• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

ROLA OJCA WE WSPÓŁCZESNEJ RODZINIE

Posted by nauka on sob., 04/05/2008 - 17:37

Nowy
model ojca w rodzinie.

„Na horyzoncie pojawia się nowy typ młodego

mężczyzny, który potwierdzenia i przeżycia

męskości poszukuje w rozwiniętej wra-

żliwości i uczuciowości, podobnej do

wrażliwości i uczuciowości kobiety...” (J. Wejroch)

Rodzina jako podstawowa komórka społeczna
nie jest tworem hermetycznym, wyłączonym z „obiegu” życia społecznego. Wręcz
przeciwnie, jest bardzo ściśle powiązana z wszelkimi strukturami
społecznymi i podlega różnorodnym wpływom i naciskom, które docierają do niej
„z zewnątrz”. Zrozumiałe jest więc, że wszelkie zmiany: polityczne, społeczne,
gospodarcze, kulturowe, dokonujące się w społeczeństwie, dotykają bardzo
istotnie samej rodziny, krystalizując jej nowy model, a w ramach niego także
nową pozycję ojca. Współczesna rodzina poddana jest szerokiej gamie procesów
zewnętrznych. Można je podzielić na te które pośrednio i bezpośrednio dotyczą
życia rodzinnego. Do tych pierwszych należy zaliczyć:

-industrializacje – zastąpienie sił ludzkich
inną energią, powoduje zmiany techniczne, które nie pozostają bez wpływu na
sposób życia. Człowiek staje się zbędny. Jego praca nie jest już niezastąpiona
jak wcześniej. Ogromna ilość zawodów, specjalizacji, powoduje zanik tradycji
społecznych i zawodowych. Zawód nie przechodzi już, jak dotąd z ojca na syna.

-urbanizacje – wyludnianie się wsi, imigracja do miast, które stają się
coraz bardziej przeludnione. Proces ten wytwarza nowy sposób życia społecznego.
Rodzina zaczyna się „kurczyć” wskutek przesiedlania się jej członków.
Ruchliwość miejska osłabia częstotliwość i intymność kontaktów rodzinnych.

W ramach drugiej grupy procesów, bezpośrednio wpływających na
życie rodziny, jej strukturę i funkcje należy wyeksponować:

-demokratyzacje- wyraża się ona w zmianie
stosunków wewnątrzrodzinnych, zmianie pozycji kobiety w społeczeństwie,
widocznej w ramach coraz większej aktywności zawodowej kobiet, ich
niezależności materialnej. Proces ten przekształca typ rodziny, gdzie kobieta
była kreatorką atmosfery rodzinnej, a ojciec zapewniał rodzinie jej byt
materialny.

-indywidualizacje – przejawiającej się w izolacji rodziny od
innych rodzin i grup społecznych (np.: szkoły), a także w autonomizacji życia,
polegającej na przedkładaniu osobistego interesu nad dobro rodziny.

Zarysowane wyżej procesy stanowią tło dla
konkretnych przemian w ramach rodziny i statusu ojca. Dokonują się one
szczególnie w zakresie jej modelu i funkcji.

Przez długi czas funkcjonował w rodzinie model patriarchalny. Był
on niewątpliwie spuścizną kultury starożytnej Grecji i Rzymu, a także poprzez
rozpowszechnianie się chrześcijaństwa, również kultury hebrajskiej.
Charakteryzował się on bardzo silną pozycją ojca, który był głową rodziny (pater familias), jej reprezentantem na
zewnątrz, w życiu społecznym i publicznym, natomiast jego władza (patria potestas) wewnątrz rodziny
naznaczona była silnym autorytetem i nadawała mu funkcję sędziego w sprawach
rodzinnych. Ojciec miał wpływ na przyszłe losy poszczególnych członków rodziny.
Zasadniczym zaś jego zadaniem było zabezpieczenie materialnego bytu rodzinie[1]. Więzi ojca z dzieckiem
miały charakter instrumentalny. W przeciwieństwie do matki, która była
piastunką „domowego ogniska”, którą łączyły z dziećmi związki uczuciowe, ojciec
preferował autokratyczny styl wychowania, oparty na stosowaniu zakazów i kar.
Nie wchodził on więc w głębsze, ekspresyjne związki ze swoimi dziećmi. Stosunki
między ojcem a dziećmi miały więc charakter czysto rzeczowy[2].

Upadek tradycyjnego, patriarchalnego modelu rodziny przygotowywany
był przez szereg różnego rodzaju przemian historycznych, ale za punkt zwrotny
tego zjawiska uważa się moment zakończenia II wojny światowej. Właśnie po 1945
roku rozpoczął się bardzo szybki proces zmian we wszystkich aspektach ojcostwa.
Koniec wojny sprawił, że ojcowie powrócili do swoich domów prawie jako obcy
ludzie w stosunku do swoich dzieci, wychowywanych przez samotne matki. Ojciec
stanął nagle wobec nowych zadań. Musiał zmienić swój wizerunek z
ojca-wojowniaka w ojca-wychowawcę. Powojenne trudności z pracą, z
przystosowaniem się do nowych warunków życia nie ułatwiały mu tego. Proces
upadku tradycyjnej władzy ojcowskiej pogłębiał się także w późniejszym okresie.
Ojciec stracił status „pater familias”, co zostało potwierdzone chociażby w
prawodawstwie francuskim. Ustawa z 4 czerwca 1970 roku zastąpiła termin „władza
ojcowska” na „władza rodzicielska”, burząc dotychczasowy model ojca jako głowy
rodziny[3].

Potrzebna była nowa koncepcja ojcostwa. Tworzyły ją różnorakie
zjawiska współczesności, wśród których na pierwszy plan wysunęły się przemiany
w zakresie:

-form małżeństwa i typów
rodzin
- upadek instytucji małżeństwa ujawnił się w postaci zmian typów
rodzin. Obok tradycyjnych (ojciec, matka i dzieci), zaczęły pojawiać się
rodziny „monorodzicielskie”, czyli takie, w których jedno z rodziców zajmuje
się wychowaniem dziecka, najczęściej matka oraz rodziny założone ponownie o
różnym składzie. Stan taki podważył zasadniczo status ojca, którego rola w
rodzinie została całkowicie wyeliminowana, albo podzielona między różnych
mężczyzn.

-prawa filiacji
ojcostwo straciło na znaczeniu także w aspekcie biologicznym. Dziś ojcem może
być nie tylko ten, który spłodził dziecko, ale także ten, który jest przy nim
obecny i bierze udział w jego wychowaniu.

-postępu w dziedzinie nauk
biomedycznych
- szybki rozwój w dziedzinie nauk biomedycznych również
wpłynął na zmianę koncepcji ojcostwa. Pojawienie się technik sztucznego
zapłodnienia wprowadziło nowe możliwości filiacji. Ojcem może stać się
anonimowy dawca nasienia. Przy wszelkich zastrzeżeniach moralnych stosowania
tych technik, należy wyeksponować także, pojawiający się przy tym, problem
rozumienia ojcostwa. Prawdziwym ojcem nie jest przecież ten, kto przekazał
życie nowej istocie, ale ten kto uczestniczy w jej rozwoju i wychowaniu.
Natomiast w ramach tych technik przewidziane są także formy biologicznego
przekazania życia, pomijające ważność obecności ojca w rodzinie. Możliwa jest
więc sytuacja, kiedy dziecko nie ma ojca, a ten biologiczny jest dla niego anonimowy[4].

-statusu kobiety w
społeczeństwie
- coraz częstsza aktywność zawodowa kobiet poza
domem odebrała ojcu tradycyjną funkcję zabezpieczającą rodzinę. Ojciec nie jest
już, jak dawniej jedynym żywicielem rodziny. Jego zarobki są często
porównywalne do zarobków kobiety. Stąd jego rola w rodzinie musiała przybrać
nowy wymiar.

-funkcji zabezpieczającej
ojca
- znaczna specjalizacja poszczególnych rodzajów wykonywanej pracy
sprawiła, że ojcowie nie mają możliwości, tak jak to było wcześniej,
wprowadzenia dziecka w arkana zawodu, spełniając jednocześnie swoje wychowawcze
zadania. Funkcje zabezpieczająca i wychowawcza ojca zostały rozdzielone i
zaczęły coraz bardziej kolidować ze sobą, tak że jedna wypełniana jest kosztem
drugiej.

-pozycji dziecka w rodzinie - wyeksponowanie
w ostatnich latach praw dziecka w rodzinie sprawiło, że dotychczasowy status
ojca jako sędziego rodziny został znacznie podważony[5].

Powyższe czynniki stanowią swoistą „sieć powiązań” i wzajemnie się
warunkują na zasadzie pewnego rodzaju „sprzężeń zwrotnych”. Jako takie zmieniły
diametralnie status współczesnego mężczyzny – ojca rodziny.

Jaki jest więc ten współczesny model ojca? Kryzys tradycyjnego,
patriarchalnego modelu nie mógł przecież zamienić się w pustkę. Ojciec musiał
znaleźć nowe, inne miejsce w rodzinie. Skoro instrumentalne więzi łączące ojca
z dziećmi, na skutek zjawisk współczesności, straciły na ważności i nie mogły
dalej funkcjonować w rodzinie, musiały znaleźć swoje odbicie w innego typu
relacjach. Relacje te przybrały charakter bardziej ekspresyjny, uczuciowy. Jak
stwierdził w latach 70-tych na łamach publicystyki J. Wejroch: „Na horyzoncie
pojawia się nowy typ młodego mężczyzny, który potwierdzenia i przeżycia
męskości poszukuje w rozwiniętej wrażliwości i uczuciowości, podobnej do
wrażliwości i uczuciowości kobiety...”, „Nowy wzór męskości, rozwijając
uczuciowo młodego mężczyznę i ucząc go wrażliwości, niesie ze sobą szansę
rozwoju dojrzałych ról męskich: męża i ojca, które nie były rozbudowane w
tradycyjnym stereotypie”[6] .Współczesnemu ojcu nie
przypisuje się już roli autorytatywnej. Stoi on raczej na straży wewnętrznej
stabilności rodziny. Jego obecność w rodzinie, kierowanie krokami dziecka od
momentu narodzin, aż po usamodzielnienie się, wydaje się zmieniać całkowicie
dotychczasowy porządek. Czyżby ojciec zaczął przejmować funkcje matki, skoro do
niej należało kreowanie uczuciowej atmosfery w rodzinie? Zmiana instrumentalnej
roli ojcowskiej, na bardziej uczuciową mogłaby prowadzić do takiego wniosku.
Nie byłby on jednak w żaden sposób uzasadniony, ponieważ stosunki między ojcem
a dzieckiem opierają się na jedynej, niepowtarzalnej, jakościowo odmiennej
więzi i jako takie nie mogą być zestawiane z typem więzi między matką a dzieckiem.

Proces przekształcenia modelu ojca osiągnął już bardzo wyraźny
poziom. O ile wcześniej budził zdziwienie, nawet kpinę, widok ojca prowadzącego
wózek, spacerującego z dzieckiem, karmiącego go mlekiem z butelki, czy trzymającego w troskliwych
objęciach, o tyle dziś nie stanowi on większego zainteresowania. Ojciec zaczyna
przejmować, zastrzeżone dotychczas jedynie dla kobiet, prace domowe. Coraz
częściej opiekuje się dzieckiem, stosuje wobec niego demokratyczne metody
kontroli, wspomaga je w rozwiązywaniu różnych trudności, rozwijaniu
umiejętności, przygotowuje także do pełnienia przyszłych funkcji społecznych.
Co więcej, ojciec coraz częściej jest obecny przy porodzie swojej żony i po
narodzinach ma tak, jak matka bezpośredni kontakt z dzieckiem. Patrząc wstecz,
wydaje się, że zmiany te przybierają charakter rewolucyjny. Skąd ta wrażliwość
ojcowska? Czy potrzeba było upadku patriarchatu, aby uwolniła się w mężczyźnie,
dotąd tak mało eksponowana sfera uczuciowości?. Nie wydaje się by nagle
„zrodziła się” ona w jego wnętrzu. Być może wcześniej była ona przysłaniana,
zewnętrznymi konwenansami, które nie pozwalały ojcu na obnażanie swojej skrytej
natury.

Z psychologicznego punktu widzenia wrażliwość ojcowska w stosunku
do dziecka ujawnia się bardzo wcześnie, bo w momencie uświadomienia sobie faktu
stania się ojcem. Świadomość ta uruchamia w mężczyźnie szereg mechanizmów
psychologicznych. W pierwszym rzędzie pobudza wyobraźnię, wywołuje wspomnienia
i marzenia. Przyjście dziecka na świat ukierunkowuje te marzenia w zależności
od płci dziecka. W końcu pierwsze przejawy więzi między ojcem a dzieckiem
stanowią trzeci ważny element w procesie kształtowania się świadomości
ojcowskiej. Przejawy te wyrażają się w wykonywaniu przez ojca podstawowych
zajęć związanych z dzieckiem. Podczas nich rodzi się jedyna i niepowtarzalna
więź między nim a dzieckiem, niewątpliwie nie tak silna na początku jak więź
matki z dzieckiem, ale bez wątpienia nie dająca się do niej porównać[7].

Czy współczesny ojciec jest nadal „ojcem rodziny”?. Na pewno nie w
takim znaczeniu jak dawniej. W pojęciu tym kryją się nowe treści. Ojciec ma być
przede wszystkim wychowawcą, ma on analogicznie do biologicznego zrodzenia
dziecka przez matkę, „rodzić” je jako nową istotę przez wychowanie. Jego
zadaniem jest wytwarzanie w rodzinie atmosfery bezpieczeństwa, partycypacja we
wszelkich trudach życia rodzinnego. Współczesny obraz ojca odpowiada bardziej
prawdzie wyrażonej w sztuce Pagola „Fanny”
„Ojcem jest ten, kto kupował butelki mleka.... Gdy się urodził, ważył cztery
kilo – cztery kilogramy ciała swej matki. Dzisiaj natomiast waży dziewięć kilo
i wiesz, czym jest te pięć kilogramów więcej? Jest to pięć kilogramów
miłości”... „Ojcem jest ten, kto kocha”. (Fanny,
akt III, scena X)[8].

MGR
SŁAWOMIR BARAN
– NAUCZYCIEL RELIGII

W V
LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCYM W RZESZOWIE,

DOKTORANT WNS KUL (PEDAGOGIKA RODZINY).

RYSUNEK

OJCIEC DZIECKO


MATKA DZIECKO OJCIEC MATKA

Tradycyjny, patriarchalny
model rodziny Współczesny, egalitarny model rodziny

Przypisy



[1] K. Pospiszyl, Ojciec a
rozwój dziecka, Warszawa 1980, s.63.

[2]M. Wolicki, Podstawowe
koncepcje i rodzaje ról ojca w rodzinie, „Homo Dei” 1982 nr 4, s.184.

[3] J. Delumeau, D. Roche,
Historia ojców i ojcostwa, Warszawa 1995, s. 373-377.

[4] Tamże, s. 387-392.

[5] K. Pospiszyl, Czy zmierzch
rodziny patriarchalnej?, „Problemy Rodziny” 1996 nr 6, s.17.

[6] K.
Pospiszyl, tamże, cyt. za M. Sokołowską, Płeć a przemiany obyczaju, w:
Przemiany rodziny polskiej, pod. Red J. Konopnickiej, Warszawa 1975.

[7] J. Delumeau,..., tamże,
s.399.

[8] Tamże, s. 390.