Wychowanie i kształcenie a reforma systemu edukacji

Reforma systemu edukacji to jedna z czterech wielkich reform ustrojowych przygotowanych przez rząd Jerzego Buzka. Od chwili, kiedy zostały przedstawione jej założenia, wzbudzała chyba najwięcej emocji wśród społeczeństwa polskiego a zwłaszcza w środowisku samych nauczycieli. Rozwiązania, które zostały przedstawione przez głównego projektodawcę reformy czyli Ministerstwo Edukacji Narodowej, mają przyczynić się do lepszego wykształcenia młodzieży oraz do zwiększenia pieniędzy na oświatę co generalnie spowoduje podniesienie i wyrównanie poziomu nauczenia w całym kraju.

Niniejsza praca w pierwszej części przedstawi główne zasady reformy a następnie przybliży problem wychowania i kształcenia w oparciu o nowe rozwiązania zaproponowane przez metodyków nauczania i przedstawione w projekcie reformy systemu edukacji. Projekt ten po raz pierwszy ujrzał światło dzienne podczas spotkania Ministra Edukacji Narodowej Mirosława Handkego z rektorami wyższych uczelni, kuratorami oświaty, samorządowcami i nauczycielami 26 maja 1998 roku. Zważywszy na fakt, iż pierwszy etap reformy edukacji miał wejść od 1 września tego samego roku potrzeba było dużego wysiłku legislacyjnego oraz przychylności samego środowiska pedagogów, aby zmiany w systemie oświaty mogły wejść w planowanym przez rząd w terminie.

Niniejsza praca w głównej mierze korzysta z założeń programowych przyjętych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, z artykułów na temat reformy, które ukazały się w kilku wydaniach „ Głosu Nauczycielskiego” oraz z zapisów, notatek, przemyśleń autora związanych z praktyką pedagogiczną w szkole podstawowej oraz, trwającymi rok, zajęciami z metodyki nauczania.

 

Wprowadzenie nowego ustroju szkolnego jest drogą do osiągnięcia głównych celów reformy, którymi są:

1. Podniesienie poziomu edukacji społeczeństwa przez upowszechnianie wykształcenia średniego i wyższego.

2. Wyrównanie szans edukacyjnych.

3. Sprzyjanie poprawie jakości edukacji rozumianej jako integralny proces wychowania i kształcenia.

Realizacji tych celów mają służyć:

1. Przedłużenie jednolitej edukacji do lat szesnastu i przesunięcie o rok decyzji o zróżnicowaniu drogi edukacyjnej.

2. Struktura systemu szkolnego, w której poszczególne etapy kształcenia będą obejmowały grupy dzieci lub młodzieży w tej samej fazie rozwoju psychicznego i fizycznego, co pozwoli dostosować prace szkoły do specyficznych potrzeb danej grupy wiekowej.

3. Przebudowa szkolnictwa zawodowego i oparcie go na szerokoprofilowym integralnie połączonym z wykształceniem ogólnym, kształceniu w liceum profilowanym oraz w dwuletnich szkołach zawodowych; ma to później umożliwić stosunkowo szybkie opanowanie specjalistycznych kwalifikacji zawodowych, a także ułatwić proces przekwalifikowania się odpowiednio do potrzeb do rynku pracy.

4. Wprowadzenie dwuletniego liceum uzupełniającego dla absolwentów dwuletnich szkół zawodowych, stwarzającego możliwość dalszego kształcenia tym, którzy po ukończeniu gimnazjum wybrali edukację zawodową. Obecnie uczeń, który wybiera zasadniczą szkołę zawodową, musi uczyć się 6 lat, aby mieć szansę studiowania.

 

5. Wprowadzenie systemu sprawdzianów i egzaminów, co ma na celu uzyskanie większej drożności ustroju szkolnego, porównywalności świadectw oraz nadanie egzaminom funkcji diagnostycznej i preorientującej. Egzaminy mają podsumowywać realizację zadań każdego cyklu kształcenia, co powinno wpływać na poprawę jakości edukacji. Dany typ szkoły ma być nie tylko przygotowaniem do następnego cyklu kształcenia, ale i do życia.

Przeobrażenie struktury systemu szkolnego powinno służyć wprowadzeniu koniecznych zmian treści i metod nauczania we wszystkich typach szkół, zaś sieć gimnazjów gminnych, a więc szkół o lepszym wyposażeniu i wyżej kwalifikowanej kadry nauczycielskiej, powinna również sprzyjać podnoszenia poziomu cywilizacyjnego środowisk wiejskich i zapewniać młodzieży szerszy dostęp do liceów.

Cała reforma systemu edukacji ma służyć temu, żeby szkoła mogła lepiej realizować swoje cele wychowawcze i kształceniowe, dlatego tez przyjęto następujące założenia:

§ Wychowanie i kształcenie powinno stanowić w pracy szkoły integralną całość.

§ W kształceniu szkolnym powinna być zachowana właściwa proporcja między przekazem informacji a rozwijaniem umiejętności i wychowaniem.

§ Podmiotem wychowania i kształcenia jest uczeń, punktem wyjścia procesu edukacji powinny być zatem potrzeby rozwojowe wychowanka, a nie wymogi przedmiotów-odpowiedników akademickich dziedzin wiedzy.

§ Edukacja szkolna, szczególnie w początkowych okresach nauczania, powinna w możliwie największym stopniu integrować poszczególne dziedziny wiedzy.

 

 

§ Istotne jest stworzenie warunków do współpracy całego zespołu nauczycieli edukującego całą grupę uczniów, co umożliwi stworzenie w szkole środowiska wychowawczego i edukację prorozwojową.

§ W obecnej sytuacji ważnym celem w edukacji staje się wyposażenie absolwentów polskich szkół w znajomość przynajmniej jednego języka obcego oraz umiejętność posługiwania się komputerem.

Bezwzględny priorytet w wychowaniu młodego człowieka ma dom rodzinny. Rodzice mają prawo do decydowania o całym procesie wychowania dziecka, również w tym jego nurcie, który dokonuje się w szkole. Rola szkoły pozostaje jednak niezastąpiona w zakresie wprowadzania ucznia w kontakty społeczne oraz rozwijania jego wiedzy i umiejętności. Niektóre zadania szkoła dzieli z innymi instytucjami wychowawczymi: organizacjami młodzieżowymi, klubami, towarzystwami.

Współpraca szkoły z rodzicami powinna się rozpoczynać przy przyjmowaniu dziecka do szkoły, kiedy rodzice będą mieli okazję zapoznać się z ofertą wychowawczą, ujętą w programie wychowania, który każda szkoła powinna opracować indywidualnie wzorując się na rozwiązaniach przyjętych przez MEN.

Wyraźne zejście szkoły na drugi plan w stosunku do domu rodzinnego nie może ograniczać wymagań dyscyplinarnych, które wychowawca klasy czy dyrektor zmuszony jest postawić uczniom ze względu na zachowanie ładu społecznego. Koncepcja wychowania w szkole nie powinna pomijać pytań zasadniczych: Ku czemu chcemy prowadzić młodego człowieka? Do jakiego życia go przygotujemy? Na rozwój których sfer osobowości kładziemy nacisk? Kryje się w nich znacznie głębsze pytanie o sens i cel życia człowieka. Tu, w sposób jawny lub nie, wychowanie styka się ze światopoglądem. Szkoła nie

 

 

powinna pominąć tego trudnego problemu bo nawet niechęć do dokonywania wyborów w tym zakresie stanie się wyborem. Jedynym rozwiązaniem jest czytelne odsłanianie podstaw światopoglądowych, na których szkoła buduje swój program. Uczeń powinien mieć w szkole możliwość integralnego rozwoju wszystkich sfer swojej osobowości. Powinien rozwijać się fizycznie, kształcić zmysły, uczyć się kierowania emocjami, nabywać sprawności intelektualne, rozwijać moralnie, ćwiczyć wolę i rozwijać ruchowo.

Powyższe cele wychowania powinny być przetworzone w formę konkretnych działań i zawarte powinny być w szkolnym programie wychowawczym. Rodzaj działań dopasowany byłby do potrzeb środowiska i corocznie modyfikowany.

Program szkoły powinien pozostawać w ścisłym związku z programami poszczególnych klas, łączyć je wspólnym, wypracowanym przez pedagogów celem, przewijać się przez wszystkie zajęcia lekcyjne, a także tematykę godzin wychowawczych, lekcje religii, wycieczki, zajęcia pozalekcyjne. Powinien przybierać wszelkie formy: warsztatów, dyskusji, zajęć ponadprogramowych, samodzielnych zadań uczniów, a także zadań grupowych. Program jest tym cenniejszy, im szersze zatacza kręgi.

Wydaje się, że dla przywrócenia właściwej rangi wychowaniu w szkole jest niezbędne wypełnienie trzech warunków:

1. Czas na wychowanie. W całym procesie dydaktycznym i metodycznym powinien następować jak najpełniejszy rozwój człowieka.

2. Warunek liczebności klas. Klasa szkolna nie powinna liczyć więcej niż 25 uczniów. Przekroczenie tej liczby utrudnia nauczycielowi indywidualne odniesienia do uczniów. Wskazane jest też dzielenie uczniów na zespoły, powoływane do wykonywanych zadań.

 

 

3. Zbieżność oddziaływań wychowawczych. Grono pedagogiczne powinno mieć wspólną wizję wychowania. Nie chodzi o stworzenie monolitu programowego, lecz raczej o uzgodnienie aksjologicznych podstaw wychowania, a także form oddziaływania wychowawczego.

W kształceniu i doskonaleniu nauczycieli należy uwzględnić programy uczące i doskonalące w zakresie umiejętności wychowawczych. Umiejętności te powinny stać się również podstawą do oceny pracy nauczycielskiej.

Reforma programowa wynika z generalnej koncepcji kształcenia dzieci i młodzieży w Polsce, a jej najbardziej widocznym przejawem będzie wprowadzenie zasady pluralizmu programowego oraz decentralizacji dającej możliwość wyboru programów nauczania w konkretnej szkole. Wprowadzenie tych zmian umożliwi:

§ Usunięcie ze szkolnych programów nadmiaru wiadomości encyklopedycznych i skoncentrowanie uwagi szkoły na rozwijaniu umiejętności samodzielnego myślenia uczniów oraz pozyskiwaniu, selekcjonowaniu i przetwarzaniu potrzebnych informacji.

§ Ustanowienie rzeczywistej autonomii programowej szkół przez pozostawienie nauczycielom decyzji o wyborze programu z katalogu programów nauczania dopuszczonych do użytku szkolnego przez MEN oraz wspieranie nauczycieli i szkół opracowujących programy wewnątrzszkolne.

§ Racjonalne dostosowanie realizowanych w szkole programów do potrzeb i możliwości konkretnych uczniów i nauczycieli oraz do warunków, w jakich odbywa się nauka w danej placówce.

W nowym systemie powstawanie różnych szkolnych i ogólnopolskich programów nauczania umożliwione będzie przez ustalone przez ministra edukacji narodowej „Podstawy programowe”. Dokument ten ma wskazać, co

 

musi być wspólne dla wszystkich polskich uczniów po wprowadzeniu do systemu szkolnego pluralizmu oferty programowej.

Drugim dokumentem, określającym pośrednio zakres nowych propozycji programowych dla szkół, będą, ustalone przez ministra, państwowe standardy wymagań egzaminacyjnych, których opracowania podejmie się komisja egzaminacyjna.

Zasadniczym aktem prawnym regulującym działania edukacyjne mają być podstawy programowe, zatwierdzone do użytku szkolnego przez ministra edukacji narodowej. Podstawy programowe określają, jakim celom ma służyć i jakie zadania realizować kształcenie szkolne, wskazując w ten sposób, że całość nauczania ma sprzyjać rozwojowi ucznia, a nie ograniczać się do realizacji materiału. Zawierają także kanon podstawowych treści nauczania, precyzują, jakie sprawności i umiejętności powinien opanować uczeń w toku kształcenia oraz wskazują, jakim postawom powinno sprzyjać nauczanie i wychowanie szkolne. Zestaw opanowanej wiedzy, nabytych umiejętności oraz ukształtowanych postaw można nazwać kompetencjami, w które dany cykl kształcenia powinien wyposażyć absolwenta.

Podstawy programowe mają stanowić punkt wyjścia do opracowania programów nauczania poszczególnych przedmiotów lub bloków przedmiotowych i programów edukacyjnych, a także programów wychowawczych.

Ramowy plan nauczania nadal ustala minister edukacji i będzie on obowiązkowy tylko dla szkół publicznych. O tym, jakich przedmiotów uczy się w szkole, a więc jaką strukturę wiedzy otrzymuje uczeń decyduje właśnie ten plan, który jednocześnie determinuje treść świadectw szkolnych, podręczników, organizację doradztwa metodycznego dla nauczycieli, jak również ich specjalizację zawodową. Projekty, jakie przygotowało ministerstwo edukacji

 

znacznie zwiększyły margines swobody w ustalaniu planu nauczania w konkretnej szkole w porównaniu z poprzednimi regulacjami prawnymi.

Na bazie podstaw programowych i ramowych planów nauczania powinny być tworzone nowe programy nauczania. Przewiduje się wprowadzenie dwóch rodzajów programów w kształceniu ogólnym:

§ Programy nauczania dopuszczone do użytku wszystkich szkół danego typu przez ministra edukacji narodowej.

§ Programy przeznaczone dla konkretnego oddziału z danej szkoły dopuszczone do użytku wewnątrzszkolnego przez dyrektora szkoły.

W programach nowej generacji pojawiły się zarówno propozycje nawiązujące do tradycyjnego ujęcia przedmiotowego, jak i propozycje tzw. bloków programowych. Rzeczą nauczycieli jest teraz wybór metodologii i koncepcji nauczania, a tym samym rodzaju programu najlepszego dla subiektywnej oceny uczniów przez nauczyciela.

Na zakończenie kilka słów o podręcznikach. W nowym rozporządzeniu określającym warunki i tryb dopuszczania podręczników do użytku szkolnego, został wprowadzony wymóg oceniania przez rzeczoznawców doboru i poprawności materiału ilustracyjnego książki. Zmieniły się zasady doboru recenzentów. Zostały już opracowane przewodniki dla nauczycieli ukazujące, w jaki sposób pracować z nowym programem nauczania.

 

Zakończenie:

Zobowiązanie i zarazem uprawnienie do ustalenia programu zajęć szkolnych stanowi ważny element reformy szkolnej. Powoduje to konieczność współpracy nauczycieli w ustalaniu zakresu nauczania swojego przedmiotu. Spowodować to powinno większą integrację pomiędzy różnymi przedmiotami nauczania.

Głównym założeniem nowego systemu programowego jest pluralizm oferty programowej oraz integralnie z tym związana możliwość sukcesywnego wprowadzania do użytku szkolnego nowych programów. Dodatkowo przewidywane są znaczne ułatwienia proceduralne oraz wsparcie dla nauczycieli i rad pedagogicznych, które będą zainteresowane opracowaniem własnego programu nauczania.

Zamiarem MEN-u było stworzenie takich warunków, aby w momencie inauguracji nowej szkoły podstawowej oraz gimnazjum nauczyciele mieli już do dyspozycji pierwszy zestaw programów, złożony z co najmniej dwóch alternatywnych programów dla każdego przedmiotu.

Oczekiwania w znacznym stopniu przerosły rzeczywistość, albowiem generalnie ministerstwo spóźniło się z dostarczeniem nowych podstaw programowych, co zmusiło nauczycieli do korzystania ze starych programów nauczania.

Wiele z zadań stawianych przed szkołą będzie ona mogła efektywnie zrealizować dopiero wtedy, gdy zacznie funkcjonować jako spójny organizm, gdy nauczyciele zaczną pracować razem i wzajemnie się wpierać. Nie miejmy złudzeń, nie nastąpi to od razu co pokazały pierwsze miesiące wprowadzonej reformy. Z drugiej jednak strony eksperci i społeczeństwo, którzy przewidywali klęskę reformy edukacji muszą chyba przyznać rację, że jest to bodaj najbardziej udana reforma z pośród czterech reform ustrojowych wprowadzonych przez rząd Jerzego Buzka.