• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

PSYCHOSPOŁECZNE MECHANIZMY ŻYCIA ZBIOROWEGO

Posted by nauka on sob., 04/05/2008 - 17:38


Pseudokibice są w każdym mieście, nawet
jeśli nie ma w nim klubu sportowego. Nawet w takich okolicznościach utożsamiają
się z którąś z drużyn i stają się – jak twierdzą – jej integralną częścią. W
takiej grupie nie ma cenzusu wieku, wykształcenia czy pozycji społecznej. Tak
więc w grupie biegnących szalikowców można znaleźć nie tylko licealistów czy
bezrobotnych, ale również kierowników poważnych firm. W jednym z wywiadów
telewizyjnych do uczestnictwa w subkulturze pseudokibiców przyznał się ksiądz.
Każda grupa działa na własną rękę, a jej szkielet stanowi Starszyzna, czyli
przywódcy, którzy dyrygują resztą. To właśnie Starszyzna ustala pakty o
nieagresji i różnego rodzaju układy. Wyznacza klubowe antypatie i sympatie.
Również poza granicami kraju.
O tym, jak groźne mogą być
konsekwencje działania tych grup, przekonała się już niejednokrotnie policja.
Stara się ona zresztą utrzymywać kontakt z poszczególnymi Starszyznami. Próbuje
pertraktować i ustalać pewne warunki – zresztą bez większych sukcesów, gdyż
często musi walczyć z chuliganami.
Pseudokibice nie są tylko
zmorą policji w Polsce. Problem ten można nazwać światowym, gdyż występuje
wszędzie tam, gdzie są stadiony. Tłum agresywnych ludzi jest nie do
powstrzymania, a konsekwencje ich zachowań są nieraz tragiczne. Zrozumieli to
wszyscy dwudziestego maja 1985 r. Tego dnia na stadionie Heysel w Brukseli
rozgrywany był mecz pomiędzy Juventusem Turyn i Liverpoolem. Zginęło wtedy 39
kibiców, poranionych było 440. W Polsce do tak drastycznych sytuacji nie doszło
i miejmy nadzieję, że nigdy nie dojdzie. Jednak o tym, jak groźni są polscy
kibice-fanatycy, przekonaliśmy się po zamieszkach w Słupsku. Były one
konsekwencją nieumyślnego spowodowania przez policjanta śmierci
trzynastoletniego fana Czarnych Słupsk. Sytuacja ta doprowadziła do terminowego
zawieszenia broni i połączenia sił wszystkich kibiców. Siły te skierowane
zostały przeciwko policji. Walki w mieście trwały trzy dni. Jedność jaka zaprezentowali
kibice w Słupsku można zaobserwować również na meczach reprezentacji Polski.

Badania
socjologiczne przeprowadzane przez CBOS pokazują, że już w pierwszych latach
mijającej teraz dekady młodzi Polacy ujawniali sporą dawkę lęku przed trudnymi
realiami, co wyrażało się między innymi deklaracjami o przywiązaniu do
tradycyjnych wartości. Zasobny dom i szczęśliwa rodzina – oto co najczęściej
przychodziło do głowy młodym respondentom.
Taki psychospołeczny profil charakteryzował statystyczny środek. Gdzieś na
obrzeżach społecznych trwali coraz starsi „młodzi gniewni”. Miłośnicy
anarchizmu, jarocińskiego festiwalu, politycznych happeningów, które za PRL
obśmiewały nie tylko wątpliwy autorytet komunistycznej władzy, ale właściwie
każdy autorytet instytucjonalny. Z roku na rok ta grupa niepokornych cichła
coraz bardziej, choć może lepiej byłoby powiedzieć, że coraz mniej wydawała się
atrakcyjna dla środków przekazu, które obwołały bohaterami nowo kreowane młode
gwiazdy biznesu, estrady i sceny politycznej. Na innym biegunie pojawili się
natomiast ci, których zaczął drażnić styl zapobiegliwych paniczyków i z których
część zasiliła wkrótce szeregi łysogłowego dresiarstwa.

Według psychologów agresja sprowadza się
do prostego wzoru: grupa stu osób działających razem plus podniecenie równa się
sile tysiąca osób działających w pojedynkę. Czuć się silnym to czuć się
bezkarnym. Grupa działa jak jedno ciało, które ma tylko jeden cel – pobić zniszczyć, nawyzywać. Ten mechanizm można
zatrzymać poprzez rozproszenie grupy. Przy mniejszej liczebności jest już więcej
strachu. Te latające po trybunach dzieciaki w domach są spokojne. Często
poprzez agresję chcą zaimponować kolegom. Po przyjściu do domu tego żałują.
Zdarza się jednak i tak, że piłka i bijatyki to ich jedyne zainteresowanie. A
to już jest zgubne.

Zwykli ludzie generalizują zachowania fanów piłkarskich poprzez
nazywanie ich wszystkich chuliganami lub bandytami. Zapominają jednak, iż na
trybunach siedzą również prawdziwi kibice.

Są dwie podstawowe grupy kibiców: normalni kibice i pseudokibice.
Tych ostatnich więcej widać, więcej się o nich mówi i dlatego psy wiesza się na
wszystkich. Ludzie boją się chodzić na mecze, ale powstają tzw. sektory rodzinne, na których nawet
ojciec z synem mogą czuć się bezpiecznie.

Zamknięcia stadionów dla kibiców, będące karą za bójki fanatyków,
spowodowały, że na polskich stadionach jest coraz spokojnej. Problem jednak nie
zniknął. Teraz pseudokibice umawiają się na bijatyki na peryferiach miast.

Zabezpieczeniem przed chuliganami są identyfikatory i monitoring, które
powodują, że zasiadający na trybunach kibice nie są już anonimowi. Niektórzy
prezesi zdecydowali się również na kontakt z fanatykami, aby różnymi
propozycjami zmusić ich do spokojnego zachowywania się. Ten pomysł nie jest
jednak popularny.

Subkultura (z łaciny sub
– pod + cultura – uprawa, kształcenie), podkultura, pojęcie odnoszone
najczęściej do zjawisk składających się na kulturę młodzieżową.

Jej specyficznymi cechami są:
spontaniczność, opozycyjność w stosunku do “kultury dorosłych”, zanegowanie
kultury dominującej w społeczeństwie, odrzucenie
wartości dorosłych, stworzenie własnych wzorów zachowań, podkreślanie
odrębności poprzez język (żargon) i charakterystyczny wygląd.

Kultura młodzieżowa ukształtowała się po
II wojnie światowej z takimi jej przejawami jak muzyka
rockowa, moda młodzieżowa, nowy typ niepokornego idola (np. J. Dean).

Najbardziej znane subkultury to:
rockersi, hippisi (lata 60), skinheadzi, punki (lata 70). W Polsce gitowcy,
depeszowcy, szalikowcy (lata
80). Uważa się, że subkultura jest wstępną fazą procesu, którego wynikiem jest
kultura alternatywna.

Agresja, skłonności do
zachowań agresywnych, ataku, trudności kontrolowania negatywnych popędów i
impulsów skierowanych przeciwko innym ludziom, sytuacjom, poglądom. Zwykle
powstaje jako bezpośredni lub odroczony skutek frustracji czy
deprywacji, w sytuacji uniemożliwiającej działanie, a także
jako wynik długotrwałej izolacji społecznej (np. w zakładach karnych),
intoksykacji (zatrucia organizmu toksynami), presji psychicznej, zastraszenia,
psycho- i fizjomanipulacji, pozbawienia snu, a nawet błędów dietetycznych. Często
współwystępuje w sytuacji grupowej jako działanie imitacyjne (naśladowcze),
będące wyrazem dostosowania się do wymagań i zasad obowiązujących np. w grupie
rówieśniczej, subkulturze (także patologicznej).

Agresja może być skierowana na zewnątrz
(środowisko, otoczenie, rodzina, rywal, drużyna sportowa lub nawet przypadkowy
przechodzień) lub do wewnątrz, jako tzw. autoagresja.
Wyróżnia się również agresję odroczoną, pozornie nie mającą związku z aktualną
sytuacją, a także agresję indukowaną, powstającą w efekcie oddziaływań o
charakterze psychomanipulacji. Agresja może przybierać rozmaite formy: od aktów
fizycznych, jak przemoc czy gwałt w rozmaitych (indywidualnych lub grupowych)
postaciach, do bardziej subtelnych zachowań, m.in. krzyku, agresji słownej,
złośliwości zachowania (jawnej lub ukrytej), mimiki czy gestykulacji.
Współczesne badania wykazują, że zjawiskiem agresji można dowolnie sterować,
zarówno w skali jednostkowej, jak i społecznej.

Pierwotnie agresja była pozytywną cechą,
pozwalającą na przetrwanie gatunku ludzkiego. Współczesne pozytywne rozumienie
agresji interpretowane jest, zwłaszcza w tradycji cywilizacji amerykańskiej,
jako nieunikanie rywalizacji (walki), pozwalające zaspokoić potrzeby i
zabezpieczające osobę czy grupę przed niekorzystnymi wpływami otoczenia, także
społecznego. Tak pojęta agresja cechuje dynamiczną osobowość.





POLITECHNIKA ŚLĄSKA W GLIWICACH

WYDZIAŁ
ORGANIZACJI I ZARZĄDZANIA

PSYCHOSPOŁECZNE MECHANIZMY ŻYCIA ZBIOROWEGO

Mechanizm
agresji w subkulturze pseudokibiców