• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

PRZYKŁAD PRZYPADKU NADAJĄCEGO SIĘ DO TERAPII RODZINNEJ

Posted by nauka on sob., 04/05/2008 - 17:21


Pan
Dymek jest 35-letnim nauczycielem fizyki, jest żonaty i ma troje dzieci w wieku 7,9,11 lat.

Problem. Pan Dymek
ostatnimi laty często nadużywa napojów wyskokowych. Nadmierne spożywanie
alkoholu powoduje narasta­nie problemów w rodzinie i w pracy. W okresie gdy
przeprowadzano z nim i jego żoną wywiad wypijał co najmniej jedną butelkę
alkoholu dziennie, a często nawet więcej.

Pan Dymek zaczął pijać
regularnie napoje alkoholowe, gdy miał 24 lata, cho­ciaż przez 3 lata ilości
alkoholu, które wypijał, były umiarkowane. Jako 27-letni mężczyzna zaczął
jednak stopniowo pić coraz więcej. Zdawało mu się, że jeden czy dwa drinki nie
mają już żadnego wpływu na jego samopoczucie, zaczął więc wypijać nieco więcej.
Zwykle pił wino lub piwo. Jego początkowy zwyczaj spoży­wania alkoholu jedynie
wieczorem ulegał stopniowej zmianie i z czasem badany zaczął to robić także
rankiem.

Początkowo
pan Dymek spożywał tylko napoje importowane. Jednakże, ponie­waż były one droższe
i wywoływały mniejszy efekt niż lokalne trunki, w końcu przerzucił się na te
ostatnie. Butelki z alkoholem chował w różnych miejscach domu aby ukryć je
przed członkami rodziny. Kilkakrotnie zdarzyło się że pił alkohol od rana do
nocy przez kilka dni, szczególnie gdy członkowie rodziny byli poza domem.
Okresowo, gdy pan Dymek nie był w stanie zdobyć żadnego alkoholu lub próbował
obejść się bez niego, miewał nieprzyjemne objawy, takie jak nie­pokój i lęk,
które jednak szybko mijały po wypiciu drinka.

Gdy miał 30 lat, po raz
pierwszy przyszedł do pracy nietrzeźwy, a w ciągu następnych 2 lat zdarzyło mu
się to jeszcze kilka razy. Czasami brał butelkę alkoholu do kieszeni, gdy
wchodził do klasy na zajęcia, bywał też na nich lekko nietrzeźwy. Dwukrotnie
zdarzyło się, że był tak wyraźnie pijany, że otrzymał reprymendę od dyrektora
szkoły i został odesłany do domu. Starzy przyja­ciele, którzy nie pili, zaczęli
go unikać, dzieci bały się go i nie miał on z nimi żadnego kontaktu. Często
kłócił się z nimi, ale ostatnio dzieci próbowały, na ile to możliwe, unikać
ojca. Stosunki z żoną stały się bardzo trudne od czasu, gdy zaczął pić
regularnie – pani Dymek poważnie brała pod uwagę rozwód.

Kontakty pana Dymek z
rodzicami nigdy nie były tak bliskie, jak kontakty jego brata i siostry, nigdy
też nie wydawał się blisko związany z którymkolwiek z innych członków swojej
licznej rodziny. Miał dobre stosunki z kolegami i przyjaciółmi, którzy znani
byli z upodobania do alkoholu. Opisywano go jako człowieka obdarzonego wielką energią,
pełnego inicjatywy, który stawał się zły i drażliwy, jeśli ktokolwiek
krytykował go z powodu picia alkoholu. Poza tymi momentami był człowiekiem
łagodnie usposobionym. Pan Dymek nigdy nie był poważnie chory i był to jego
pierwszy kontakt z terapeutą rodzinnym.

Widzimy że pan Dymek ma
wyraźny problem alkoholowy, przez co spełnia kryteria rozpoznania zespołu
uzależnienia od alkoholu przez dowody „pragnie­nia", upośledzoną zdolność
kontroli, rozwinięcie się tolerancji, nadmier­ne zainteresowanie piciem alkoholu
i powstanie szkód w jego psychice pod postacią upośledzonej zdolności sądzenia
i dysfunkcjonalnego zachowania. Jego rodzina jest współuzależniona i jako taka
kwalifikuje się do terapii rodzinnej. Żona wyraża szczerą chęć zmiany sytuacji
i w związku z tym chętnie podda się terapii rodzinnej, pan Dymek również chce
zmienić swoje położenie i relacje z rodziną.