• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

Struktura komunikowania się:

Posted by nauka on wt., 04/08/2008 - 15:36

Struktura
komunikowania się:

1. Musi istnieć nadawca
Þ odbiorca

2. musi być
przekazywany komunikat - czyli to co jest w rozmowie
przekazywane przez nadawcę

3. musi wystąpić odniesienie - przedmiot rozmowy np.
wczorajsza impra.

4. należy używać
tego samego kodu - czyli języka

5. może także
wystąpić medium - czyli środek
przekazu komunikatu np. telefon

Cechy
rozmowy i różnice między komunikacją:

1. W przypadku
człowieka jedynie dana komunikacja może się przerodzić w rozmowę.

2. W rozmowie
człowiek jest jednocześnie nadawcą i odbiorcą
własnych
komunikatów. Rozumie to
co mówi i to co zostało powiedziane i może zareagować na to co mówi jego
partner. Zwierzęta w swej komunikacji tego nie potrafią

3. Według GH Mead
twierdzi że zwierzęta używają jedynie
gestów, a ludzie zarówno gesty jak i symbole znaczące
. Gesty stają się
symbolami znaczącymi gdy wywołują u jednostki nadawczej te same odczucia co u
odbiorczej. W komunikacji gest jest jedynie reakcją jednego osobnika , będąca z
kolei bodźcem dla reakcji innego.

4. W rozmowie
występuje klasa zachowań społ. w których człowiek „przyjmuje postawę innego” oznacza to że ćwiczenia własnych reakcji
w sytuacjach społecznych powodują że człowiek uczy się „postawy innego wobec
siebie”. Tego typu doświadczenia powodują „wewnętrzne
rozdzielenie”
na człowieka wykonującego reakcję i reagującego na nią.

5. Jednakże w
rozmowie występują tzw. gesty-znaki
- są to mimika twarzy, postawa ciała i
mimowolne gesty. Są to gesty, na które reaguje partner rozmowy a my nie zdajemy
sobie z nich sprawy.

JĘZYK,
MOWA, KODY MOWY

Język
-
to system znaków, mowa jest
natomiast czynnością używania tych znaków. Aby mówić , trzeba opanować język,
czyli poznać znaki, jak i reguły ich używania. Język jako kod ma swoje elementy
niosące znaczenia. Wszelkie zdania i frazy naszego języka są znakami złożonymi.
Ucząc się języka musimy poznać nie tylko słowa, czyli proste znaki, ale także
reguły łączenia tych znaków, czyli gramatykę.

Gatunek
mowy -
każdy gatunek mowy związany jest ze specyficznym stylem a styl
kształtował się tak a nie inaczej, w zależności od sytuacji w jakiej był
używany, powstawał w relacji uczestników komunikacji zależał od ich pozycji
społecznej, ich psychiki itd. Gatunki wynikają z różnych sytuacji np.: rozmowy
brata i siostry, rozmowy z urzędnikiem itp. Gatunki zatem są to względnie
trwałe typy wypowiedzi, odmianami języka, jakich używamy w określonych
sytuacjach.

Kody
mowy -
Basil Bernstein stworzył koncepcje istnienia dwu całkiem
odmiennych kodów mowy, gatunków, których używanie jest związane ściśle z
przynależnością do określonej warstwy społecznej i wynika przede wszystkim z
trybu życia grup społecznych . Zgodnie z jego teorią stosunki interpersonalne i
sposób życia gru społecznych znajdują swoje odzwierciedlenie w trwałych
nawykach językowych. Z badań wynika że język
używany przez klasę robotniczą różni się od języka klasy średniej. Warunki
życia klasy robotniczej narzucają praktyczną postawę życiową i kierują częściej
uwagę na rzeczy niż na osoby, żyją teraźniejszością Klasa średnia mając w
większym stopniu zapewniony byt materialny poświęca więcej uwagi jednostkom
mają wyznaczone cele wybiegające w przyszłość. Członkowie klasy średniej
wyrażają się za pomocą logicznych środków językowych i jest bogaty w znaczenia
i świadczy o bogatym życiu psychicznym jednostki. Charakterystyczne jest dla
klasy robotniczej iż uczucia wyrażane są raczej przez pozajęzykowe elementy
językowe: gesty, mimikę. Trudniej im przekazać językiem stany emocjonalne. Kody
mowy klasy robotniczej nazwano „językiem
publicznym”
, klasa średnia używa języka zwanego „formalnym”.

Język
publiczny charakteryzuje się:

· krótkimi zdaniami i ubogą konstrukcją
gramatyczną,

· dużą częstotliwością krótkich rozkazów
i prostych pytań,

· sztywnym i ubogim sposobem używania
przymiotników i przysłówków,

· rzadkimi zaimkami nieosobowymi
występującymi w roli podmiotu

· przewagą słów o niskim stopniu
ogólności,

· stwierdzeniami formułowanymi jako
pytania: "Prawda, jakie to piękne”

· stwierdzeniami faktu podanymi jako
uzasadnienie pole­cenia: "Zrób to, bo ci tak mówię"

· tym, że indywidualne poglądy zawarte
implicite w strukturze
formułowanej wypowiedzi.

Język
formalny charakteryzuje się:

· złożoną konstrukcją zdań, częstym
występowaniem, na przykład, zdań podrzędne złożonych

· częstym użyciem przymiotników
wskazujących relacje logiczne,

· bogatym rejestrem przymiotników i
przysłówków

· formułowanymi explicite indywidualnymi ocenami i po­stawami,

· obecnością ekspresji emocjonalnej nie
tylko w pozajęzykowej warstwie komunikatu, ale także w słowach i zdaniach.

Kody mowy możemy
także podzielić na:

· kod ograniczony - jeżeli mówimy że „I ja wtedy tam
pobiegłem, a on nagle wskoczył i popsuł wszystko” to wypowiedź taka może być
tylko zrozumiał dla osób, które wiedzą o czym jest mowa ze względu np.: na
zażyłości

· kod rozwinięty - komunikują się np. specjaliści którzy
chcąc się precyzyjne wyrazić stosują zdania rozwinięte gdzie jest dokładnie
wiadomo o co czy o kogo chodzi.

KOMUNIKATY
NIEWERBALNE i KODY POZAJEZYKOWE

Gesty
-
są to znaki, które rzucają się najbardziej w oczy we wszystkich
niemal sytuacjach komunikowania się twarzą w twarz są to: ruchy rąk, dłoni,
palców, położenia, ruchy głowy i całego korpusu ciała. Specjaliści usiłują
klasyfikować tego typu gesty i przypisać
im znaczenie. Tak np.: dłoń zwrócona ku górze na symbolizować uległość, dłoń
zwrócona do dołu oznacza dominację, dotykanie nosa podczas rozmowy ma oznaczać
że dana osoba kłamie. Jednakże trzeba pamiętać o tym że znaczenie pojedynczego
gestu, tak jak znaczenie symbolu ze snu, może być prawidłowo odczytane wtedy
tylko gdy dobrze znamy osobę, jej doświadczeni, motywy i cały kontekst
pojawienia się znaku.

Mimika
twarzy -
jest z jednej strony ekspresją emocji, z drugiej zaś
zespołem znaków ilustrujących i wspierających wyrażone werbalnie treści.

Dźwięki
paralingwistyczne -
czyli : westchnienia, cmokanie, pomruki, gwizdanie, śmiech
i inne odgłosy które nie tworzą słów ani ich części. Niewerbalnie możemy
komunikować się kanałem wokalnym. Należą tu intonacja, akcent, rytm mówienia,
szybkość mówienia i wysokość głosu.

Kontakt
wzrokowy
- wymiana spojrzeń są sferą bardzo istotnej klasy komunikatów
niewerbalnych. Czasem przesyłamy świadomie znaczące spojrzenie innym razem
świadomie unikamy patrzenia w oczy.

Kod
proksemiczny -
Wykorzystuje się w nim do zakomunikowania czegoś przestrzeń
rozciągająca się pomiędzy nadawcą i odbiorcą. Zwracający się do nas człowiek
staje zawsze w określonej odległości od nas. Odległość ta nie jest przypadkowa
i zależy od tematu rozmowy stosunków między mówiącymi, jest ona inna w różnych
kręgach kulturowych

Czas
rozmowy
- Zależności między czasem a tematem rozmowy nie doczekały
się tak systematycznego opracowania jak komunikaty proksemiczne. Bez trudu
jednak zauważamy, że rozmowy ludzi zażyłych trwają dłużej niż rozmowy ludzi
mało sobie znanych, lub że rozmowa trwająca krótko może być odebrana jako
sygnał niechęci.

Rekwizyty
i scena
- komputer w obecnej sytuacji może być symbolem nadążania za
postępem , synonimem wysokich
kwalifikacji intelektualnych człowieka jakie w nim tkwią. Warto zatem pamiętać o przygotowaniu
rekwizytów i sceny gdy planujemy jakąś ważną rozmowę. Rekwizyty te równie
dobrze jak komunikaty werbalne i niewerbalne znaki, pomocne będą w rozpoczęciu
rozmowy, regulowaniu jej przebiegu a niekiedy bardzo ułatwiają zakończenie
rozmowy.

DYNAMIKA
ROZMOWY

Realną jednostką mowy są w gruncie
rzeczy nie tyle przesyłane, mniej lub bardziej złożone, znaki (komunikaty) co
płynne akty mowy. Badając akty mowy
w miejsce struktury języka, filozofowie dostrzegli, umykające do tej pory
uwadze, funkcje zachowań werbalnych. Zauważyli oni mianowicie, że mówiąc nie
tylko komunikujemy się lecz mówiąc tworzymy rzeczywistość, powołujemy do życia
fakty, które bez języka nie mogłyby zaistnieć.

Działalność
za pomocą języka:

Rzeczywistość społeczna jest umowna nie
jest jednak rzeczywistością pozorną. Małżeństwo i rozwody, chszcziny i adopcje
są wprawdzie czymś umownym lecz mają swoje rzeczywiste skutki. Należy rozróżnić
nie tyle fakty pozorne i rzeczywiste co fakty:

· surowe - to te których istnienie nie zależne
jest od istnienia pewnych społecznych zwyczajów i instytucji np. rozbicie
szklanki.

· instytucjonalne - faktami tymi są np.: decyzja urzędu o
zaślubinach. Określony ciąg zachowań może być uznany za ceremonię zaślubin
dzięki temu że istnieje społeczna instytucja małżeństwa. U podłoża każdego
faktu instytucjonalnego leży reguła o postaci „X uchodzi za Y, w kontekście C
jeżeli zostaną spełnione warunki m,n,o’

Reguły
rządzące aktami mowy

Mówienie jest posługiwaniem się językiem
według pewnych reguł, trzeba jednak rozróżnić tzw.

· reguły regulatywne - modyfikują te formy ludzkich
zachowań które istniały już wcześniej przed powstaniem samych reguł i mogą
istnieć niezależnie od stworzenia tych reguł.

· reguły konstruktywne - czynności mowy podlegają tym
regułom. Są wypowiadaniem wrażeń zgodnie ze zbiorami reguł konstruktywnych, na
podstawie tych reguł. Stworzenie reguł konstruktywnych daje w rezultacie nowe
formy zachowania.

Czynności
illokucyjne i ich rodzaje

Posługując się językiem w sytuacjach
społecznych, człowiek wykonuje równocześnie jak gdyby trzy rodzaje czynności:

1. Wypowiada pewno
słowa lub zdania, a wypowiadając je:

2. orzeka o czymś
lub odnosi je do czegoś i tym samym:

3. albo coś
stwierdza albo o coś pyta, obiecuje

Czyli wybiera i wykonuje jedną z wielu
możliwych czynności illokucyjnych.

Zdania „Paweł pal” czy „Pawle zapal”
odnoszą się do Pawła ale odpowiednio pytają, orzekają czyli maja postać illokucyjną. Jakość
illokucyjną rozpoznajemy zwykle z samej struktury zdania. Teoria ta pochodzi od
JL Austina. Zauważył on różnorodne funkcje języka i wskazał na illokucyjne
jakości językowych wypowiedzi, dostrzegł także ze spełniając jakiś akt
illokucyjny obiecując, pytając) mamy wpływ na myśli i działania innych osób.
Nasze wypowiedzi które spełniają akty jakiejś illokucji spełniają jednocześnie
inne akty zwane aktami perlokucji.
Czyli przez powiedzenie czegoś czynimy coś innego. Argeumentując przekonujemy,
radząc nakłaniamy .

Gry
językowe

Pojęcie gry językowe wprowadził Ludwig
Wittgenstein analizował on sposoby używania wyrażeń językowych przyjął że
znaczenie słowa to nic innego jak sposób jego użycia. Ostatecznie doszedł on do
wniosku że istniej wielka rozmaitość sposobów użycia języka. Wszystkie można
porównać do gry - te same słowa i frazy w różnych sytuacjach mają różne znaczenie.
Gdy gry językowe zmieniają się też reguły gry używania wyrazów np. słowo myśleć
oznacza coś innego gdy się bawimy a coś innego gdy prowadzimy badania naukowe.
Rozmowy jakie prowadzimy nie są aktami komunikacji ale są oddziaływaniem na
siebie ludzi myślących i odczuwających, ludzi zakorzenionych w pewnej tradycji,
czy osób działających w określonych sytuacjach, tworzących bez przerwy nowe
„gry językowe”.

KOMPETENCJA
KOMUNIKACYJNA.

Kompetencja komunikacyjna jest najczęściej definiowana jako zdolność do
wchodzenia w interakcje i wybierania za­chowań komunikacyjnych (czyli
produkowania różnorodnych znaków), w taki sposób, aby w spotkaniach twarzą w
twarz z innymi gwarantowały one sukces w reali­zacji celów i były dostosowane
do wymagań sytuacji.

Wymiar kompetencji
komunikacyjnej

Kompetencja komunikacyjna to jeden z ważniejszych warunków uczestnictwa
w społeczności. Jest ona umiejetnością specyficznego działania.

· empatia, - czyli zdolność do wczuwania się w emocje
innych ludzi i umiejętność odgadywania ich myśli.

· plastyczność zachowań ludzkich - umiejęt­ność ich
zmiany i dostosowania do wymagań sytuacji

· interakcyjne opanowanie, czyli umiejętność
oddziaływania na innych oraz podlegania oddziaływaniu innych.

Rodzaje ludzkiego
działania w/g J. Habermas-a

· działanie instrumentalne - działania oparte na
wiedzy empirycznej i kierujące się regułami technicznymi - zwane pracą,

· działanie komunikacyjne - czyli do­konujące się za pomocą symboli i
oddziaływania ludzi na siebie.

Haberma uważa że w naszych czasach przeważa działanie instrumentalne, które traktuje ludzi w sposób
instrumentalny. Dlatego uważa że jest konieczna emancypacja czyli wyzwolenie reguł myślenia z narzuconych wartości
i norm.

Paleosymbole - mają one znaczenie intymne i prywatne, nie mogą one służyć publicznej
komunikacji. Mają one skostniałe i obciążone historią znaczenie. Gdy używamy
taki symboli to komunikacja przebiega nieprawidłowo.

Kompetencja
ligwistyczna -
zdolności do posługiwania się
językiem, jest warunkiem osiągnięcia kompetencji komunikacyjnej.

Kompetencja
komunikacyjna -
zawiera w sobie umiejętność przyjęcia
założenia o symetryczności praw uczestników, co z kolei daje możliwość
wzajemnego poszanowania ich odrębności. nlatngn Habermas uważa, że knmunikacja,
czyln i­kurs (najczęściej twarzą w twarz) z innym człowiekiem, może być wzorem
stosunków społecznych, zaś ludzka kompetencja komunikacyjna może być odskocznią
do emancypacji czło­wieka.

Według badaczy czynności mowy, elementarną jednost­

knt mowy jest akt mowy. Istnieje jednak coś, co rządzi aktami mowy,
czyli "uniwersalna pragmatyka". Zdaniem Ha­bermasa, każdy akt mowy
zawiera aspekt treściowy i aspekt perlokucyjny (to przekonanie Habermas
zapożyczył od Au­stina).

Sposoby używania
języka:

· Poznawcze używanie języka, w którym rozpoznajemy
sytuację i wydajemy sądy; stosujemy tu konstatujące akty mowy, żądamy prawdy.

· Interakcyjne używanie języka są to regulatywne akty
mowy, treści tylko wzmiankowane, akty odwołują się do norm i wartości.

· Ekspresywne jego użycie prezentują przekonania i
in­tencje, wymagają prawdomówności.

Definicja rozmowy

Rozmowa jest czynnością wykorzystującą kompetencję komunikacyjną (nie
tylko kompetencję lingwistyczną), za­chowaniem przebiegającym w obecności i
przy współdzia­łaniu innego człowieka, jest ona zarówno czynnością, po­legającą
na przesyłaniu i odbieraniu językowych komuni­katów, jak i specyficznym
rodzajem interakcji pomiędzy ludźmi, mającym na celu najczęściej uregulowanie
lub podtrzymanie pożądanych relacji z innymi ludźmi, po­średnie osiągnięcie
pewnych praktycznych celów, zmianę sytuacji rozmawiających, czasem rozwój
psychiczny uczestników rozmowy.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Książka T. Pawłowski „Umiejętność
przekazywania i dyskusji”

OGÓLNE PRAWIDŁA
DYSKUSJI .

Zwyczaje i przepisy

Nie zdajemy sobie nieraz sprawy z tego, że zarówno dyskusja w małym
gronie, jak również publiczne obrady mają swoje zwyczajowe utarte przepisy, na
ogół nie sformułowane na piśmie, których nikt nie uczy, a mimo to dyskutanci
starają się do nich stosować. Do prawideł tych należą między innymi: nakaz
nieprzerywania wywodów, okazywanie zainteresowania, chociażby to było tylko
zaintereso­wanie pozorne. Obowiązuje równość między dyskutantami, polegająca na
tym, -że każdy ma prawo zabrać głos. Istnieje zwyczajowy obowiązek
podtrzymywania. dyskusji w towarzyskim gronie, o ile ma ona charakter
konwersacji. Ostro występuje nakaz płynności w przedstawianiu i wypowiada­niu
swoich myśli. Nikt zresztą nie pr9buje go naruszać i bę­dąc przy głosie zbyt
długo namyślać się. Nie ma mowy, by ktoś opuścił dyskusję i udał się na
poszukiwanie dowodów czy sprawdzanie wiarygodności jakichś materiałów, żądając
od dyskutantów spokojnego oczekiwania na powrót, który nie wiadomo kiedy
nastąpi.

Uczestnictwo w dyskusji zobowiązuje, by każdy z jej ucze­stników znał
ogólne przepisy dotyczące strony formalnej. Występujący na przykład w sądzie
powinien dobrze znać pra­wo procesowe, które jest m.in., jak gdyby kodeksem
form, jakie obwiązują osobę występującą w sądzie. Uczestnik dyskusji musi zaś
wykazać się znajomością ogólnych prawideł jej prowadzenia; chociaż nie zostały
skodyfikowane jako pra­wo procesowe, niemniej są powszechnie znane.

Przede wszystkim
bezpośredni kontakt

Aby doszło do wymiany zdań, do wzajemnego przekonywania się, niezbędny
jest bezpośredni kontakt. Zawsze jedna?: należy się dobrze zastanowić przed
rozpoczęciem dyskusji, czy z daną osobą warto rozpoczynać spór. Dawni teoretycy
i praktycy zwracali szczególną uwagę wszystkim palącym się do dysputy, że nie
należy się w nie wdawać z byle kim, podobnie jak nie wypada z byle kim stawać
do pojedynku.

Jeżeli nawet dojdzie do dysku­sji między laikiem i znawcą
przedmiotu, prawdopodobnie będzie ona
kulała. Ale z dru­giej strony w pewnych sytuacjach nie powinniśmy unikać
kontaktu dyskusyjnego z ludźmi, którzy nie są dla nas ró­wnorzędnymi
partnerami, a chcą podzielić się z nami swoimi wątpliwościami, omówić je,
posłuchać rady, wskazówki. 'Nie ;jest słuszna metoda niedopuszczania do
jakiejkolwiek różnicy zdań stosowana niekiedy przez rodziców wobec
dorastających.

Prawo repliki

Przed rozpoczęciem dyskusji należy sobie jasno uświadomić, że w momencie rozpoczęcia z kimś
dyskusji jak gdyby podpisujemy. zobowiązanie wysłuchania jego kontrargumen­tów.

Dyskusja nie powinna więc być
prowadzona na zasadzie monologu - i to monologu zmonopolizowanego, w czasie
którego, ani nawet w którym oponent nie
może dojść do głosu. Druga strona ma również prawo do wypowiedzenia swego
zdania. O ile zacietrzewiony dyskutant nie ba ani słowa powiedzieć swemu
przeciwnikowi, możemy być pewni, że dyskusja umrze.

W pewnych wypadkach niedopuszczenie do głosu przeciwnika jest wybiegiem
taktycznym. Stosowany on był na przy­kład w czasie obrad sejmowych, kiedy to
mówca przy ,głosie przemawia godzinami, żeby dociągnąć do końca dnia obrad, nie
dopuścić na mównicę przedstawicieli innych partii odwlec jakąś decyzję przez
spowodowanie, by znudzeni posłowie opuścili salę i ze względu na brak
odpowiedniej liczby posłów głosowanie zostało odłożone.

Wymiana tematów

'W wypadku dyskusji, która wywiązała się przypadkowo pomiędzy dwoma lub kilkoma osobami, bywa często stosowane-
prawo wymiany tematów wynikające z zasady wzajemności .To znaczy, że dyskutant
po wysłuchaniu naszych wywodów, niekiedy mało go obchodzących, może z kolei
poddać naszej krytyce i ocenie problemy, które go żywo interesują. Ale w
wielkich zespołach, które dyskutują na temat z góry ogłoszony, nie obowiązuje
respektowanie prawa wymiany Zabierający głos nie zawsze może odejść od
roztrząsanego problemu i zaproponować jakiś zupełnie inny, który go w tej
chwili bardziej interesuje.

USTALENIE TERENU DYSKUSJI

Zanim rozpocznie się
dyskusja, zanim nastąpi wymiany zdań, należy dość szczegółowo określić jej
zakres. Nie można n sobie powiedzieć, że będziemy dyskutowali na przykład o pra­wie
karnym, o estetyce, o gospodarce narodowej, o fizyce, albo o czymś "w
ogóle". Należy w miarę możności teren dy­skusji zacieśnić, jeżeli chcemy,
by dała nam ona jakieś wnios­ki na które obie strony się zgodzą - postawić
wyraźny problem i ten wycinkowy problem rozwiązywać.

Przy wyborze tematu do
dyskusji nie należy jednak popa­dać w drugą skrajność i wybierać jakieś wąskie
zagadnienie bez uprzedniego rozejrzenia się w całej tematyce. Bardzo po­żyteczna
metoda usta lania terenu dyskusji polega na spo­rządzeniu zestawienia
wszystkich możliwych tematów i kolej­nych ich eliminowaniu, by w końcu otrzymać najbardziej po­żądany.

W czasie
przygotowania dyskusji i zakreślania jej tema­tyki. warto pamiętać:

1. uwagę Arystotelesa, że do dyskusji
nadaje się tylko ta­ki temat, który Wymaga pracy umysłu. Dyskusja nie jest
pogawędką, w czasie której możemy sobie wypoczywać, pleść co nam ślina na język
przyniesie;

2. że nie opłaca się dyskutować nad
zasadami, na których opiera się współżycie społeczeństwa. Jaki jest sens rozpra­wiania
i zastanawiania się, czy należy szanować rodziców, czy trzeba trzymać się
zasady, by nikomu nie sprawiać nie­potrzebnie przykrości i bólu, czy potrzebne
jest prowadzenie walki z analfabetyzmem? Z góry bowiem wiadomo, że nie da się
uzasadnić twierdzenia przeczącego. Dyskusja zaś zmierzająca do pogłębienia
problematyki zawartej w wymienionych pytaniach powinna być inaczej
sformułowana, np. dlaczego powinniśmy szanować rodziców, dlaczego powinniś­my
unikać sprawiania przykrości i zadawania bólu itd.;

3. że nie jest rzeczą rozsądną poddawać
pod dyskusją pro­blemy, które znajdują się jeszcze w stadium opracowywania w,
pracowniach naukowców, uważając je za rozwiązane. Na przykład nie ma sensu
zastawianie się, czy w wyniku znacznego przedłużenia życia ludzkiego, starzy
ludzie będą rozporządzali pełnią władz umysłowych, skoro gerontologia dopiero
zaczyna się rozwijać.' Nie będzie więc w tym przypadku kontrowersji, tylko
wymiana osobistych przypuszczeń Niezależnie od wytyczenia terenu należy w
wypadku dy­skusji zorganizowanej ustalić, dla kogo ona jest przeznaczona dIa
laików czy specjalistów - czy wymaga uprzednie­go zawiadomienia o temacie i
przygotowania się uczestników czy z pewnych względów ma być prowadzona
spontanicznie przez uczestników, którzy, nie powinni się do niej przygoto­wywać.
Pewne bowiem typy dyskusji, jak na przykład omó­wiony już drenaż obaw i
zastrzeżeń, dają lepsze rezultaty, gdy dyskutanci dowiadują się o przedmiocie
wymiany zdań dopiero od przewodniczącego i zagajającego dyskusję.

PRZEWODNICZĄCY DYSKUSJI

Zazwyczaj wybiel-a się na.
przewodniczącego osobę, która cieszy się pełnym za­ufaniem i odznacza się
doskonałą znajomością tematu dy­skusji.

Czasami dyskusja odbywa
się pod przewodnictwem osoby nie wybranej, ale wyznaczonej np. z urzędu,
delegowanej itp. Doświadczenia przeprowadzone przez amerykańskich uczonych I
N.R.F. Maiera i A.R. Solema wykazały, że bardziej sprawne i efektywne są
zespoły dyskusyjne prowadzone przez wybranych przewodniczących, niż z góry
narzuconych. , Jeśli zaś chodzi o samych przewodniczących to możemy mieć do
czynienia z dwoma zasadniczymi ich typami. Pierw­szy jest neutralny, czuwa nad
formalną stroną dyskusji, nie wypowiada się w sprawach merytorycznych. Drugi
zajmuje określone stanowisko i opowiada się w dyskusji za lub n
przeciwko jakimś poglądom. Przy przewodniczącym drugie­go rodzaju zdarzają się
przesunięcia układu sił .- grupa której poglądy podziela przewodniczący może
lepiej wypaść w' dyskusji niż przeciwnicy, chociaż stanowiliby oni więk­szość
lub reprezentowali słuszniejsze stanowisko.

W przypadku
dyskusji z przewodniczącym neutralnym

a jeszcze bardziej bez przewodniczącego miarodajne jest stanowisko
większości.

Zdania
przewodniczącego
zostały ujęte w 14 punktach, z
których pierwsze 7 określa, co powinien on robić, drugie 7 zaś czego ma się w
czasie prowadzenia dyskusji wystrze­gać:

1. Przewodniczący kieruje dyskusją,
udzielając i odbiera­jąc prawo głosu. Prowadzi listę osób, które osobiście wyra­ziły
chęć wypowiedzenia się. Dyskusja bowiem odbywa sin w ten sposób, że każdy, kto
wyraził chęć zabrania głosu, wypowiada się według kolejności zgłoszeń Czasami
przyj­muje się inną zasadę udzielania głosu: w zespole złożonym z ludzi
stojących na różnych szczeblach hierarchii, na przy­kład w grupie oficerów
różniących się rangą, pierwszy wypowiada się najniższy stopniem, potem starsi,
a dopiero na końcu oficer najwyższy stopniem.

2. Panuje nad dyskusją troszcząc się o
to, by zabierający: glos nie odbiegał od tematu i nie obrażał uczestników dysku­sji.
Dba o poziom merytoryczny i formalny - to znaczy wpływa na dyskutantów, by nie
mówili głupstw, chociażby nawet na temat, i by nie przekraczali norm
zwyczajowych odnoszących sin do formy parlamentarnej prowadzenia dys­kusji.
Przy okazji uczy młodych, niedoświadczonych uczest­ników właściwych .obyczajów
i form obowiązujących przy wymianie zdań.

3. Jest obiektywny i bezstronny w ocenie
wypowiedzi, niemniej jednak stara się ograniczyć wypowiedzi ludzi na­zbyt
gadatliwych i uśmierzać ;,zawodowych pyskaczy". Roz­wiązuje sprzeczność,
jaką jest postulat, by wypowiadający ' się mieli pełną swobodę wypowiedzi i
jednocześnie, by utrzymany został porządek i temat dyskusji.

4. W razie potrzeby domaga się wyjaśnień,
informacji, przykładów, jeśli rozwiązanie jednego problemu nie udało się -
inicjuje próbę ponownych rozważań. Koordynuje róż­ne punkty widzenia, wykazując
w miarę możności na czym polegają zbieżności i rozbieżności. Likwiduje
naprężone sytuacje, rozładowuje spięcia.

5. Co pewien czas robi podsumowanie
wyników dyskusji, stawia dalsze problemy do rozwiązania w kolejności
podyktowanej ich hierarchią.

6. Przeprowadza głosowanie i respektuje
zdanie większości. Utarło się, że w wypadku równej liczby głosów "za i
"przeciw" przechodzi zdanie tej połowy dyskutantów, wśród których
znalazł się głos przewodniczącego.

7. Planuje, jak najracjonalniej zużyć
czas przeznaczony na dyskusję. W razie jej przeciągania się proponuje ogranicze­nie
wypowiedzi, zamknięcie listy mówców i poddaje wnioski pod głosowanie. W
niektórych dyskusjach wielotematycznych troszczy się, by rozważono najwięcej
problemów w ciągu zaplanowanego czasu, a więc odpowiedzialny jest i za wydajność dyskusji. Co godzinę lub co
półtorej zarządza 5-15 minutową przerwę, prosi o wywietrzenie sali.

Oto postulaty
odnoszące się do przewodniczącego dyskusji,

a zaczynające się od "nie":

1. Nie może on być jedynie dystrybutorem prawa głosu, lecz również tym, który potrafi pobudzić do wypowiedzenia się ludzi,
nie przejawiających chęci aktywnego uczestnicze­nia w dyskusji.

2. Nie dopuszcza do takiego przebiegu
dyskusji, by przy­jęte, zostały
twierdzenia niedostatecznie uzasadnione
, by utknęła ona na martwym punkcie
przez brak zdecydowanej. odprawy dla tez fałszywych czy niesłusznych.
Przewodniczący, ułatwia uczestnikom śledzenie losów tez wyjaśniających, któ­re
zostały utrzymane, a które obalone.

3. Nie wykorzystuje swego stanowiska i po każdej wypo­wiedzi
nie zabiera głosu na jej temat, bo to by sugerowało, że uważa siebie za
bardziej upoważnionego do mówienia niż inni uczestnicy dyskusji.

4. Nie dopuszcza do rozgardiaszu, prywatnych
rozmów, ; szeptów powodujących rozproszenie uwagi. Z drugiej jednak ;. strony
nie powinien przewodniczący nadużywać swego głosu przy przywoływaniu do
porządku zebranych. Wystarczy strofujące spojrzenie, gest; krótkie wezwanie.

5. Nie opuszcza dyskusji ani na chwilę, a w
czasie przerw odbywa tzw. kuluarowe rozmowy, prosząc o krytykę i uwagi
dotyczące stosowanego- sposobu jej prowadzenia.

6. Nie podkreśla wagi swego. Głosu w wypadku
potrzeby przegłosowania jakiegoś wniosku.

7. Po ogłoszeniu, że dyskusja została. zamknięta, nie udziela już nikomu
głosu
. A jak wskazuje praktyka - zawsze znajdują się wśród dyskutantów tacy, którzy
za wszelką cenę chcą przemówić jako
ostatni. Jeżeli dyskusja odbywa się po pracy, nie pozwala przeciągać jej zbyt
długo, pamięta­jąc, że ludzie są zmęczeni. Szczególnie zwraca uwagą na to, by
n: dyskutanci nie rozgadali się i nie siedzieli do późna w nocy.

ZAGAJENIE DYSKUSJI

W dyskusji spontanicznej, jaka wywiązuje się pomiędzy dwiema lub kilkoma
osobami ta która ją rozpoczyna, która formułuje problem, może być uważana za
referenta zagaja­jącego wspólne rozważania. W dyskusjach zorganizowanych
referent jest z góry wyznaczony i wprowadza wszystkich uczestników w
problematykę, zazwyczaj krótszą lub dłuższą - nie przekraczającą jednak godziny
- wypowiedzią.

- W niektórych wypadkach dyskusja odbywa się bez referenta, a zagajenie
należy do obowiązków przewodniczącego.

Referent może zająć
dwojakiego rodzaju postawę:

1. Przedstawić możliwie wyczerpująco
rozmaite punkty widzenia, a rozstrzygnięcie, który pogląd jest słuszny, pozo­stawić
dyskutantom.

2. Wysunąć i .starać się obronić swoją
własną tezę, pozostawiając uczestnikom dyskusji przedstawienie innych poglądów
i krytykę jego stanowiska.

W wypadku zagajenia dyskusji pierwszego rodzaju refe­rent nie musi
podsumowywać na zakończenie dyskusji. Może to

zrobić przewodniczący. Natomiast w wypadku, kiedy re­ferent zajmuje
określone stanowisko, czasami nawet podane do wiadomości uczestników w postaci
tekstu referatu czy tez;. po zakończonej dyskusji powinien on zająć stanowisku
wobec wypowiedzi dyskutantów. A podsumowania może do­konać, w zależności od
przyjętego zwyczaju albo umowy; bądź referent, bądź przewodniczący.

Niekiedy ze względu na owocność dyskusji stosowane jest tego rodzaju
postępowaniem że między referentem a poszczególnymi uczestnikami dyskusji toczą
się dialogi. Wówczas referent zajmuje stanowisko odpowiadające pozycji
defendenta, czyli respondenta w dyspucie scholastycznej, a dyskutanci -
oponentów.

DYSKUSJA SI Ę, TOCZY.

1. Im więcej osób zabierze głos, im
bardziej różnorodne są stanowiska, tym lepszy będzie wynik dyskusji.
"Jeżeli wysłuchasz wszystkich - poznasz prawdę, jeśli uwie­rzysz jednemu
tylko - pozostaniesz w niewiedzy".

2. Przy bardzo obszernym terenie dyskusji
można stoso­wać podział pracy w ten sposób, że poszczególne grupy dy­skutantów
główny swój wysiłek kierują na pewne określone zagadnienie szczegółowe, będące
wycinkiem ogólnego tematu dyskusji.

3. Dobre wyniki daje skoncentrowanie
dyskusji na jakimś wycinkowym zagadnieniu, które zostaje przedyskutowane do­kładnie
i głęboko. Zostaje ono wysunięte po uprzedniej dy­skusji obejmującej całość
tematu.

4. Dyskutant powinien się trzymać tematu,
a w wypadku odstępstwa od tematu współuczestnikom wolno zwrócić mu uwagę, by
mówił do rzeczy. Jeżeli udowadnia się
jakąś tezę, trzeba udowadniać ją właśnie, a nie jakąś inną. Błąd ten jest znany
od bardzo dawna jako ignorantio elenchi
- nieznajomość głównego punktu dowo­dzenia, zagubienie istotnego wątku wywodów.

5. Obecny na dyskusji jest jej czynnym
uczestnikiem lub tylko milczącym obserwatorem. Nie wypada zabierać głosu, a w
momencie ataku oświadczyć, że nie został on skierowany pod właściwym adresem,
bo nie do uczestnika dyskusji, i tylko do obojętnego widza.

6. Jeżeli dyskutant wypowiedział jakieś
zdanie, to należy uważać, że je podtrzymuje przez cały czas trwania dyskusji,
dopóki nie wycofa się ze swego stanowiska lepiej przyznać się do pomyłki,
zmienić zdanie, niż narazić się na miano kłamcy w przypadku wypierania się
wypowiedzianego sądu.

7. W dyskusji w której dwaj uczestnicy
wygłaszają sprzeczne sądy, trzeci ,nie może potakiwać jednemu i drugie­mu, albo
nie zgadzać się z jednym i z drugim. Powinien jed­nemu z nich przyznać rację .
Gdy nie jest pewny który z nich ma słuszność, może oświadczyć, że sin jeszcze
nie namyślił i nie ma wyrobionego
zdania.

8. Należy unikać stwierdzeń
alternatywnych następującego typu- jest tak lub inaczej, ma pan rację lub nie
itd. Gdyż nie posuwają dyskusji naprzód.

BEZ UZASADNIENIA
ANI RUSZ

Nie pomoże najpiękniejsza wymowa; jeżeli twierdzenia nasze nie będą
należycie uzasadnione Dyskusja może być
bowiem rzeczowa i skuteczna tylko w wypadku, gdy uczestnicy wspierają wygłaszane zdania innymi zdaniami,
które nie . budzą sprzeciwu, a nie podają szeregu prawd do, wierzenia .

Postulat
uzasadnienia podporządkowany jest zasadzie racji dostatecznej

Zasada racji
dostatecznej postuluje, by:

1. Uzasadniać wypowiadane sądy; jeżeli więc jest
niemoż­liwością przytoczyć wszystkie racje - na przykład ze względu na brak czasu - należy liczyć się z tym, że
przekonywany ich zażąda, i mieć je na podorędziu.

2. Ustosunkowywać się krytycznie do słyszanych wywodów i w razie wątpliwości żądać uzasadnienia. Jeżeli się nie otrzyma
dostatecznych wyjaśnień, nie ma podstaw przyjęcia. np. przedstawionych poglądów. Ale w pewnym momencie dyskusji dochodzi się
do pew­nych podstawowych twierdzeń, których się już nie uzasadnia. Zdania takie
nazywamy aksjomatami. Mogą to być na przykład podstawowe założenia pewnej
teorii- jakaś oczy­wistość, uznawana przez wszystkich uczestników dyskusji.

Jeśli chodzi o drugi postulat wynikający z zasady racji dostatecznej, a
mianowicie o krytycyzm, to stanowi on po­ważny problem. Aby osoba przekonywana
nie dała się wy­prowadzić w pole, powinna mieć wystarczające doświadczeń nie
życiowe, solidną wiedzę, m.in. również znajomość logiki, . oraz uczulenie
krytyczne, płynące ze znajomości mechaniz­mów argumentacji.

ARGUMENTY W RZECZOWEJ DYSKUSJI

Otóż mamy zazwyczaj
dwa rodzaje argumentów:

1. wykazujące związek z tezą -
uzasadniające tezę

2. nie wykazujące takiego
związku, a wiec nie uzasadniające
tezy.

Ad1 Argumenty
pierwszego rodzaju nazywamy argumentami rzeczowymi. I im właśnie przyznajemy
pierwsze miejsce w dyskusji.

Ad2 Argumenty
zaś drugiego rodzaju, mimo że nie należą do rzeczowych, bardzo często padają w
dyskusji i na­leży przyznać, że niektóre są przekonywające. Wiele jest
oczywiście takich, które wytyczają dyskutanci na zasadzie"ni przypiął, ni
przyłatał". Wiele jednak bywa argumentów nierzeczowych, z którymi się
przekonywani liczą. Możemy powiedzieć, że takie argumenty nierzeczowe w jakiś
sposób wspierają żądanie, wyłączając samą tezę.

Argumentem może być każda
sensowna wypowiedź. Inna sprawa, czy będzie ta argument skuteczny. Ale o tym
już ma orzec osoba przeko­nywana, która zgodnie z zasadą racji dostatecznej
przepuszcza je przez sito krytycyzmu.

CIĘŻAR DOWODU

Jakie mogą być reguły związane z ciężarem dowodu w dy­skusji'?
Oczy oczywiście możliwe są dwie ewentualności:

1. przekonywający wysuwa pewną, tezę i jeżeli nie odpowiada ona oponentowi, ten. musi ją obalić bez względu
na to, czy teza była jakoś uzasadniona i jaką wartość miało. Owe uzasadnienie.
Ciężar dowodu spoczywa więc na. tym komutwierdzenie nie odpowiada. i chce je obalić.

2. Przekonywujący musi uzasadnić swoje twierdzenie: Qnus. Probandi spoczywa; na twierdzącym.. W tym. przypadku nie ma mowy
o tym, by oponent miał obowiązek uzasadnić;. dla­czego, twierdzenia, nie
przyjmuje,

Za słuszną i: obowiązującą; w dyskusji przyjmuje się drugą zasadę. .

Żeby problem był przez wszystkich jednoznacznie zrozumiany, przedstawimy
analogiczną sytuację w dziedzinie prawa. Otóż mogą istnieć dwie następujące
zasady:

· - Każdego oskarżonego uznaje się za.
winnego, dopóki nie udowodni on braku winy.

· - Każdego. oskarżonego uważa się za
niewinnego; dopóki nie zostanie dowiedziona. jego wina

W związku z
ciężarem dowodu sformułujemy następujące reguły:

1. Qnus probandi spoczywa na osobie wysuwającej w
dy­skusji jakieś żądanie, a w poszczególnym wypadku twierdze­nie, chyba że nie
będzie to oczywistość, którą przekonywany przyjmuje bez uzasadnienia.

2. Oponent nie musi atakować nieuzasadnionej
lub niewy­starczająco uzasadnionej tezy defendenta; może jej wprost nie przyjąć, żądając ewentualnie uzasadnienia,
jeśli to mu jest w jakiś sposób potrzebne w przyjętej taktyce.

3. W przypadku odrzucenia nieuzasadnionego
żądania de­fendenta (np. bądź przekonany, że nie ma sensu wprowadzać nowej
techniki, bo przyzwyczailiśmy się już do starych urzą­dzeń), przeciwnik nie ma
obowiązku żadnego dodatkowego
tłumaczenia swojego stanowiska.

4. Jeżeli obrońca jakieś żądania, a w szczególności
tezy wystarczająco uargumentował, a przeciwnik nie zgodził się i wysunął
nieuzasadniony zarzut, obrońca nie bierze go pod uwagę, dopóki sprzeciw nie
zostanie odpowiednio wsparty.

5. Odpowiedź pytaniem na pytanie jest, próbą
przerzucenia ciężaru dowodu na przeciwnika. Ale od niego zależy, czy bę­dzie
chciał przyjąć Onus probandi na siebie.
Może odmówić i egzekwować uzasadnienie.

ZROZUMIEĆ TO CO NAJWAŻNIEJSZE

Dyskutujący powinien swoje myśli tak przedstawić, by przekonywany
zrozumiał tok rozumowania i argumenty, ż drugiej strony słuchacz ma obowiązek
zrobić maksymalny wysiłek i pojąć to, co mówi się do niego.

Postulujemy więc,
aby dla dobra dyskusji uczest­nik:

1. korzystał z możności zadawania pytań w
zależności od przyjętej formy dyskusji, stawiał je w trakcie wywodów lub po
zakończeniu czyjejś wypowiedzi, żądając wyjaśnień, które n umożliwiają
zrozumienie twierdzeń i argumentów;

2. prosił o powtórzenie tych zdali, których nie dosłyszał lub
nie jest pewien, że dobrze usłyszał, a które są ważne dla zrozumienia całości;

3. prosił o zwolnienie tempa, o głośniejsze
mówienie itp.

TECHNIKA SŁUCHANIA

Dyskutant powinien umieć nie tylko przekonywać lecz także słuchać
wywodów innych i umieć odróżniać prawdę od fałszu, słuszne myśli od niesłusznych.
śledzić prawidłowość toku wywodów:

Ważne jest umiejętne wysłuchanie wywodów referenta, jak wypowiedzi
dyskutantów. Można bowiem:

słuchać aktywnie lub pasywnie.

· W przypadku postawy - aktywnej słuchający
udziałem w dyskusji reaguje na to, co n mu się w argumentacji nie podoba.

· Przy słuchaniu pasyw­nym ' przekonywany
nawet mimo zajmowania odmiennego stanowiska nie zamierza zabrać głosu,
pozostawiając to innym dyskutantom. .

· Do wypowiedzi ustosunkować się rzeczowo lub
uczuciowo. Przy rzeczowym zwracano uwagę na treść wypowiedzi, przy uczuciowym
na wszystkie inne względy, ale nie na prawdziwość, czy słuszność sądów.

· Wysłuchać całej wypowiedzi i ustosunkować się
do niej, bądź zająć stanowisko przed usłyszeniem całości na podst. fragmentu.

W jaki sposób można
w trakcie dyskusji przygotować się solidnie do niej:

1. W czasie przemawiania kogoś innego wybiegać myślą na przód, wyciągać
wnioski.

2. Jeżeli zgadzamy się z wysuniętą tezą, szukamy innych uzasadnień, przez
co mamy możność pogłębienia zagadnienia.

3. Jeżeli mówiący przeskakuje pewne ogniwa wywodów możemy reagować
zabraniem głosu.

4. Kto ma gorszą pamięć powinien pisać w
punktach najważniejsze myśli, układać plan swego wystąpienia .

„ ZWISCHENRUFY”

Oznacza
"międzyokrzyk", jest on niezgodny z zasadami dyskusji coraz rzadziej
spotykane, ponieważ przewodniczący ma prawo wyprosić krzykacza z sali. Są to
okrzyki typu: hańba, pod sąd ich. Należy się obronić przed międzyokrzykami w
dalszej części wypowiedzi.

ZABIERANIE GŁOSU

Dyskutant zabierający głos może:

1. zadać pytanie,

2. dopełnić
w jakiś sposób wypowiedzi innych, albo tylko wyrazić swoje poparcie, o ile się
z. nimi zgadza,

3. zaproponować zmianę, uzupełnienie lub ograniczenie, jeżeli nie ze
wszystkim się zgadza,

4. odrzucić całkowicie tezę, argumenty
itd.

DYGRESJA

W czasie dyskusji nie jednokrotnie uczestnicy odchodzą od
tematu i mówią coś, co. według ich, mniemania. z nim bezpośrednio się wiąże,
znajdują, jak to się potocznie mówi, ja­kieś "a propos".

W związku z inwazją
dygresji radzimy:

1. panować: nad sobą i nie snuć dygresji, które nie moją
widocznego związku z dyskutowanym tematem,

2. zezwalać sobie na dygresje tylko w dłuższej.
wypowiedzi. i to w ograniczonej liczbie, żeby margines nie miał przewagi nad
głównym torem dyskusji ''

3. dygresję stosować jako rekreację. W toku dłuższej,
męczącej dyskusji dla odprężenia dowcipna dygresja nie zawa­dzi, by na chwilę
wszyscy odsapnęli, zaczerpnęli oddechu, przed dalszymi wywodami.

4. ponieważ dygresja dość często przekształca się w
świadomą lub nieświadomą ucieczkę od tematu, warto pilnować, by
"zagończyk" nie próbował pozostać na stałe w problema­tyce nie
mającej bliższego związku z danym tematem

SAMOKONTROLA

W czasie dyskusji doświadczony dyskutant waży swoje sło­wa i nie
formułuje swoich kontrargumentów w sposób, któ­ry by uraził współuczestników:
Zawsze bowiem obowiązuje osobisty szacunek, grzeczność i układność.

Należy więc unikać soczystych powiedzonek, dosadnych określeń - tzw. epitetów w stosunku do osób,
wypowiedzia­nych przez nie zdań czy spełnionych czynów. Wyzwisko jest także epitetem, którego nie stosuje się w
przekonywaniu na pewnym stopniu kultury.

Adwokat diabła - Oznacza to wyszukiwanie dziury w całym, przyczepianie się do
poszczególnych elementów problemu.

SZTUKA ZDAWANIA PYTAŃ

Pytania niewątpliwie trzeba umieć zdawać, by nie narazić się na taki
zarzut.

Pytaniami można w dyskusji bardzo dużo osiągnąć. A oto najważniejsze
rodzaje:­

1. Pytanie zamknięte - ograniczające odpowiedź, do spraw
zwartych w pytani np.: Czy mamy zamknąć listę zapisanych do głosu? Czy przełożyć dyskusję na następny
dzień? Kto z zabierających głos ma rację ? Kiedy można się uważać za
obrażonego. Kazimierz Ajdukiewicz (1890-19G3) wyróżnił dwa zasadnicze rodzaje
pytań zamkniętych:

· pytania rozstrzygnięcia - zaczynaną. się
od: "czy i wymaganą potwierdzenia albo zaprzeczenia”

· pytania dopełnienia. pytanie dopełnienia domaga się od osoby pytanej
wymienienia, np.: Kto miał rację.

2. pytanie otwarte pod pewnymi względami przypomina dopełnienia, ale w gruncie rzeczy jest
propozycją: np.: - powiedzcie coś jeszcze na taki a taki temat., „Co sądzicie o
ostatnich wydarzeniach politycznych? Może , by pan opowiedział jakiś kawał?”

Rozróżniamy
następujące pytania:

1. Pytanie z ukrytym założeniem. W sformułowanym
pytaniu kryje się czasem założenie, które trzeba byłoby udo­wodnić. Na przykład
pytanie, dokąd idzie dusza po śmierci.

2. Pytanie sugestywne. Jednym z rodzajów pytania z ukry­tym
założeniem jest wyróżniane przez Kazimierza Ajdukiewicza tzw. pytanie
sugestywne, które stawiane jest po to, by udzielić osobie pytanej informacji,
jakiej osoba ta nie ma.

3. Pytanie będąca odpowiedzią na pytanie jest
sprytnym przerzuceniem na przeciwnika ciężaru dowodu, np. w nastę­pującej
wymianie zdań:” Czy pan myśli, że to jest dobra maszyna?”

4. Pytanie podchwytliwe - dyskutant chce uzyskać odpo­wiedź;
która by była sprzeczna z tym, co adresat poprzednio powiedział, albo która by
wydobyła z niego coś, co chce za­taić, pominąć lub itp.

5. Pseudopytanie - w dyskusji osoba powiada, że zada
py­tanie, następnie przedstawia własny punkt widzenia na dany temat i w końcu istotnie zadaje pytanie, co
dana osoba myśli o jego tezach.

6. Pytanie sprawdzające -- osoba pytająca zna właściwą odpowiedź na zadane pytanie, chce się jednak
zorientować, jakie wiadomości ma jego rozmówca

7. Pytanie naprowadzające - w pytaniu albo w
szeregu pytań zawarte jest przypomnienie, jakie mogą być ewentu­alne
odpowiedzi; może to być również pytanie pomocnicze, które ma ułatwić odpowiedź
na jakieś zasadnicze pytanie.

8. Pytanie natury osobistej, podane w formie
zdepersona­lizowanej - nie pytamy kogoś wprost, jakie jest jego zdanie w pewnym
fakcie, jakby się ustosunkował do takiego wydarzenia

ODPOWIEDŹ NA PYTANIE

Warto wiedzieć;, że odpowiedzi: mogą być:

1. właściwe albo niewłaściwe.

· Właściwa odpowiedź na py­tanie - "Ile lat ma
ten osobnik" który, teraz przemawia? "­może np. być - "Ten
osobnik ma 45. Iat ".

· Niewłaściwa odpowiedź brzmiałaby na
przykład:. "Ten człowiek ma o 7 klepek mniej niż trzeba.

2. całkowite albo częściowe.

· Wszystkie odpowiedzi właści­we są odpowiedziami całkowitymi: do
odpowiedzi całkowitych najeżą również takie z których wynikają odpowiedzi
właściwe na przykład na pytanie czy to już ostatni mówca zabiera głos?"'
możemy otrzymać informację "Jeszcze będzie przemawiać kilkanaście
osób",

· Odpowiedź częściowa nie pozwala na sformułowanie
odpowiedzi właściwej, albo wyklucza spośród wszystkich odpowiedzi właściwych niektóre takie
odpowiedzi. jeżeli na pytanie: "Komu przypadła do gustu taka argumenta­cja"
otrzymamy wyznanie: "Mnie nie przypadła". i wyklucza argumentację że
przypadła do gustu temu a temu.

3. wyczerpujące i niewyczerpujące.

· Odpowiedź tylko wtedy ' jest wyczerpująca, gdy okazuje się zdaniem
słusznym lub prawdziwym, z którego można wyprowadzić każdą prawdziwą lub słuszną
odpowiedź właściwą. A więc odpowiedź wy­czerpująca może na przykład w przypadku
rozstrzygnięcia zawierać uzasadnienie, a w przypadku dopełnienia nawet więcej
informacji niż było w intencji osoby pytającej.

Wnioski:

1. Nie każde pytanie wymaga odpowiedzi.

2. Na pytanie z mylnym założeniem odp
owiadamy grzecznie, że się nie damy nabrać albo dajemy odpowiedź niewłaściwą, w
której obalamy owo mylne albo niesłuszne założenie.

3. Dyskusja ma to do siebie, że wymaga
szybkich odpo­wiedzi i nie pozostawia wiele czasu ani na namysł, ani na
doskonałe sformułowanie.

4. Odpowiedź w miarę możności ma być
wyczerpująca i uprzejma, ale nie nadmierna

5. To, że otrzymana odpowiedź jest
właściwa, nie świadczy jeszcze o jej prawdziwości lub słuszności. Warto zawsze
błyskawicznie zastanowić się, czy to jest prawda, czy fałsz

6. W przypadku otrzymywania odpowiedzi
niewłaściwych , widać od razu, że coś jest nie w porządku, bo podobnie
rozmawiali gęś z prosięciem.

7. Specjalną uwagę zwracamy na pytania
sugestywne. Gdy dobry dyskutant zacznie swego przeciwnika przypierać do muru
pytaniami wymagającymi ściśle określonych odpowie­dzi uzyska niewątpliwie
zamierzony efekt. Stąd osoba dają­ca odpowiedzi na tego rodzaju pytania winna
orientować się w sytuacji, żeby nie być potem zaskoczoną.

ZAMIERZENIA A WYNIKI

Niewłaściwe byłoby założenie, że dyskusja musi koniecznie dać jakiś
pozytywny rezultat.

Jakie więc mogą być rezultaty dyskusji w porównaniu z założonym celem?
Można je przedstawić następująco:

1. Dyskusja była skuteczna. Wszystkie
cele, które były za­mierzone, zostały osiągnięte - współuczestnicy zostali
całko­wicie przekonani, wysunięte tezy okazały się słuszne i praw­dziwe.

2. Dyskusja częściowo tylko osiągnęła
zamierzenia. W jej trakcie okazało się, że teza nie została przeprowadzona uczestnicy
nie przekonani. Stan po dyskusji przypominał sytuację przed jej rozpoczęciem.

3. W wyniku dyskusji obie strony zmieniły
swoje zdanie, tezy roztrząsane został inaczej sformułowane.

WODA WERBALIZMU

Termin "werbalizm"
pochodzi od verburn, co znaczy po łacinie "słowo".

Wyróżniamy dwa
rodzaje werbalizmu:

1. czcze rozprawianie, żonglowanie słowami, operowanie słowami tak, że nie
widać za nimi żadnej myśli. Ogranicza się do objaśnienia, interpretowania słów,
ale w ten sposób, że dotyczy jedynie stosunków między samymisłowami.

2. Dyskusja staje się werbalna, gdy jej
uczestnicy za­czynają roztrząsać trudności słowne i na tym go przestają, a więc
gdy chodzi wyłącznie o słowa.

Każda forma werbalizmu jest wrogiem porządnej dyskusji. Skutecznie
ją zwalczać można:

1. wystrzegając się jej we własnych
wypowiedziach.

2. tępiąc w wypowiedziach innych,

3. stosując "brzytwę Ockhama". Wyrażenie: "A teraz po­winniśmy umieć
wywiązać się z nałożonego na nasze barki obowiązku i poddać pod obstrzał
dyskusji szereg kwestii pro­blemów i zagadnień związanych z tematem..." po
użyciu ' "brzytwy" będzie przedstawiało się: "A teraz powinniśmy
przedyskutować..."

ZARGON WTAJEMNICZONYCH

??????????????????????????????????

MANKAMENTY
POŚREDNICTWA

W dyskusjach z udziałem tłumaczy możemy zwrócić uwagę na ;

1. możliwość wypaczenia myśli osób
.dyskutujących za pośrednictwem tłumacza.

2. możliwość zmiany, trudnej myśli przy
:próbie przełożenia na język; potoczny i
uczynienia jej łatwo .zrozumiałą Grozi to odejściem od oryginału.

3. konieczność zachowania ostrożności
przy streszczaniu, zmienianiu sformułowań, parafrazowaniu poglądów zwłaszcza
przeciwników.

JAK MÓWIĆ

Co trzeba zrobić by
skutecznie przekonywać innych (zalecenia językowe):

1. Organizacja składniowa. Wypowiedź jest
złożona z poszczególnych zdań. Im doskonalej zbudowane są zdania ze względu na
składnię, im przejrzystsza konstrukcja całej wy­powiedzi, tym większe są
możliwości przekonania adresata.

2. Słownictwo i frazeologia. Kiedy mówi
osoba nie mająca zbyt dużego zapasu słów, powtarza wciąż te same zwroty, używa
ciągle tych samych wyrazów. Umiejętność doboru trafnych i zrozumiałych wyrażeń
i zwrotów, ciekawe, obrazowe porównania sta­nowią niemałą pomoc w argumentacji.

3. Tempo. Chodzi o to, by szybkość
mówienia nie przekraczała szybkości odbio­ru wypowiedzi przez słuchaczy i nie
była zbyt wolna.

4. Intonacja. Celem ułatwienia odbioru
podawanych treści wprowadzamy podział wypowiedzi na mniejsze odcinki,
podkreślamy ważne wyrazy, mówimy nie w jednym i tym sa­mym tonie i nie przez
cały czas z jednakowym natężeniem, , lecz staramy się urozmaicić naszą
wypowiedź od strony dźwiękowej. .

CO DENERWUJE SŁUCHACZA

Pomiędzy wypowiadanymi słowami
nie potrzebne są "wtręty" (
eee, mmm, aaaaa, znaczy się, prawda, rozumiesz, jakby to powiedzieć , itp. )

PROSTO, JASNO, ZWIĘŹLE.

Przedstawić coś
jasno i prosto, to znaczy przedstawić w taki sposób że:

1. Odbiorca zrozumie bez zbyt wielkiego
wysiłku z jego strony.

2. Nie potrzebne są uprzednie
wprowadzenia, albo specjalne studia przygotowawcze

3. Całość jest uporządkowana zgodnie z
widoczną zasadą np. od myśli łatwiejszych do trudniejszych.

PRYMAT TREŚCI

Wielką wagę
powinniśmy przywiązywać do formy językowej w jakiej prowadzi się dyskusję. Nie
wpadajmy jednak w przesadę i nie przypisujmy formie większej wagi niż treści.