• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

TOŻSAMOŚĆ W LITERATURZE PRZEDMIOTU

Posted by nauka on śr., 01/30/2008 - 17:49

Celem niniejszego opracowania jest
syntetyczne zarysowanie różnych koncepcji tożsamości, charakterystycznych dla
najbardziej znanych teorii psychologicznych, aby móc w sposób szkicowy
zasygnalizować aktualny stan tego zagadnienia.

W kontakcie ze
światem współczesnym człowiek staje wobec konieczności odkrywania i respektowania własnej tożsamości tym
bardziej, im intensywniej doświadcza relatywizowania czy w ogóle pomijania
norm, wartości oraz podstawowych zasad postępowania, charakterystycznych dla
niego i dla jego środowiska społecznego, kulturowego czy religijnego. W tej
sytuacji nie dziwi, że problem ludzkiej tożsamości znajduje istotne miejsce w
naukach teologicznych, filozoficznych i humanistycznych. Poszukiwanie struktur,
które integrują zachowanie jednostki oraz określają jej tożsamość, znajduje się
także w centrum zainteresowania głównych kierunków i szkół psychologicznych.

Analizując
literaturę przedmiotu dotyczącą ludzkiej tożsamości należy stwierdzić, iż istnieje wieloznaczność i nieprecyzyjność
terminologiczna w tym względzie. Dla przykładu H.Maslow traktuje jako synonimy
takie pojęcia jak: tożsamość, indywidualność, prawdziwe "ja",
samorealizacja, itd. Z kolei E.Goffman podkreśla, iż tożsamość ludzka nie jest zjawiskiem jednorodnym i
jednowymiarowym, lecz obejmuje wiele aspektów strukturalnych. Można ją bowiem
analizować zarówno w wymiarze subiektywnego doświadczenia (poczucie
tożsamości), jak też w wymiarze treściowym. W tym ostatnim aspekcie
Goffman wyróżnia tożsamość prywatną,
tożsamość społeczną oraz tożsamość subiektywną (ja-tożsamość). Jeszcze bardziej
rozbudowaną koncepcję strukturalną tożsamości proponuje A.Cencini . Według tego
Autora należy wyróżnić pięć warstw strukturalnych ludzkiej tożsamości:
tożsamość somatyczną, psychiczną, ontologiczną, metapsychiczną oraz tożsamość
metasomatyczną. Odwołując się do tej ostatniej koncepcji, można stwierdzić, że
najprostszym i najbardziej spontanicznie doświadczanym wymiarem ludzkiej
tożsamości, jest tożsamość fizyczno-somatyczna. Człowiek normalnie
funkcjonujący psychicznie jest w nieustannym kontakcie z własnym ciałem oraz
uświadamia sobie swoje specyficzne cechy i zdolności fizyczne, a także własne
stany fizjologiczne (Dziewiecki, 1999, s.1)

Do nauk społecznych termin „tożsamość”
wprowadził w latach pięćdziesiątych Erik Erikson. W łacińskim języku
„tożsamość” oznacza „ten sam” i pochodzi od słowa „idem”, co wskazuje na jakieś
podobieństwo i identyczność. Pojęcie tożsamości odnosi się do jednostki
ludzkiej lub do grupy. Takie określenia , jak tożsamość społeczna, tożsamość
kulturowa czy tożsamość narodowa odnoszą
się do zbiorowości. (Szymański, 1993, s.38 )

Pojęcie
tożsamości narodowej (szczególny przypadek tożsamości zbiorowej) którym ufundowane jest na dwu koncepcjach
pośredniczących: kultury narodowej oraz
tożsamość jednostkowej (osobniczej). Te dwie koncepcje pośredniczące opierają
się z kolei na szeregu założeń i diagnoz nie zawsze formułowanych eksplicite.
Zdefiniowanie tożsamości narodowej, nastręcza kłopoty. Wynikają one między innymi z tego, że pojęcie żadnej
tożsamości zbiorowej nie może być zwykłą ekstrapolacją pojęcia tożsamości
jednostkowej, bowiem "Żadna zbiorowość społeczna, do której można byłoby
odnieść pojęcie tożsamości nie ma psychicznego organu samowiedzy produkującego
coś, co można byłoby uznać za ścisły odpowiednik samoświadomości
osobniczej" . Powstaje w związku z tym pytanie, o to kto, jaka agenda,
doświadcza i wyraża tożsamość zbiorowości? Jeżeli nie przyjmujemy hipostazy o
istnieniu jakiegoś sensorium zbiorowego (duszy zbiorowej), jak niekiedy
próbowano interpretować Durkheima, to pojęcie tożsamości zbiorowej nieuchronnie
prowadzić musi do skoncentrowania uwagi na relacji jednostka-kultura. Tożsamość
zbiorowa byłaby w takim ujęciu przyswojeniem przez jednostkę (wpleceniem w jej
osobniczą tożsamość) istotnych, (walentnych) elementów kultury danej
zbiorowości (narodu). Stanowią one podstawę, na której budowana jest
"pewna odrębność od obcych i poczucie związku z grupą swoich oraz
świadomość ciągłości, historycznego trwania tej grupy i jej zbiorowej
filiacji" oraz kształtowane są mechanizmy konstruowania podziałów
wyznaczających granice swojskości i obcości. W takim ujęciu fenomen tożsamości
narodowej jest zawisły od fenomenu kultury narodowej (Szpociński, 2000, s. 2 ).

Należy
także dodać, że człowiek ma naturalną potrzebę identyfikacji z jakąś grupą.
Jedynie część swojej osobowości jesteśmy w stanie wytworzyć sami, resztę
przejmujemy od innych ludzi w formie kultury. Człowiek wykorzeniony, tj.
wyrwany z kultury charakterystycznej dla swojej społeczności, jest zagubiony w
świecie, a taka akulturacja zubaża jego osobowość. Nie mając oparcia w kulturze
- zbiorowej tożsamości - może być łatwo manipulowany przez władzę i bezmyślnie
ulega modom. Wolność człowieka wyraża się w prawie do zachowania swojej
tożsamości i odmienności. Różnorodność rodzaju ludzkiego, manifestująca się we
wszystkich sferach jego egzystencji, jest faktem, który nie podlega dyskusji.
Bogactwo bytu wynikające ze zróżnicowania ludzkości jest jedną z podstawowych
wartości godnych obrony. Prawo do zachowania zbiorowej tożsamości kulturowej
wynika więc niejako z prawa każdej jednostki do zachowania swej tożsamości
indywidualnej; tożsamość zbiorowa jest zarazem wartością samoistną jako
niezbędne spoiwo solidarności społecznej. Nieograniczona swoboda zmieniania
tożsamości wprowadza chaos w życie grupy, osłabia jej spoistość i ułatwia
asymilację zbiorowości małych przez wielkie. Wybór tożsamości nie powinien więc
być wyłącznym prawem jednostki - jej opcja winna być też akceptowana przez
innych. Tożsamości zbiorowe (kultury) mogą się tworzyć na różnych fundamentach,
ale najbardziej rozpowszechnioną formą grupowej tożsamości jest tożsamość
etniczna (narodowa, plemienna, regionalna). Broniąc jej, bronimy zarówno
bogactwa i różnorodności otaczającego nas świata, jak i realnej wolności grupy
(zbiorowość nie może być wolna, jeśli nie jest świadoma swojej odrębności). Co
więcej, będąc zakorzenionymi w jakiejś kulturze, tym bardziej uwrażliwieni
jesteśmy na odmienność innych kultur. Dla człowieka wykorzenionego wszystkie
kultury są jednako obce i obojętne, nie można więc mówić w jego przypadku o
"tolerancji", tylko o braku własnej tożsamości.( Manifest
etnopluralistyczny, http://www )

W rzeczywistości
jednak mamy zawsze do czynienia z procesem samookreślania się jednostki w
odniesieniu do różnego rodzaju grup społecznych i do kultury. Pojęcie
tożsamości ma sens obiektywny i subiektywny. W sensie obiektywnym tożsamość to
względna odrębność, spójność i ciągłość w czasie jednostki lub grupy
spostrzeganej z zewnątrz (...) w sensie subiektywnym tożsamość to samoświadomość własnej odrębności,
spójności i ciągłości w czasie grupy, do której się należy (Szymański, 1993,
s.38).

Kontrowersje
związane z terminem „tożsamość”, mają swoje źródło między innymi w różnym rozumieniu istoty, zakresu i treści
samego pojęcia oraz w ontologicznych podstawach aplikujących je koncepcji.
Trudno odpowiedzieć na pytanie: czy tożsamość przysługuje tylko ludziom, czy
można mówić o tożsamości jednostki, czy również o tożsamości grupy i
zbiorowości. Wielu autorów posługuje się terminem „tożsamość”, przyjmując
określone zasady dotyczące istoty i charakteru zjawiska, często konstruując
własne kategorie pojęciowe (Szwed, 1999,s. 146). W związku z tym zakres
znaczenia tego pojęcia jest bardzo zróżnicowany. Niektórzy teoretycy dochodzą
do wniosku, że człowiek posiada wiele tożsamości. Maciej Karłowski pisze, że
życie społeczne to ciąg epizodycznych interakcji, w których znikają jedne
tożsamości a pojawiają się inne: „Epizodyczna natura świata społecznego
prowadzi nas [...] do zwątpienia w istnienie stałej tożsamości człowieka”
(Szwed, 1999, s.147). Pomimo dostrzeganej w świecie społecznym wielości
identyfikacji, inni autorzy mówią raczej o całościowej i stabilnej tożsamości w
odniesieniu do podmiotu ludzkiego. Decydować ma o tym charakter, osobowość
wykształcona w toku rozwoju i uczestnictwa w określonym środowisku fizycznym i
społeczno- kulturowym oraz ciągłość przynależności i odniesień do określonych
grup. Jednym ze źródeł niejasności w ustaleniu istoty zjawiska tożsamości
zarówno w odniesieniu do przedmiotów jak i ludzi, są skojarzenia wywodzące się
z języka potocznego (tamże, s.148).

Tożsamość to
pojęcie, które współcześnie zostało uznane za niezwykle doniosłe we wszystkich
koncepcjach dotyczących zagadnienia definiowania ludzkiej egzystencji.

Zbigniew
Bokszański w rozległej i ważnej pracy przedstawiającej przegląd różnych opcji i orientacji w obrębie
socjologicznych i psychologicznych teorii tożsamości jednostki stwierdza, iż
„pojęcie tożsamości jednostki w opiniach wielu autorów wydaje się niezbędnym, a może nawet zasadniczym
narzędziem pojęciowym w analizie sytuacji człowieka w społeczeństwie
współczesnym i próbach wyjaśnienia bądź zrozumienia kluczowych fenomenów
społecznych naszych czasów” (Bokszański, 1989, s.6).

W socjologii tożsamość jednostkowa (osobnicza) to problem
autodefinicji aktora społecznego. Za Zbigniewem Bokszańskim można przyjąć, iż
funkcjonują cztery podstawowe modele tożsamości:

- model zdrowia tożsamości
opisujący tożsamość jednostki w kontekście zaburzeń psychospołecznych i
dostosowania do otoczenia;

- światopoglądowy model
tożsamości, w którym nacisk położony jest na sytuację psychospołeczną
jednostki, na sposoby w jakie wykorzystuje ona dostępną jej kulturę, do
tworzenia wizerunku własnego "ja", a wreszcie jakie działania,
przeżycia, uczucia, uznaje za ekspresję własnego "ja";

- trzeci model, egologiczny
popularny jest zwłaszcza wśród psychosocjologów. W tym ujęciu zmierza się do
opisania mechanizmów (analiza mikroprocesów myślenia wyobrażeniowego) tworzenia
tożsamości.

Czwarty z wyróżnionych przez
Bokszańskiego modeli to model interakcyjny. W jednym przynajmniej punkcie rożni
się on od wcześniej wymienionych. O ile w trzech pierwszych modelach
przyjmowało się, iż tożsamość jednostki jest względnie trwała, w dużym stopniu
niezależna od sytuacji to, w modelu interakcyjnym zakłada się sytuacyjność
tożsamości osobniczej, negocjowanej i zmienianej w procesach interakcji. W
ramach ogólnie wyodrębnionego interakcjonizmu można jeszcze wyróżnić kilka orientacji szczegółowych.
Jedne z nich (klasyczny interakcjonizm) będą interesować się przede wszystkim
procesami tworzenia treści tożsamości,
inne (etnometodologia, analiza konwersacyjna) rekonstrukcją procedur rządzących zachowaniami językowymi w sferze
wytwarzania tożsamości. (Szpociński, 2000, s.4. ).

W
naszych czasach problem tożsamości jest szczególnie ważny i aktualny.
Różnorodność lansowanych obecnie stylów życia, norm etycznych, światopoglądów,
jak również wielorakość wizji człowieka sprawia, że wiek XX jest często
nazywany wiekiem kryzysu ludzkiej tożsamości. W kontakcie ze światem
współczesnym człowiek staje wobec konieczności odkrywania, respektowania
własnej tożsamości tym bardziej, im intensywniej doświadcza relatywizowania czy
w ogóle pomijania norm, wartości oraz podstawowych zasad postępowania,
charakterystycznego dla niego i dla jego środowiska społecznego, kulturowego
czy społecznego. Problem ludzkiej tożsamości znajduje istotne miejsce w naukach
społecznych i humanistycznych. Jej swoisty awans i rosnące znaczenie jest
spowodowane wieloma przyczynami a przede wszystkim tym, że na człowieka
oddziałuje coraz więcej czynników utrudniających zachowanie tożsamości.
Poszukiwanie struktur, które integrują zachowanie jednostki oraz określają jej
tożsamość, znajduje się także w centrum zainteresowania głównych kierunków i
szkół psychologicznych (Szwed, 1999,s. 147). Dzieje się tak dlatego, że psychologiczne interpretacje ludzkiej
tożsamości odzwierciedlają spór o podstawowe założenia antropologiczne
dotyczące człowieka i natury jego zachowania oraz ostatecznego sensu jego
istnienia. W konsekwencji poszczególne kierunki psychologiczne nie są zgodne co
do tego, jakiego typu fakty psychiczne należy brać przede wszystkim pod uwagę i
według jakich kryteriów je interpretować. Rozbieżności w psychologicznych
koncepcjach tożsamości są ponadto związane ze specyficznymi zainteresowaniami
oraz osobistymi przekonaniami danych autorów, jak również z wyborem określonego
typu metod i technik psychologicznych, które służą do zbierania i opracowywania
danych

W
związku z tym niektóre kierunki psychologiczne wykluczają w ogóle możliwość i
zasadność zbudowania naukowej psychologii osobowości, a w konsekwencji nie
widzą także miejsca na analizowanie zagadnienia tożsamości psychicznej
człowieka (Fiske). Przykładem klasycznym takiego właśnie stanowiska jest
behawioryzm z jego mechanicystyczną i naturalistyczną wizją człowieka i jego
zachowania (por.Watson,Skinner,).W tej perspektywie człowiek jest traktowany
jako bierny organizm, który w regulowaniu swego zachowania jest całkowicie
sterowany przez środowisko zewnętrzne, a zwłaszcza przez system nagród i kar.
To właśnie system nagród i kar sprawia, że człowiek wykonuje określone
czynności w dany sposób a innych w ogóle unika. W obliczu tego typu założeń nie
jest konieczne badanie procesów psychicznych człowieka. Można je traktować jako
czarną skrzynkę (black box), która istnieje, ale do której nie musimy zaglądać,
by zrozumieć ludzkie zachowanie. Procesy i stany psychiczne danego człowieka
nie odgrywają bowiem istotnej roli w sterowaniu ludzkim zachowaniem. W
konsekwencji według behawioryzmu psychologia powinna ograniczać się jedynie do
obserwacji zewnętrznych zachowań człowieka w obliczu określonych presji
zewnętrznych. Wynika stąd, że behawioryzm interesuje się jedynie zachowaniami
typu molekularnego, ignorując wszelką aktywność człowieka w wymiarze molarnym,
czyli całościowym i zintegrowanym, gdyż tego typu zachowanie nie dałoby się
interpretować jako bierną reakcję człowieka w obliczu aktualnie działających
systemów nagród i kar. W perspektywie behawioryzmu nie jest więc możliwe
budowanie psychologicznej koncepcji osobowości, ani analizowanie psychicznej
tożsamości człowieka.(Dziewiecki 1999, s. 4 ).

Tego typu przekonanie jest raczej
odosobnione. Większość bowiem kierunków psychologicznych uważa za możliwe i
konieczne analizowanie ludzkiego zachowania nie tylko jako reakcję na
zewnętrzne bodźce, lecz także jako konsekwencję wewnętrznych mechanizmów i
stanów psychicznych danego człowieka. ( tamże).

W
psychologii społecznej można obecnie wyróżnić kilka zasadniczych nurtów . Nie
wdając się w analizy szczegółowe na ten temat można stwierdzić, iż problem
tożsamości jest najszerzej podejmowany w nurcie zwanym interakcjonizmem
społecznym, w którym najważniejszymi kierunkami są: nurt socjologiczny ,
reinterpretacja socjologiczno-psychologiczna tegoż nurtu oraz interakcjonizm symboliczny.

Wspólne tym wszystkim nurtom psychologii
społecznej jest odrzucenie wszelkiego rodzaju determinizmu (np. biologicznego
czy też intrapsychicznego) oraz chęć uniknięcia wszelkiego rodzaju redukcji
nomotetycznej. Redukcja nomotetyczna oznacza w psychologii tłumaczenie całości
zachowania ludzkiego w oparciu o jeden tylko typ czynników czy praw, np. w
oparciu o uwarunkowania klasyczne czy wyuczone (behawioryzm) lub w oparciu o
impulsy natury organicznej (psychoanaliza) W perspektywie psychologii społecznej
człowiek jest widziany przede wszystkim jako istota społeczna, której
zachowanie jest w głównej mierze uwarunkowane kontaktem z innymi ludźmi i
wynika ze zdolności do interpretowania i do uzgadniania wzajemnych oczekiwań
oraz wzorców postępowania w ramach życia społecznego.(tamże, s.5)

Koncepcja
tożsamości w psychoanalizie zwanej także psychodynamiczną koncepcją człowieka,
obejmuje nurty i kierunki, które często zasadniczo różnią się między sobą.
Wspólną im cechą jest natomiast przekonanie, że rzeczywistość człowieka a także
jego zachowanie jest kształtowane poprzez wewnętrzne siły natury biologicznej,
które z reguły działają w sposób automatyczny, czyli nieświadomy. Najważniejszą
i najbardziej rozpowszechnioną spośród koncepcji psychodynamicznych jest psychoanaliza
Freuda.

Freud interpretuje rzeczywistość człowieka przede
wszystkim w kategoriach konfliktu. W jego przekonaniu człowiek jest bowiem
zdominowany przez impulsy i popędy organiczne natury seksualnej oraz
agresywnej. W stadium początkowym determinują one całkowicie i bezpośrednio
zachowanie dziecka. Taki stan nie jest jednak możliwy na dłuższą metę z powodu
rosnących ograniczeń, zakazów i wymogów płynących ze środowiska zewnętrznego.
Spontaniczna akceptacja i bezpośrednie zaspokojenie impulsów organicznych
musiałoby z konieczności prowadzić w tej sytuacji do konfliktu z otoczeniem, a
w konsekwencji do ciągłych stanów lękowych oraz poczucia winy. To z kolei
stanowiłoby źródło ciągłych zagrożeń dla egzystencji człowieka a czasem
uniemożliwiałoby możliwość przetrwania .(Dziewiecki, 1999, s 6).

Współcześnie, w ramach psychoanalizy
społecznej, problemem tożsamości zajął się szczegółowo Erikson , interesując
się zwłaszcza zagadnieniem ewolucji samoświadomości człowieka i stadiów
związanych z rozwojem jego tożsamości. Wyodrębnił on osiem faz w procesie
formowania się dojrzałej tożsamości. W przekonaniu Eriksona fazy te są związane
przede wszystkim z warunkami życia społecznego i dlatego powinny być
interpretowane jako fazy psychospołeczne, a nie psycho-seksualne, jak to jest w
teorii Freuda.

Kategoria
tożsamości według Eriksona, nie jest jednoznaczna z koncepcją siebie
(samowiedzą), funkcjonującą na poziomie świadomym. Autor wprowadza jeszcze inny
wymiar, który opisuje jako styl syntezy ego,
czyli jakość typu działań, do jakich jego „ja” jest zdolne, określających
jakość indywidualnej egzystencji. Wymiar ten funkcjonuje na poziomie
nieświadomym, jednak dostępny jest weryfikacji opartej na metodach
psychoanalitycznych. Tożsamość ego w
warstwie subiektywnej jest opisywane jako poczucie tożsamości. Rozwiązując
kryzys normatywny, człowiek musi uporać się z zagrożeniami dotyczącymi poczucia
tożsamości w trzech zakresach: ciągłości istnienia w czasie i przestrzeni,
wewnętrznej spójności atrybutów (w tym jakości ego) oraz pewności opartej na
zgodności między tym, co wie o sobie i co wiedzą o nim inni (Oleszkowicz, 1995,
s.24).

Problematyką rozwoju poczucia tożsamości
zajmuje się psychologia rozwojowa i wychowawcza, która wyodrębnia takie fazy
jego kształtowania się, jak faza symbiozy, w której dziecko uzyskuje mgliste
poczucie własnej egzystencji i faza separacji, w której zdobywa zdolność
odróżniania siebie od matki. Wskazuje też, że w okresie dojrzewania młodzież
przechodzi fazę kryzysu tożsamości wyrażającego się w trudności samookreślenia
przez wybór wartości oferowanych przez społeczeństwo. Istnieją różne koncepcje
na temat człowieka i natury ludzkiej, teorie osobowości i mechanizmów
regulujących zachowania jednostki, które są rozpatrywane przez odwołanie się do
różnie definiowanego pojęcia tożsamości jednostki. Zasadnicze znaczenie mają
tutaj subiektywne odczucia jednostki, które przyczyniają się do tworzenia autodefinicji wyprowadzonych z osobistej
refleksji. Uświadomienie lub świadomość siebie jest zasadniczym elementem
przeważającej liczby definicji tożsamości, które są zbiorem wyobrażeń, sądów i przekonań, które jednostka
konstruuje wobec samego siebie (Bokszański, 1988, s.4).

Problematyka tożsamości, jej społeczna geneza i funkcja jest także
przedmiotem badań nauk socjologicznych. Zdaniem socjologów „pojęcie tożsamości
jest związane z procesem wywoływania ludzi do społecznej egzystencji. Pojęcie
tożsamości jednostki jest niezbędnym narzędziem pojęciowym w analizach sytuacji człowieka w społeczeństwach współczesnych i próbach wyjaśniania bądź
zrozumienia fenomenów społecznych naszych czasów. Pojęcie tożsamości umożliwia
zrozumienie zachowania ludzi związane z ich indywidualnością, miejscem w
strukturze społecznej i udziałem w konfliktach (Bokszański, 1989, s.6).

Tożsamość jest także definiowana jako zespół wyobrażeń, uczuć, sądów,
wspomnień i projekcji podmiotu, które odnosi on do siebie. W poczuciu
tożsamości mieszczą się takie składniki, jak: samoświadomość jednostki,
świadomość kontynuacji pozostawania sobą w zmieniających się warunkach życia,
świadomość uczestnictwa podmiotu w grupach społecznych, koncepcja siebie,
zdolność do porównań interpersonalnych lub grupowych. Zdaniem socjologów
pojęcie tożsamości zawiera przede wszystkim ideę kontynuacji pewnych cech
człowieka, zdolności do bycia kimś- kto jest tożsamy z sobą w przeszłości, jest
wyraz zarówno identyfikacji jak i identyzacji (Wujek, 1996, s.77).

W oparciu o powyższy, skrótowy przegląd podstawowych
koncepcji tożsamości , można pokusić się o stwierdzenie, że tożsamość ludzka
jest zjawiskiem złożonym i bogatym w swej strukturze i treści. Różnorodność i
rozbieżności istniejące na temat ludzkiej tożsamości są zarówno rezultatem
złożoności tego zjawiska, jak również odmienności założeń antropologicznych,
charakterystycznych dla poszczególnych kierunków psychologicznych.

Trzeba
podkreślić, że każda z omawianych tutaj koncepcji tożsamości, wnosi pewien specyficzny i cenny wkład w
wyjaśnienie i opisanie omawianego zagadnienia

BIBLIOGRAFIA:

1.Oleszkowicz A. „Kryzys młodzieńczy- istota i przebieg”, Wrocław
1995;

2.Szymański M. „Tożsamość kulturowa młodych Polaków a
zjednoczenie

Europy”, Warszawa 1993;

3.Szwed R. „Ontologiczne podstawy koncepcji tożsamości”, Studia

Socjologiczne nr2, 1999;

4.Zakorzenienie nr 1/1998, Tożsamość-”Manifest etnopluralistyczny”

http://www.most.org.pl/zakorzenienie/index.htm

5.Dziewiecki M.
http://szydlowiec.szkoly.edu.pl./mardzie/text/tożsamos.html

6.Bokszański Z. „Tożsamość jednostki”, Kultura i społeczeństwo nr
2, 1988;

7.Wujek T. Red. „Wprowadzenie do andragogiki”, Warszawa 1996;

8.Szpociński A., Tożsamość narodowa w perspektywie
kulturalistycznej,

www.orw.poznan.pl/orw/Archiwum/001019/index/html