyjaśnianiu przestępczych
zachowań, najczęściej wykorzystuje się inspiracje pochodzące z teorii rozwoju
moralnego L. Kohlberga, według którego we wczesnym okresie dorastania występuje
tzw. „ konwencjonalny poziom rozwoju moralnego”, w którym wyróżnić można dwa
stadia: pierwsze, w którym ocena zachowania wynika z aprobaty społecznej, przy
czym ważną rolę odgrywa aprobata rówieśników, oraz drugie, w którym ocena
zachowania oparta jest na prawie i porządku, przy czym odczuwany jest szacunek
dla autorytetów. W dalszym przebiegu dorastania występuje „postkonwencjonalny
poziom rozwoju moralnego”, który charakteryzuje się autonomicznym ujmowaniem
zasad moralnych, niezależnie od autorytetów. Na tym poziomie Kohlberg wyróżnia
dwa stadia: pierwsze polega na ujmowaniu zasad moralnych przyjętych przez
społeczeństwo, a drugie charakteryzuje się samodzielnym poszukiwaniem reguł,
przy uznaniu ich stałości i uniwersalizmu. Jest to stadium uniwersalnych zasad
sumienia. Koncepcja ta stała się inspiracja do badań empirycznych, które
wskazują na to, ze u dorastających dominuje konwencjonalna moralność, nie
będąca wyrazem wewnętrznych zasad. ( za: Obuchowska I., 1996 ).
Związek między normami a postępowaniem nie jest prosty.
Spotykamy się często z pojęciem konformizmu, polegającego na podporządkowaniu
się gotowym wzorom i schematom postępowania, między innymi na dostosowaniu się
do grupy i opinii większości. Niektórzy autorzy uważają, że konformizm nie jest
wynikiem wewnętrznej potrzeby podporządkowania się grupie, ale ceną za
akceptację z jej strony, za poczucie przynależności i bezpieczeństwa. Obok zjawiska
konformizmu występuje tzw. „ rygoryzm moralny”, czyli ujmowanie określonych
powinności jako bezwyjątkowych, od których nie wolno odstępować. Mamy do
czynienia z dwoma odmianami rygoryzmu: dziecięcym ( bezrefleksyjne, dosłowne
przyswajanie sobie przez dziecko pouczeń dorosłych, słabnące wraz z nabywaniem
doświadczeń życiowych ), dojrzałym, gdzie system uznawanych standardów ulega
przekształceniu, a kolejne wybory moralne prowadza do hierarchii zasad
postępowania, stając się „ kręgosłupem moralnym”. ( za: Obuchowska I., 1996 ).
A. Gołąb za najważniejsze kryterium dojrzałości uważa wpływ
uznawanych poglądów na postępowanie, wyrażające się staraniami, aby postępować
zgodnie ze standardami, np. unikanie sytuacji, które mogłyby sprzyjać ich
naruszeniu. ( za: Obuchowska I., 1996 ).
Może się jednak zdarzyć, że rygoryzm dojrzały w ogóle się
nie wykształci i osoba pozostanie moralnie niedojrzała, postępując odmiennie w
stosunku do głoszonych zasad.
System uznawanych przez jednostkę wartości jest bardzo
istotny w regulacji zachowania. Można sądzić, ze w miarę jak jednostka rozwija
się moralnie, wzrasta też jej poziom przystosowania do otoczenia społecznego.
Rozwój moralny według Muszyńskiego ( 1983 ) polega bowiem „na stopniowym przyswojeniu, a więc uznaniu za
własne tych norm i oczekiwań, które żywi otoczenie społeczne w stosunku do
niej. Toteż teoretycznie rzecz biorąc, im wyższy poziom moralny, tym lepsze
przystosowanie do otoczenia”.
K. Ostrowska, wychodząc z założenia, ze znajomość systemu
wartości, jako czynnika determinującego zachowanie, może być istotne dla
szukania przyczyn zachowania naruszającego prawo. Dlatego też autorka badała,
jaki system wartości preferuje młodzież będąca w konflikcie z prawem i
młodzież, która nie była karana sądownie. Otrzymane przez autorkę wyniki badań
wskazują, że przestępcy preferują inny system wartości niż nieprzestępcy
różnice występują w szczególnie w odniesieniu do takich wartości jak praca
zawodowa i uczestnictwo w życiu społecznym. Przestępcy, w odpowiedziach dotyczących
celów i dążeń życiowych i najważniejszych cech charakteru wyróżniali zabawę,
zmianę, ryzyko, ryzyko. Analiza systemu wartości przestępców ukazała, że
jednostki, które nie włączały w system wartości dobra innych, częściej
naruszają normy społeczne. Respektują natomiast normy grupy, do której
przynależą. ( za: Ostrowska K., 1981 ).
Wyniki badań E. Stępień nad regulacją zachowania młodzieży
przez jej system wartości ujawniły istotną zależność oszukiwania od niskiego
miejsca uczciwości w hierarchii wartości jedynie u chłopców nie dokonujących
przestępstw. Takiej zależności autorka nie stwierdziła między oszukiwaniem
wychowanków zakładu poprawczego i miejscem, jakie w ich hierarchii zajmował
uczciwość. Stępień stwierdziła więc, że zachowania nieletnich sprawców
przestępstw są uwarunkowane sytuacyjnie, natomiast zachowania młodzieży
nieprzestępczej są determinowane zarówno właściwościami sytuacji, jak i
indywidualną hierarchią wartości. ( za: Szałański J., 1998 ).
F. Kozaczuk przeprowadził badania nad hierarchią wartości
uczniów szkół podstawowych i średnich oraz wychowanków zakładu poprawczego,
które ukazały, że chłopcy z symptomami nieprzystosowania preferują przestępczy
konformizm i dezaprobatę norm społecznych. Dążą do dominacji nad innymi, do „
siły”, gromadzenia dóbr i pieniędzy, akceptują kradzieże, nieprzyznawanie się
do winy. Przejawiają tendencje do uchylania się od pomagania innym. Przejawiają
niskie poczucie rygoryzmu moralnego oraz wysokie nasilenie tendencji
egocentrycznych. System wartości u chłopców nieprzystosowanych Kozaczuk uważa
za słabo zhierarchizowany. ( za: Szałański J., 1998 ).
Czas transformacji spowodował, że dotychczasowy system
wartości upadł, a pewne wartości uległy zmianie. Jest to czas anomii, chaosu
moralnego, tak więc źródła wielu zachowań należy szukać nie tylko w zależności
od systemu wartości uznawanych przez jednostkę, ale również w społecznej
anomii. Do młodzieży przemawiają takie wartości, jak wolność jednostki,
otwartość i tolerancja, które są rozumiane jako zagrażające wartościom
tradycyjnym.
Ważną rolę wśród osobowościowych determinantów zachowań
przestępczych pełni pojęcie własnego „ ja” i ustosunkowanie się wobec samego
siebie. Pojęcie własnego „ ja” tworzy się w wyniku uogólnienia informacji
dotyczących własnych stanów wewnętrznych, własnego wyglądu i cech fizycznych,
własnych zdolności, umiejętności, pragnień, pozycji wśród ludzi, praw i
obowiązków oraz innych właściwości psychicznych i fizycznych.
Ukształtowanie się własnego „ ja” stanowi przesłankę, na
której formuje się ocena własnych możliwości przy realizacji różnych celów.
Oceny samego siebie ulęgają uogólnieniu, powstaje samoocena. Ogólna samoocena
decyduje o tym, jak człowiek zachowa się wobec sytuacji nowych.
Co rozumie się przez samoocenę? Różnie definiuje się to
pojęcie, dominuje jednak ujęcie samooceny jako zespołu sądów i opinii, które
jednostka odnosi do pojedynczych cech własnej osoby. Pojedyncze oceny samego
siebie w toku życiowych doświadczeń podlegają uogólnieniu, powstaje wtedy
samoocena: ogólna, pozostająca względnie stała, przez pewien okres życia
niezmienna, jako element osobowości dość trwale ugruntowana, rozumiana jako
całościowy stosunek do siebie i całego postępowania, oparta na ocenie tych
cech, z którymi się identyfikujemy ( osobiste, intymne, niepowtarzalne,
stanowiący element odróżniający od innych ), oraz cząstkowa, podlegająca
zmianom ( w rezultacie obiektywnych sprawdzianów dotyczących danej umiejętności
lub na skutek zmiany subiektywnego samopoczucia ). Samoocenę globalna określa się
jako poczucie własnej wartości, co stanowi tym samym najważniejszą strukturę
regulacyjną. ( za: Kulas H., 1986 ).
Samoocenę cząstkową i ogólną można podzielić ze względu na
poziom ( za: Reykowski J., 1982 ) na: zawyżoną lub zaniżoną. Zaniżona samoocena
to stan, w którym człowiek przypisuje sobie niższe możliwości, niż posiada
rzeczywiście, a więc nie docenia swoich zdolności, czy swojej społecznej
atrakcyjności. Ludzie o zaniżonej samoocenie nie podejmują się wykonania
trudniejszych zadań. Zaniżona samoocena natomiast polega na przypisywaniu sobie
możliwości wyższych od rzeczywistych. Takie przypisywanie sobie wyższych
możliwości powoduje bezkrytyczną gotowość do podejmowania się trudnych zadań
wtedy, gdy możliwości tego nie uzasadniają. Charakterystyczne jest to, że
ludzie posiadający zawyżoną samoocenę wykazują małą odporność w sytuacji
zagrożenia. Ogólna ocena samego siebie, oparta na porównaniu swoich osiągnięć
ze stawianymi sobie wymaganiami, jest ważnym czynnikiem determinującym stosunek
do siebie, który określa się jako „ poziom samoakceptacji”. Samoakceptacja jest
jednym z czynników determinujących społeczne funkcjonowanie jednostki.
Oczywiste jest, ze samoocena odgrywa istotną rolę w
samorealizacji i każdego człowieka. Wielokrotnie zastanawiano się czy nie jest
ona czynnikiem decydującym o tym, że ktoś zchodzi na drogę przestępczą.
Współczesne badania nad samooceną i samoakceptacja
nieletnich w zakładach poprawczych oraz uczestniczących w podkulturach
ujawniają związek samooceny z rodzajem i stopniem społecznego wykolejenia.
R. Drwal stwierdził, że pozytywny obraz siebie jest
gwarancją niepopadnięcia w konflikt z prawem, negatywny zaś przeciwnie. Braun -
Gałkowska wykazuje, że osoby deklarujące przynależność do ruchu satanistycznego
mają wyraźnie negatywna samoocenę. Autorka twierdzi, że „ człowiek z poczuciem
niższości odczuwa stały niepokój o odtrącenie i często uprzedza je agresją”.
Stanik wykazał, że nieletni przestępcy mają skłonność do widzenia się w lepszym
świetle niż wskazuje na to ich zachowanie. Pensjonariusze zakładu karnego mają
wysoką samoocenę, która ma charakter obronny. Wyniki nie są więc jednoznaczne.
( za: Gawda B., 1997 ).
Badania ( Bartkowicz 1987, Szałański 1995, Sołtysiak 1995 )
ujawniają, że blisko 76% wychowanków zakładu poprawczego przejawiało dwa typy
samooceny: pierwszy jest charakterystyczny dla konformisty podkulturowego,
nieletni spostrzegają swoją odrębność w porównaniu z innymi ludźmi, przejawiają
pesymizm życiowy i znaczny stopień samoakceptacji, gdyż standardy wchodzące w
skład idealnego obrazu ich osoby nie odbiegają od realnego obrazu; drugi
natomiast charakterystyczny jest dla jednostek antyspołecznych, gdzie
wychowankowie spostrzegają wokół siebie potencjalnych rywali, nie podejmują
starań o pozyskanie akceptacji otoczenia, spostrzegają siebie jako
niezadowolonych, kapryśnych i niezgodnych, ale nie starają się tego zmienić,
stąd znaczna zbieżność realnego i
idealnego obrazu własnej osoby i znaczny stopień samoakceptacji. ( za:
Szałański J., 1998 ).
Borecka - Biernat ( 1998 ) badając m.in. samoocenę osób
będących w sytuacji ekspozycji społecznej ( porównanie grupy agresywnej i
nieagresywnej ) ukazała, że grupa agresywna nisko oceniła te aspekty swego „
ja”, które bezpośrednio wiążą się ze stosunkiem do norm i wartości moralnych, z
funkcjonowaniem w ustalonych rolach społecznych. Świadczy to o negatywnej
ocenie siebie przez osoby agresywne w określonych rolach i układach społecznych
( jako członka rodziny, uczestnika współdziałania z innymi ludźmi. Młodzież
agresywna swoje właściwości oraz swoje zachowanie ocenia nisko i odczuwa w
stosunku do tej oceny niezadowolenie z siebie.
Z materiału empirycznego widać wić, że stopień samooceny
jest istotnym czynnikiem determinującym zachowanie jednostki. Zarówno osoby o
zawyżonym, jak i o krańcowo zaniżonym poziomie samooceny charakteryzują się
niekorzystnym funkcjonowaniem. Najlepiej przystosowani są osobnicy o
umiarkowanie wysokim poziomie samooceny. Natomiast wpływ samooceny na
postępowanie jednostki jest zróżnicowany. Od tego, jak człowiek ocenia siebie
samego zależą: sposób reagowania na zadania, charakter stosunków z innymi
ludźmi, efektywność jego działalności, a tym samym dalszy rozwój osobowości.
samoocena determinuje funkcjonowanie jednostki w różnych rolach społecznych.
4. Alienacja.
Każdemu grozi mniej lub bardziej długotrwałe poczucie
obcości w stosunku do ważnych obszarów środowiska społecznego oraz własnych
poglądów i zachowań. Jeśli takie subiektywne doświadczenie utrzymuje się
dłużej, potocznie można mówić o wyobcowaniu się danej jednostki, natomiast w
terminologii naukowej określa się stan ten jako poczucie alienacji. ( za:
Korzeniowski K., 1990 ).
Istnieją liczne koncepcje alienacji, jednaj we
współczesnych badaniach dominuje podejście zapoczątkowane przez H. Seemana,
według którego alienacja stanowi subiektywny stan jednostki przejawiający się:
( za: Kmiecik - Baran K., 1993, Szałański J., Olejnik Z., 1998 ):
q Poczuciem bezsilności
- to oczekiwanie jednostki, ze jej własne zachowanie nie jest w stanie
doprowadzić do pojawienia się efektów, do których jednostka dąży; Seeman mówiąc
o poczuciu bezsilności ma na myśli nie obiektywne warunki istniejące w
społeczeństwie, lecz rodzaj oczekiwania jednostki dotyczącego kontroli nad
zdarzeniami;
q Poczuciem bezsensu -
gdy jednostka nie ma jasności w co powinna wierzyć; poczucie bezsensu odnosi
się więc do przekonania jednostki o możliwości przewidywania efektów własnego
zachowania; według Kmiecik - Baran jednostka , która nie wie w co ma wierzyć,
nie posiada żadnych wartości, nie potrafi sterować własnym zachowaniem według
określonych reguł gry; dlatego zachowanie takiej osoby jest przypadkowe i
efekty takiego zachowania są nieprzewidywalne;
q Poczuciem anomii -
które według Seemana oznacza, oczekiwanie, że nieaprobowane społecznie zachowania są niezbędne dla
osiągnięcia określonych celów; Kmiecik - Baran przyjęła, ze poczucie anomii to
„przekonanie, ze istniejące normy społeczne nie służą jednostce, są fałszywe, a
tym samym nieaprobowane zachowania są konieczne dla osiągnięcia stawianych
sobie celów”;
q Poczuciem
samowyobcowania - przekonanie jednostki, że postępowanie zgodne z własnymi
poglądami jest dla niej szkodliwe i nie pozwala na realizacje celów;
przeciwieństwem poczucia samowyobcowania według Kmiecik - Baran jest poczucie
autonomii, przekonania o swej tożsamości, autentyczności, że postępowanie
zgodne z własnymi ideałami pozwoli jednostce na realizację wyznaczonych celów;
q Poczuciem izolacji -
przypisywanie niskiej nagradzającej wartości celom i przekonaniom, które są
uznane w społeczeństwie jako wartościowe.
Charakterystyka alienacji w kontekście społecznym ma
związek z pojęciem kryzysu, rozumianego jako niekorzystna dla kogoś lub czegoś
sytuację, załamanie się lub dezorganizację w obrębie systemu jednostkowego,
grupowego, ekonomicznego, politycznego. Człowiek, który doświadcza alienacji,
znajduje się w stanie kryzysu, pojmowanego jako ostra reakcja na sytuację
psychologicznie trudną. „ Szczególny typ relacji z otoczeniem czyni jego
działania obiektywnie nieskutecznymi, co negatywnie wpływa na koncepcje własnej
osoby, sferę potrzeb ogarnia daleko posunięta deprywacja, a zakres
identyfikacji społecznych maleje.” ( Miluska J., 1990 ).
Emocjonalnym odpowiednikiem tego jest niezadowolenie,
apatia, rozczarowanie, lęk, rezygnacja, agresja.
Pojęcie alienacji jest treściowo bliskie z odczuciem
koherencji. Według Szałańskiego, Olejnika ( 1998 ) bliskoznaczne są pojęcia
globalnego poczucia alienacji, globalnego poczucia koherencji i definicje
komponentów poczucia alienacji - poczucia bezsensu i poczucia bezsilności oraz
braku poczucia koherencji : braku poczucia sensu i poczucia sterowalności.
Autorzy badali m.in. jak prezentują się poziomy poczucia alienacji i jego
komponentów stwierdzone w dwóch zbiorowościach młodzieży nieprzystosowanej
społecznie, w porównaniu z poziomami stwierdzonymi przez Kmiecik - Baran w
wybranych zbiorowościach młodzieży wykolejonej oraz bez zmian społecznego
wykolejenia. Stwierdzono, że młodzież wykolejona przejawia wyższy poziom
poczucia alienacji, niż młodzież bez znamion wykolejenia.
Licznych przesłanek alienacji można doszukać się w nowych
formach życia zbiorowego, pojawiających się wraz z transformacja ustrojową .
Jest to przyczyna dwóch form alienacji: społecznej izolacji, ( objaw braku
wspólnoty, lecz nie wolności ) i obcości kulturowej, związanej z zanikaniem
wspólnych wartości. Migracja ludności, brak wsparcia społecznego, struktury
biurokratyczne, depersonalizacja, rozwój gospodarczy, to przyczyny posługiwania
się niepożądanymi ze społecznego punktu widzenia sposobami realizacji celów. Są
to cywilizacyjne wyznaczniki alienacji. ( za: Miluska J., 1990 ).
Literatura:
1. Gawda Barbara ( 1997
), „ Poczucie niskiej wartości u młodzieży przestępczej na podstawie analizy
pisma”, [ w: ] Niebrzydowski Leon ( red. ) „ Drogi samorealizacji młodzieży
dorastającej”, wyd. Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź;
2. Hołyst B., ( 1993 ), „
Przestępczość nieletnich”, [ w: ] Pomykało W., ( red. ) „ Encyklopedia
pedagogiczna”, Wyd. Innowacje, Warszawa;
3. Kliś Maria, ( 1994 ),
Empatia a inteligencja, cechy osobowości i temperamentu, „Psychologia
Wychowawcza”, nr 5;
4. Korzeniowski K., (
1990 ), O dwóch psychologicznych podejściach do problemu alienacji. Próba
syntezy, „ Przegląd Psychologiczny”, nr 1;
5. Kulas Henryk, ( 1986
), Samoocena młodzieży, WSiP, Warszawa;
6. Miluska J., ( 1990 ),
Dramat tożsamości, [ w: ] Kwieciński Z., Witkowski L., ( red. ) „Ku pedagogii
pogranicza”, UMK, Toruń;
7. Obuchowska I., ( 1993
), „ Agresja”, [ w: ] Pomykało W., ( red. ) „ Encyklopedia pedagogiczna”, wyd.
Innowacje, Warszawa;
8. Obuchowska I., ( 1996
), „ Drogi dorastania. Psychologia rozwojowa okresu dorastania dla rodziców i
wychowawców”, WSiP, Warszawa;
9. Ostrowska K., ( 1981
), „ Psychologiczne determinanty przestępczości młodocianych”, PWN, Warszawa;
10. Pilch Tadeusz ( 1995
), „ Agresja i nietolerancja jako mechanizmy zagrożenia ładu społecznego”, [ w:
] Pilch T., Lepalczyk Irena, ( red. ), „ Pedagogika społeczna”, wyd. „Żak”,
Warszawa;
11. Pospiszyl K., ( 1973
), „ Psychologiczna analiza wadliwych postaw społecznych młodzieży”, PWN,
Warszawa;
12. Pospiszyl K., ( 1985
), „ Psychopatia", PWN, Warszawa;
13. Szałański J., ( 1978
), „ Resocjalizacja w zakładzie poprawczym”, WSiP;
14. Szałański Jan, ( 1998
), „ Mechanizmy psychologiczne wykolejenia przestępczego i resocjalizacji w
świetle wyników dotychczasowych badań krajowych”, [ w: ] Szałański J., ( red. )
„ Wina - kara - nadzieja - przemiana”, Łódź - Warszawa - Kalisz;
15. Szmukier Teresa, (
1989 )., „ Z rozważań nad regulacyjną rolą empatii”, „ Przegląd
Psychologiczny”, nr 4;
16. Strelau Jan, ( 1998 ),
„ Psychologia temperamentu”, PWN, Warszawa;
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
