• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

Stereotyp

Posted by nauka on wt., 04/08/2008 - 15:37

Stereotyp – słowo to oznacza przypisywanie identycznych cech każdej
osobie należącej do danej grupy, bez uwzględnienia istniejących w
rzeczywistości różnic miedzy członkami tej grupy.

Według
Waltera Lippmana otaczające nas środowisko jest zbyt duże, zbyt skomplikowane i
zbyt szybko się zmienia, abyśmy mogli je rzeczywiście poznać. Nie zostaliśmy
wyposażeni w umiejętność ogarniania tylu subtelności, niuansów, tylu przemian i
kombinacji. Musimy zbudować sobie prostszy model, z którym jesteśmy w stanie się uporać.

Nie
jest obojętne, w jaki sposób nadajemy sens otaczającemu nas światu zjawisk
społecznych, próbujemy nadawać mu sens setki razy dziennie. Kiedy spotkamy
kogoś nowego w szkole czy w pracy, formujemy pierwsze wrażenie. Za każdym
razem, kiedy wstąpimy do supermarketu, idziemy przejściem między półkami
wypełnionymi setkami produktów; każdy z nich występuje w kilku odmianach
wytwarzanych przez różne firmy a my musimy starać się wykryć, które są
najlepsze. Codziennie podejmujemy decyzje – na kogo głosować, z kim zjeść
obiad, komu zaufać, jaki obejrzeć film. Wyniki tych decyzji zależą od tego, jak
spostrzegamy i interpretujemy zjawiska społeczne. Wypada więc abyśmy bliżej
przyjrzeli się, w jaki sposób konstruujemy nasz świat i jaki nadajemy mu sens.

Dlatego
też posługiwanie się stereotypami często jest sposobem upraszczania naszego
obrazu świata. Stereotypy w wielu sytuacjach odgrywają ważną rolę. Dostarczają
wskazówek, które pozwalają kształtować interakcje z lekarzami, księgowymi,
osobami w depresji itd. Jeżeli chodzi o relacje międzygrupowe, stereotypy stają
się najbardziej widoczne wówczas, gdy są negatywne, nadmiernie uogólnione lub
fałszywe. Stereotypy mogą mieć szkodliwy wpływ ponieważ kształtują nasze
oczekiwania co do zachowania innych ludzi. Jeżeli te oczekiwania są negatywne,
zaczynamy spodziewać się niepożądanych zachowań ze strony członków obcej grupy.
Jeśli do tego są nadmiernie uogólnione przewidujemy, że większość grupy zachowa
się tak samo. Jeśli zaś stereotypy są fałszywe przyczyniają się do cierpienia
ludzi, którzy są błędnie spostrzegani co prowadzi do nieporozumień i
konfliktów. Tak więc sądzić, że murzyni mają wrodzone poczucie rytmu, lub że
żydzi są materialistami to tyle co zakładać, że praktycznie biorąc wszyscy
murzyni czują rytm lub, że w zasadzie wszyscy żydzi zabiegają wokół gromadzenia
majątku.

Rozpowszechniony
pogląd na procesy poznawcze u ludzi głosi, że maja one charakter racjonalny, że
każda jednostka dokłada wszelkich starań, aby mieć słuszność i wyznawać
poprawne poglądy i przekonania. Jednym z głównych rzeczników tego poglądu na
ludzkie myślenie był osiemnastowieczny filozof utylitarystyczny Jeremy Bentham,
według którego stosujemy felicific calculus, czyli rachunek szczęścia. Dzięki
czemu można ustalić co jest dobre, a co
złe. W czasach bardziej współczesnych psycholog społeczny Harold Kelly wysunął
nieco bardziej złożony pogląd na racjonalność ludzkiego myślenia, tzn. ludzie
starają się funkcjonować jak naiwni naukowcy. W celu wyjaśnienia danego
zdarzenia czy zjawiska naukowcy szukają współzmienności (kowariancji) w
uzyskanych przez siebie danych, tzn. starają się znaleźć przypadki, gdzie X
poprzedza Y i zawsze zmienia się wraz z Y i tylko z Y, aby dojść do wniosku, że
X powoduje Y. Ludzie szukają trzech informacji:

1. o konsekwencji
działania danej osoby – czy zawsze zachowuje się w ten sposób;

2. o powszechności – czy
inni zachowują się w ten sposób w takiej samej sytuacji;

3. o specyficzności – czy
jest jedyną osobą zachowującą się w ten sposób.

Należy
teraz zwrócić uwagę na to w jaki sposób i z jakim skutkiem kategoryzujemy
zdarzenia i osoby. Kategoryzacja ma przywołać na myśl pewien zbiór
specyficznych danych, czyli stereotypów, które następnie kierują naszymi
oczekiwaniami. Na przykład każde z następujących słów prawdopodobnie przywodzi
na myśl pewne bardzo swoiste znaczenia: Yuppie – ambitny, szybko awansujący
młody człowiek, pracujący w którymś z wolnych zawodów; profesor college’u;
rozrywkowa panienka; rasista; liberalny demokrata. Gdy kategoryzujemy jakąś
osobę lub zdarzenie używając jednego z wyżej wymienionych terminów, wówczas
nasze oczekiwania dotyczące przyszłych interakcji opieramy na towarzyszących
temu terminowi stereotypach.

Można
wyróżnić trzy techniki pomiaru stereotypów. Pierwszą z nich jest opracowana
przez Katza i Braly`ego skala przymiotnikowa. Służy ona do wykrywania stopnia
rozpowszechnienia opinii na temat grupy obcej. Z obszernej listy przymiotników
respondenci wybierają te, które w ich przekonaniu charakteryzują członków innej
grupy. Na stereotyp składają się cechy wskazane przez największą liczbę
uczestników eksperymentu. Najbardziej rozpowszechniona jest jednak inna
technika, a mianowicie metoda procentowa. Polega ona na określaniu na ile
rozpowszechniony w danej grupie jest zestaw pewnych cech. Respondenci otrzymują
obszerną listę przymiotników i proszeni są o wskazanie jaki procent członków
obcej grupy obdarzony jest każdą z tych cech. Za stereotyp uznaje się zbiór
właściwości, które zdaniem badanych są charakterystyczne dla najwyższego
odsetka grupy. Trzecia technika, metoda stopy diagnostyczności pozwala ustalić
te cechy, które wyróżniają członków danej grupy z pośród wszystkich ludzi.
Podobnie jak w przypadku metody procentowej respondenci podają jaki odsetek
członków pewnej grupy charakteryzuje się każdą z cech figurujących na
otrzymanej liście. Następnie określają ile procent ludzi w ogóle ma te
właściwości. Dla każdej cechy oblicza się później stopę diagnostyczności
wskazującą w jakim stopniu grupa w przekonaniu badanych różni się od innych.
Cechy o najwyższej stopie diagnostyczności składają się na stereotyp.

Sposób
w jaki spostrzegają się dwie grupy społeczne jest w znacznym stopniu
zdeterminowany przez ich role społeczne, a zwłaszcza przez pozycję w hierarchii
dominacji. Oczywistym przykładem sytuacji w której dwie grupy zajmują ściśle
określone pozycje społeczne jest relacja pan – niewolnik panująca przed wojną
secesyjną pomiędzy Afroamerykanami i Białymi na południu Stanów Zjednoczonych.
Do dziś przetrwało wiele z dawnych
uprzedzeń. Jak to możliwe? Po pierwsze dzieje się tak za sprawą rzadkich
kontaktów pomiędzy grupami. Jeśli grupy się nie stykają stereotypy wywodzące
się z przeszłości są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Drugim czynnikiem
są pewne podstawowe mechanizmy psychologiczne sprzyjające utrzymywaniu
stereotypów nawet w obliczu zmian w relacjach międzygrupowych. Etykietowanie
grupowych różnic i podobieństw jest procesem złożonym podlegającym
interesującym zniekształceniom. Rozpatrując różnice pomiędzy grupami ludzie
skłonni są podkreślać te cechy, które pozwalają im spostrzegać grupę własną
jako górującą nad grupą obcą. Członkowie grupy mają tendencję do wybierania
pozytywnych określeń, które mówią o cechach charakterystycznych dla grupy
własnej, negatywnych zaś, gdy opisują przeciwne cechy typowe dla obcych.
Tendencyjne etykietowanie nie ogranicza się do szufladkowania całych grup. Ma
również miejsce w trakcie interakcji z poszczególnymi członkami obcych grup.
Kiedy członek własnej grupy zrobi coś dobrze zachowanie to wyjaśniane jest
przeważnie jakimiś pozytywnymi cechami. Jeśli jednak równie dobrze spisze się
członek grupy obcej ludzie tłumaczą to okolicznościami zewnętrznymi. W
procedurze, którą wprowadził brytyjski psycholog społeczny Henri Tajfel, tworzy
się grupy z osób zupełnie sobie obcych przy zastosowaniu najbardziej błahych i
pozbawionych znaczenia kryteriów, jakie tylko można sobie wyobrazić. Na
przykład w jednym z eksperymentów każdy z badanych obserwował rzut monetą, na
podstawie którego zostawał losowo włączony do grupy „X” lub „Z”. W innym
eksperymencie badanych proszono najpierw o wyrażenie swojej opinii o malarzach,
o których pracach nikt nigdy nie słyszał, a następnie losowo podzielono ich na
grupy. Badania te są interesujące ze względu na otrzymywane w nich często rezultaty.
Przed eksperymentem badani sa sobie zupełnie obcy, nie kontaktowali się ze sobą
podczas badań. Stwierdzają, że lubią tych, którzy oznaczeni są taka samą
etykietą jak oni. Oceniają, że mają oni bardzej sympatyczną osobowość i
uzyskują lepsze wyniki niż członkowie grupy obcej.

Tego
typu tendencyjność znana jest jako końcowy błąd atrybucji. Jako obserwatorzy
często tracimy z oczu fakt, że każda jednostka odgrywa wiele ról społecznych,
chociaż my możemy obserwować tylko jedną z nich. Z tego powodu przy wyjaśnianiu
zachowania danej osoby łatwo można ni zwrócić uwagi na doniosłe znaczenie ról
społecznych. Na przykład studenci uwielbiają doktora Menscha. Gdy opisują go w
ramach oceny wykładowców, a także w prywatnych rozmowach, używają takich słów,
jak serdeczny, troskliwy, dbający o studentów, błyskotliwy, przyjazny. Jednakze
koledzy po fachu, zwłaszcza ci, którzy wygłaszali naukowe prelekcje w czasie
gdy on znajdował się wśród słuchaczy, maja inny obraz jego osoby. Podobnie jak
studenci uważają go za błyskotliwego, lecz poza tyma określaja go jako
energicznego, krytycznego, twardego, lubiącego ostre polemiki. Warto zadać tu
pytanie – czyje wrażenia sa zgodne z prawdą? Czy jest on w rzeczywistości
twardym, krytycznym człowiekiem, który gra przed studentami, czy odwrotnie?
Rzecz w tym, że niektóre role społeczne przyczyniają się do stosowania zachowań
z jednej części tego repertuaru; inne prowadzą do zachowań z innej części.
Studenci widzą doktora tylko w jednej roli – nauczyciela. Studenci oraz koledzy
doktora popęłniają podstawowy bład atrybucji, gdy zakładają, że obserwowane
przez nich zachowanie wynika wyłącznie z pewnychcech osobowosci; jego podstawą
jest raczej sposób, w jaki doktor postrzega wymagania swej roli społecznej. Nie
oznacza to, że osobowość jest nieistotna. Jednakże uznanie, że jest on twardy
lub serdeczny byłoby ignorowaniem wpływu roli społecznej.

Inny
błąd powszechnie występujący w otoczeniu znany jest jako błąd działającego –
obserwatora. To skłonność działajacych do przypisywania własnych działań
czynnikom sytuacyjnym, podczas gdy obserwatorzy skłonni sa przypisywać te same
działania stałym dyspozycjom osobowościowym osób działających. Na przykład
jedna osoba spedza dużo czasu na plaży bo jest piekna pogoda , inna zaś spedza
dużo czasu na plaży gdyż jest próżniakiem. Bład ów polega na tym, iż sobie
przyznajemy prawo interpretowania watpliwości na swoją korzyść, swoje
zachowanie tłumaczymy przyczynami sytuacyjnymi. Innej osobie nie przyznajemy
takiego prawa i tłumacząc jej zachowanie popęłniamy podstawowy bład atrybucji.
Błąd działającego – obserwatora jest uzależniony od tego, na czym skupia się
uwaga danej osoby. Zwykle koncentruje się na otoczeniu i na przyszłej historii.
z drugiej strony uwaga obserwatora jest zawsze skupionana osobie działającej,
dlatego też obserwator może nie zdawać sobie sprawy zhistorycznych i
środowiskowych powodów, z których osoba ta zrobiła to, co zrobiła.

Strukturę
stereotypową możemy przedstawić za pomocą modelu sieci skojarzeniowych. Zakłada
on, że poszczególne informacje tak zwane węzły są ze sobą połączone tworząc
sieć. Łącza pomiędzy węzłami mogą się różnić pod względem siły, a zatem
niektóre pary węzłów są ze sobą mocniej związane niż inne. Węzły w sieci
stereotypowej reprezentują trzy podstawowe typy informacji:

1. cechy definiujące
kategorię to kryteria determinujące przynależność do grupy;

2. cechy
charakterystyczne nie definiujące
kategorii ale z nią związane; najważniejszymi elementami stereotypu są cech
kojarzone z kategorią;

3. egzemplarze to
członkowie kategorii.

Przetwarzanie
informacji na temat kategorii społecznej może uruchomić łańcuch powiązanych ze
sobą wydarzeń, które potwierdzają istnienie stereotypowych cech kojarzonych z
daną grupą. Na proces potwierdzania oczekiwań składają się trzy etapy:

1. nabywanie informacji
potwierdzających stereotyp; ludzie szukają informacji najbardziej istotnych
przy podejmowaniu decyzji, czy druga osoba ma daną cechę lub próbują znaleźć
informacje potwierdzające ich z góry wyrobione przekonania; skłonność do
poszukiwania informacji diagnostycznych sprzyja formułowaniu trafnych sądów na
temat cech innych ludzi, natomiast skłonność do poszukiwana dowodów
potwierdzających oczekiwania może prowadzić do stronniczych opinii o cudzych
cechach to znaczy do opinii zgodnych ze stereotypem, ludzie są prawdopodobnie
nieświadomi swojej stronniczości podczas gromadzenia informacji, nawet jeśli za
zebranie obiektywnych danych czeka nagroda, badani wciąż skłonni są je
zniekształcać;

2. tendencyjne
przetwarzanie informacji; na tym etapie widoczny staje się wpływ oczekiwań na
poznawcze przetwarzanie zaobserwowanego zachowania, jest to bardziej pasywny
proces obserwowania innych czy odbierania informacji na ich temat, kiedy
stereotyp zostanie zaktywizowany człowiek skłonny jest skupić się na przetwarzaniu
zgodnych z nim informacji, a w rezultacie widzi to co chce zobaczyć, człowiek
poświęca więcej uwagi faktom potwierdzającym jego oczekiwania i z reguły
zapamiętuje je lepiej niż informacje sprzeczne ze stereotypem;

3. samospełnijące
się proroctwo; zachowania wynikające z
tego etapu często wywołują u drugiej osoby takie reakcje, które potwierdzają
oczekiwania

Stereotyp
można zmienić modyfikując elementy stereotypowej sieci skojarzeniowej. Aby to
zrobić człowiek musi dysponować dostatecznymi zasobami poznawczymi
umożliwiającymi przetwarzanie informacji związanej ze stereotypami. Sytuacja ta
wymaga dużego wysiłku poznawczego. Budowa korzystnego stereotypu polega na
wzmocnieniu lub tworzeniu połączeń pomiędzy węzłem odpowiadającym danej grupie,
a węzłem reprezentującym pozytywne cechy. Więzi między węzłami można
utrwalać. Istniejące korzystne
skojarzenia można też potęgować tworząc
pozytywny nastrój w trakcie interakcji międzygrupowych.. Nowe pozytywne cechy
mogą zostać włączone do stereotypu dzięki uzyskaniu od innych informacji na
temat danej grupy lub za sprawą pośrednich doświadczeń z jej przedstawicielami.
Dodanie pozytywnej cechy drogą bezpośredniego doświadczenia wymaga spełnienia
trzech warunków:

1. związane z cechą
zachowanie powinno zostać zakodowane;

2. dokonanie atrybucji
wewnętrznej;

3. dana cecha musi zostać
powiązana z węzłem grupowym.

Proces
osłabiania skojarzeń istniejących miedzy węzłem grupowym a cechami negatywnymi
jest bardziej złożony niż wzmocnienie połączeń z cechami pozytywnymi. Wymaga to
przezwyciężenia skłonności do wyszukiwania i faworyzowania dowodów
potwierdzających stereotyp. Jedną ze skutecznych technik jest nakłanianie
ludzi, by świadomie analizowali cechy sprzeczne z ich oczekiwaniami, aby
analizowali, w obecności drugiej osoby różnych możliwości reakcji, zachęcać do
kształtowania adekwatnego wrażenia lub stwarzać warunki nie niewymagające
intensywnego przetwarzania innych informacji. Można też zniechęcać ich do
wyszukiwania dowodów podważających oczekiwania. Jeżeli dowód podważający stereotyp ma charakter pozytywny to osoby
będące w dobrym nastroju będą bardziej skłonne zwrócić na niego uwagę oraz
zakodować go sobie i przypominać.

Próby zmieniania stereotypów mogą
być hamowane przez skłonność do formułowania samo spełniających się proroctw.
Jeśli stereo typizowana osoba uświadamia sobie cudze oczekiwania, może
skutecznie im przeciwdziałać.

Wpływ negatywnych oczekiwań może zostać zniesiony, jeśli ludzie hołdujący
stereotypowi starają się zdobyć sympatię innych.