• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

Współczesna Polska krajem tolerancji.

Posted by nauka on śr., 01/30/2008 - 17:51

Opracowano na podstawie:

Tomasz Kamusella Niemcy i Polacy w oczach
Górnoślązaków
w Kultura i Społeczeństwo

Tsadele Sawicka Integracja cudzoziemców w
Polsce: analiza wybranych przypadków
w: Kultura i społeczeństwo

Andrzej Siciński Działalność Europejskiej
Komisji przeciw rasizmowi i nietolerancji
w Kultura i społeczeństwo

Współczesny Polak coraz częściej obala
stereotypy swych ojców i dziadków, obala mity przeszłości na tematy drażniące
go i niezgodne z jego postępowym, asertywnym sposobem myślenia. Stereotypy te
dotyczą społeczeństwa, kultury, zachowania się i stosunków międzyludzkich.

Niestety nasze
społeczeństwo w dalszym ciągu daje dowód na to, iż nie jest tak do końca
wyrażając częstokroć swą dwulicowość, szowinizm i tzw. źle rozumianą „dumę
narodową” objawiającą się niechęcią do ludzi innej rasy, wyznania jak i pochodzenia.

Na tego rodzaju
przykrości narażeni są (choć w coraz mniejszym stopniu) Górnoślązacy.

Górnoślązacy
określani są przez znawców tematu jako ludność „mieszana”, co daje nam
odpowiedź, iż znajdują się wśród nich zarówno zwolennicy swojej „polskości” i
„niemieckości”. Gdy rozmówcą Górnoślązaka jest Polak rozmowa odbywać się będzie
w języku polskim, będzie doszukiwał się wspólnych korzeni, nie będzie
odżegnywał się od polskości, lecz spotykając Niemca staje się jak kameleon
rozmawiając z naszym zachodnim sąsiadem w języku niemieckim. Istnieje
tendencja, żeby za powyżej opisane funkcjonowanie własnej tożsamości piętnować
Górnoślązaków jako „sprzedawczyków”, „nie prawdziwych Polaków” i podrabianych Niemców”. Ale wygląda to
tak jedynie wówczas, gdy oceniający kieruje się wartościami ideologii narodowej
jako nadrzędnymi. Jeśli Górnoślązak
miałby dokonać wyboru – czy jest bardziej Polakiem czy Niemcem? – nie
przyszłoby mu to z łatwością. Górnoślązacy ze śląska Opolskiego i okolic
Raciborza oraz Olesna częściej podkreślają swoje związki z niemieckością i
śląskością niż ich pobratymcy z katowickiego, którzy kładą nacisk raczej na
polskość i śląskość .

Nasuwa się
pytanie, co łączy Górnoślązaków, co pozwoliło im nie stać się Niemcami,
Polakami czy Czechami? Są to silny emocjonalny związek z regionem, katolicyzm i
dialekt (kreol) śląski.

Obecnie Górnoślązacy
tworzą wspólnotę mając w pamięci traktowanie ich jako obywateli drugiej
kategorii lub „element podejrzany” przez administrację niemiecką i polską w
wieku XX..

Jak oni Nas
widzą, w jakim świetle nas stawiają ?

O odpowiedzi na
to pytanie często decyduje historia oraz losy poszczególnych rodzin w okresie
drugiej wojny światowej. Okres wojny w pamięci Górnoślązaków pozostał jako czas
zamachu Niemców na ich tożsamość, zabroniono im używać ich śląskiego dialektu,
a nawet kreola (forma języka, która wykształciła się na styku dialektów
obcych). Warto wspomnieć, że wielu Górnoślązaków nie miało Niemcom za złe
eksterminacji Żydów.

Podobnie ma się z Polakami, którzy także
wyrządzili krzywdę społeczeństwu Górnego Śląska. Starsze pokolenie Górnoślązaków,
które pamięta o powstaniach i podziale
Górnego Śląska, wciąż mają za złe Polakom zniszczenie ich dawnego – często wyidealizowanego
świata. Niektórzy obwiniają również
Polaków za podział ich regionu co spowodowało fizyczne rozdzielenie rodziny,
wioski, miasta. Plebiscyt z 1921 roku, który podzielił Górny Śląsk na część
polską i niemiecką, doprowadził do przyspieszonej polonizacji i germanizacji
poszczególnych części w okresie międzywojennym. Pozytywniej nastawieni są do Niemców, którzy
pomogli w polepszeniu sytuacji
ekonomicznej regionu oraz wydali zgodę na powrót (przyjazd) z polskiej strony
granicy (pod warunkiem zadeklarowania niemieckości) Górnoślązaków.

W latach
następnych miały miejsce wydarzenia, które pogłębiały wrogie nastawienie do
Polaków. Między innymi akcje
odniemczania i polonizacji.

Fala dyskryminacji i nieliczenia się z
Górnoślązakami trwała do około 1989 roku, kiedy pozwolono im do pewnego stopnia
nieskrępowanie wyrażać własną tożsamość
bez potrzeby obawiania się natychmiastowych retorsji ze strony władz i służb
bezpieczeństwa, jeżeli zdecydowali się nie identyfikować ze swoją polskością.

Jedyną formą
buntu i protestu dla mieszkańców Śląska był wyjazd do Republiki Federalnej
Niemiec. Ten kraj jawił się jak „raj
demokracji”, miejsce godnego kapitalistycznego życia. Wyraźna różnica w
poziomie i standardzie życia Niemca i Polaka unaoczniły Górnoślązakom sposób
traktowania ich przez oba narody. Mieszkając w kraju o wyższej
przedsiębiorczości zaczęli oni patrzeć na Polaków jak na „nierobów”, „leni”,
„złodziei”.

Po roku 1993
sytuacja polityczna w Polsce
ustabilizowała się co spowodowało mniejszą liczbę wyjazdów Górnoślązaków na
zachód, wielu z nich z kolei powróciło szukając swej szansy na poprawienie
rodzinnego budżetu jak również odwiedzenie rodzinnych stron.

Wśród
Górnoślązaków, którzy nie opuścili granic Polski narastało przekonanie, iż
Polska nie dba o Śląsk, a co za tym idzie o jego mieszkańców. Jednak ta opinia
nie wpływa znacząco na ukształtowany po wojnie sposób postrzegania Polaków
przez Górnoślązaków, który się zobiektywizował i poprawił. Jednak Polacy
dochodzący swych praw wynikających z lat okupacji lub też powracający do
niespolszczonych zapisów swych imion i nazwisk często spotykają się z
przejawami wrogości i niechęci polskich urzędników.

W latach osiemdziesiątych i
dziewięćdziesiątych można zaobserwować stapianie się wartości i tradycji
kultury górnośląskiej ze standardami europejskimi i ogólnoświatowymi. Przyjazny klimat dla tej europeizacji czy
globalizacji powstał na Górnym Śląsku także w wyniku skutecznego załagodzenia
powojennych sporów polsko – niemieckich, dzięki czemu Niemcy są coraz częściej
postrzegani przez Polaków jako „drzwi” do Unii Europejskiej, a nie odwieczny
wróg”. W tej korzystnej sytuacji młodzi Górnoślązacy (nierzadko odkrywający
własną tożsamość po latach, gdyż często wcześniej nie mówiło się o tym w domu,
aby nie utrudniać dzieciom życia) zdają się traktować i postrzegać Polaków (a również Niemców) jak partnerów.

Polska od wieków jest krajem, w
którym znajduje schronienie wielu uchodźców z całego świata, z państw gdzie
byli prześladowani religijnie bądź politycznie np. Kalwini (w średniowieczu),
Grecy, Chilijczycy oraz z państw zacofanych gospodarczo i naukowo np. Syrii,
Jemenu, Egiptu.

Pozostaje postawić pytanie: czy oni również znaleźli w naszym
kraju tolerancję, czy, pozostając na stałe zintegrowali się.

Przedmiotem badań był
problem integracji nie - europejczykami w Polsce analizowany na podstawie
indywidualnych doświadczeń związanych ze zjawiskiem zderzenia kultur, poczuciem
odmienności kulturowej, zarówno w sferze zachowań zewnętrznych, jak i
wewnętrznych przekonań i wyznawanego systemu wartości.

Badania
prowadzone były metoda autobiograficzną. Wszyscy badani to cudzoziemcy,
migranci bądź uchodźcy, którzy z powodu długiego, ponad dziesięcioletniego
pobytu w Polsce czują się nośnikami kultur, rodzimej i zastanej. Niektórzy
pozostają w związkach małżeńskich z osobami swojej narodowości lub Polakami.
Każdy doskonale włada językiem polskim. Większość ukończyła w Polsce studia, są
w wieku od dwudziestu do pięćdziesięciu lat. Pochodzą w większości z krajów
arabskich: Syrii, Jemenu, Egiptu, oraz z Afryki, wszyscy mieszkają w Warszawie.

Narzędziem badania był
kwestionariusz złożony z pytań otwartych. Wywiady odbywały się w atmosferze
zaufania i bezpośredniości. Trwały około trzech godzin. Wszyscy badani byli
poinformowani o celu wywiadu.

Pojęcie integracji.

Uniwersalne pojęcie
integralności jest trudno sformułować. Didier Lapeyronnie, uczony
reprezentujący nowe podejście w badaniach zjawiska zderzenia kultur, traktuje
integracje w społeczeństwie postępowym jako proces, w toku którego istnieje
współzależność między wysiłkiem migranta związanym z przystosowaniem się do
norm kraju migracji oraz wolą otwartego przyjęcia imigrantów ze strony gospodarzy. Proces ten obejmuje
różne dziedziny życia społecznego, a także przemiany dokonujące się w samym
migrancie
w sferze jego zachowań zewnętrznych i przekonań oraz poczucia
tożsamości i przynależności kulturowej.

Według Williama
Bernarda integracja to proces, na który składają się cztery elementy:

  • Stanie
    się pracującym członkiem społeczeństwa
  • Przejecie
    wielu postaw i wzorów zachowań
  • Uczestniczenie
    w różnych formach działalności publicznej
  • Utrzymanie
    swojej kulturowej tożsamości

W celu opisania
stopnia integracji cudzoziemców w społeczeństwie polskim przedstawić trzeba
różne typy integracji obcokrajowców z punktu widzenia wyżej wymienionych aspektów,
biorąc pod uwagę takie kategorie jak: poczucie inności na polu pracy, w stylu
bycia i myślenia, funkcjonowanie stereotypów, poczucie tożsamości,
doświadczenie pogranicza kulturowego.

Praca a integracja.

Zgodnie z
definicją Bernarda praca jest jednym z najbardziej fundamentalnych czynników
integracji obcokrajowca w przyjmującym go społeczeństwie. Praca jest naturalnie
źródłem utrzymania, warunkiem zaspokojenia materialnych potrzeb migranta, od
najbardziej elementarnych poprzez te, które uważa się za mniej istotne, a które
jednak mają wpływ na to, w jaki sposób jest on odbierany przez społeczeństwo.
Jednakże praca ma nie tylko aspekt finansowy, praca obejmuje również sferę
psychiczną, jest odpowiedzialna za relacje międzyludzkie oraz za stosunek
człowieka do samego siebie. W tym względzie praca może przyczynić się do
pogłębienia więzi między obcokrajowcami a Polakami i w związku z tym wzmocnić
stopień integracji obcokrajowca w społeczeństwie polskim, może również wpłynąć
na pozytywne lub negatywne myślenie obcokrajowca o sobie, a w efekcie na
poczucie integracji lub wyobcowanie z tego społeczeństwa. Można również
rozpatrywać pracę w aspekcie sukcesu lub porażki. Generalnie rzecz biorąc,
bardzo istotne w określeniu przyczyn, dla których jedni odnieśli sukces, a inni
porażkę wydają się pewne cechy osobowe takie jak: wiara w siebie dająca
tzw.”siłę przebicia”, elastyczność, czyli łatwość przystosowania się do nowych
warunków, przekwalifikowania się zawodowego w razie potrzeby, pozytywne
myślenie, a również otwartość, życzliwość, uprzejmość, chęć kooperacji.

Niezbędne są
kwalifikacje zawodowe, posiadanie określonych umiejętności wymaganych w danej
pracy, szczególnie pożądane są umiejętności, których nie mają inni pracownicy.

Można rozróżnić
kilka sytuacji pracy i różne stopnie integracji:

  • Obcokrajowiec
    ma stałą pracę, uznanie i satysfakcje z pracy
  • Obcokrajowiec
    ma pracę, która daje mu pewną satysfakcję i cieszy się uznaniem
  • Obcokrajowiec
    pracuje, ale nie w swoim zawodzie, praca jest dla niego wyłącznie źródłem
    utrzymania, nie daje żadnej satysfakcji, wręcz powoduje wewnętrzny
    konflikt
  • Obcokrajowiec
    nie może znaleźć stałego zatrudnienia i w efekcie jest sfrustrowany
    ciągłymi porażkami

Niewątpliwie
sukces w pracy sprawia, że stopień integracji jest silniejszy, a niepowodzenie
powoduje poczucie wyobcowania.

Przejęcie elementów postaw
i zachowań.

Wielu cudzoziemców, w
także badani swój styl życia i sposób bycia dostosował do polskich zwyczajów.
Owo przejęcie wielu elementów tutejszych zachowań nastąpiło w sposób naturalny
i nieuświadomiony, wielu przyjechało tu, kiedy byli jeszcze bardzo młodzi i
podatni na wpływy z zewnątrz, tu dojrzewali i dlatego mają duże trudności z
określeniem tych cech sposobu bycia, które zaadoptowali w Polsce. Wnioskować
można, że naśladownictwo gestów jest niezbędne, by się nie wyróżniać i by
zyskać akceptacje, a ponadto dotyczy sfery zewnętrzności i dlatego łatwiej w
tym zakresie pójść na kompromis. Mentalność natomiast wiąże się ściśle z
wyznawaniem określonej hierarchii wartości, która jest diametralnie inna w
krajach pochodzenia rozmówców niż w Polsce i bardzo głęboko zakorzeniona, co za
tym idzie
obcokrajowcy wykazują bardzo małą elastyczność w tej dziedzinie.
Aby nie tracić akceptacji, wystarczy zachować swoje cechy mentalne dla siebie,
nie musi się ich zmieniać, w przeciwieństwie do gestów zewnętrznych. Zdarza się
jednak i tak, że pewne polskie postawy zostają przejęte, mimo iż budzą bunt u
obcokrajowców.

W odniesieniu do
postaw i zachowań w życiu rodzinnym nasuwa się wniosek, że obcokrajowcy
pozostający w związkach z Polakami są zmuszeni do przejmowania wielu elementów
stylu bycia, jeżeli chcą zyskać akceptacje rodziny.

U osób mających
częste kontakty z Polakami, a kontakty z rodakami ograniczają się do spotkań z
najbliższą rodziną obserwuje się zaniknięcie wielu rodzimych gestów, nie
przestrzeganie rodzimej etykiety, zwykle bardziej rygorystyczne niż w Polsce. U
osób, które mają kontakty z Polakami wyłącznie na gruncie ć zawodowym, a
kontakty z rodakami ograniczają do najbliższej rodziny, można zaobserwować
zmianę w postawie wobec drugiego człowieka. Świadome odcięcie się od rodaków
przeważnie prowadzi do przejęcia polskiego stylu zachowania się i polskich gestów.

Europa od wieków jawi się kontynentem przodującym
cywilizacyjnie, gospodarczo, politycznie. Zjawiska społeczne takie jak rasizm,
nietolerancja, ksenofobia nie przystoi naszemu kontynentowi.

Rządy przodujących państw europejskich (w tym
Polska) rozumiejąc negatywne działania powyższych zjawisk utworzyły Europejską
Komisję przeciw Rasizmowi i Nietolerancji.

Komisja ta została
utworzona na początku 1994 roku decyzją Szczytu Głów Państw i Szefów Rządów
krajów będących członkami Rady Europy. Na Szczycie tym stwierdzono, że rasizm i
dyskryminacja etniczna należą do poważniejszych problemów współczesnej Europy i
że niezbędne jest przeciwdziałanie tym niepożądanym zjawiskom. Zadaniem
Komisji, zgodnie z udzielonym jej mandatem, jest ocena efektywności
dotychczasowych sposobów zwalczania rasizmu, ksenofobii, antysemityzmu i nietolerancji
oraz zaproponowanie nowych działań na szczeblu lokalnym, narodowym,
europejskim, a także przygotowanie odpowiednich zaleceń dla państw
członkowskich oraz przejrzenie regulacji prawnych mających znaczenie dla tej
problematyki oraz zaproponowanie odpowiednich modyfikacji tych regulacji.

Komisja składa się z
ekspertów delegowanych przez rządy państw członków Rady Europy. Kryteriami
doboru miały być, zgodnie z decyzją Rady Europy: wysokie kompetencje
merytoryczne i postawa etyczna.

Działalność Komisji obejmuje
chyba wszystkie pola, na których można i należy zwalczać rasizm, nietolerancję,
ksenofobię i na których powinno się kształtować postawy tolerancji. Komisja
podjęła systematyczną analizę przejawów nietolerancji w krajach europejskich.
Jej wynikiem są raporty dotyczące poszczególnych krajów (w tym Polski).
Przygotowanie tych raportów było zresztą zadaniem szczególnie trudnym i to z
różnych względów. Przede wszystkim w odniesieniu do niektórych krajów brakowało
wiarygodnych danych dotyczących przejawów nietolerancji, ksenofobii,
dyskryminacji na tle etnicznym.

Zarówno w raportach
poświęconych poszczególnym krajom, jak i w niezależnie od nich opracowanych
ogólniejszych rekomendacjach Komisja poświęca wiele uwagi problemom edukacji
mającej na celu przeciwdziałaniu rasizmowi, nietolerancji, ksenofobii, jak
również sprzyjającej kształtowaniu się postaw tolerancyjnych. Szczególnie
doniosłą rolę mogłyby tu odgrywać środki masowego komunikowania, które czasem,
wręcz przeciwnie, propagują nietolerancję. Jednym z kierunków działań Komisji jest wreszcie mobilizacja aktywności
społecznej na rzecz walki z rasizmem, ksenofobią, dyskryminacją oraz na rzecz
szerzenia postaw tolerancji. W związku z tym dąży się do zacieśnienia kontaktów
i współdziałania z organizacjami pozarządowymi zainteresowanymi tą problematyką na szczeblu międzynarodowym, a także
działającymi w poszczególnych krajach. Jedne z pierwszych działań podjętych
przez Komisję dotyczyły sfery prawnej. Na zlecenie Komisji jeden z renomowanych
europejskich instytutów dokonał przeglądu obowiązujących w krajach europejskich
regulacji prawnych istotnych z punktu widzenia problemów nietolerancji, rasizmu
i dyskryminacji na tle etnicznym. Ponadto Komisja podjęła inicjatywę
uzupełnienia Europejskiej Konwencji Praw człowieka protokołem wzmacniającym
prawne instrumentarium zwalczania rasizmu, dyskryminacji.

Wydaje się, że
najważniejszą funkcją Komisji jest ciągłe uświadamianie i przypominanie rządom
i społeczeństwom, iż ksenofobia, rasizm, dyskryminacja etniczna są zjawiskami
stale obecnymi w Europie, że stanowią one zagrożenie dla Europy.

Słabszą stroną Komisji
jest efektywność działań, które ograniczają przede wszystkim trzy czynniki. Po
pierwsze jest to dobór jej członków
Komisja bowiem składa się z osób rozmaitych zawodów, o rozmaitym
typie wykształcenie i o różnym typie
znajomości tematu. Ta różnorodność jest niekiedy korzystna lecz czasem, ze
względu na odmienność podejścia, utrudnia porozumienie.

Po drugie, wyniki swoich
analiz i opracowane przez siebie rekomendacje Komisji przedstawia najpierw
Komitetowi Ministrów państw członków Rady Europy. Niektóre zaś opracowania
jeszcze wcześniej przedstawia wyznaczonym przez rządy urzędnikom państwowym,
którzy mogą zgłaszać do nich swoje uwagi, poprawki. Nic dziwnego, że część
opracowań i rekomendacji zawiera niewiele poza ogólnikami i banałami. Również
nie zawsze łatwo jest uzyskać zgodę Komitetu Ministrów na publikację rezultatów
prac Komisji

Trzecim problemem są
skromne środki finansowe, którymi dysponuje Rada Europy. Dlatego wiele
interesujących i ważnych inicjatyw nie mogło być zrealizowanych.

Mimo wskazanych trudności,
wpływających między innymi na ograniczenia wartości części opracowań
przygotowanych przez Europejską Komisję przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji,
działalność jej jest bardzo pożyteczna. Przede wszystkim przyczynia się do
tego, że problematyka zagrożeń związanych z europejskim rasizmem, ksenofobią,
nietolerancją etniczną nie znika z pola widzenia rządów i społeczeństw
europejskich. Co więcej komisji udało się opracować pewne praktyczne
rekomendacje, które są wykorzystywane przez państwa europejskie i w jakimś
stopniu przyczyniają się do zwalczania nietolerancji i dyskryminacji.