Praca z osobami niepełnosprawnymi

Niepełnosprawność jest wynikiem wypadków, chorób, oraz wad wrodzonych, stanowi wyzwanie, barierę i przeszkadza w wykonywaniu zadań życiowych. Praca socjalna np. zakłada, że osoby niepełnosprawne powinny cieszyć się takimi samymi możliwościami uczestnictwa w życiu społecznym i dostępu do usług, jak my czy nawet osoby nie pełnie pełnosprawne. Powinny mieć dostęp do specjalistycznych usług i świadczeń koniecznych ze względu na ich niepełnosprawność. Usługi specjalistyczne obejmują: opiekę zdrowotną, specjalistyczne możliwości kształcenia, selektywne przeszkolenie do pracy i umieszczanie na stanowiskach pracy, odpowiednie możliwości mieszkaniowe i opiekę w miejscu pobytu, bezpieczeństwo finansowe, oraz możliwości korzystania z rekreacji i czasu wolnego.

 

Przed osobami z różnymi ograniczeniami natury fizycznej stoją wyjątkowe wyzwania. Często doświadczają poczucia zależności, gdy inni muszą im pomagać, lub zupełnie wyręczać ich w czynnościach codziennych takich jak jedzenie, kąpanie, czy toaleta. Przed wieloma osobami stoją nadal ograniczenia architektoniczne, lub transportowe, a także trudności w przekształcaniu informacji werbalnych i niewerbalnych i w formułowaniu odpowiedzi.

Ludzie niepełnosprawni doświadczyć mogą kłopotów w relacjach społecznych, w rezultacie ignorowania ich, odrzucania lub bardziej subtelnego unikania ich przez osoby w pełni sprawne. Protekcjonalne okazywanie współczucia, odwracanie oczu, sztuczny brak powagi, oraz niezręczne milczenie osób pełnosprawnych powoduje deformację interakcji społecznych. Uprzedzenia lub dewaluowanie w sensie społecznym prowadzi do poczucia obniżonej własnej wartości, bezsilność z którą trzeba się mierzyć w trakcie interwencji pracownika socjalnego.

Pracownicy socjalni i inne osoby stanowiące zespoły rehabilitacyjne muszą uznać odczuwaną przez osoby niepełnosprawne stygmę i poczucie marginalizacji społecznej, aby móc przygotować takie osoby na problemy, z którymi spotykać się będą w relacjach społecznych w obrębie własnej rodziny i społeczności. Programy rehabilitacyjne muszą uwzględniać problemy stygmy i jej wpływu, umożliwiać klientom dawanie sobie rady z własnymi odczuciami, oraz wypracowywanie efektywnych metod radzenia sobie z piętnem, jakim są oni naznaczeni.

Kwestie kontaktów interpersonalnych są szczególnie ważne w relacjach natury zawodowej z osobami niepełnosprawnymi.

Relacja udzielania pomocy jest podstawą do upełnomocnienia tych osób dla poprawy ich kompetencji i funkcjonowania społecznego. Udane przystosowanie do niepełnosprawności wymaga objęcia całej rzeczywistości świata społecznego i zawodowego. Zatem interwencja powinna równocześnie uwzględniać daną osobę i otoczenie, zarówno społeczne jak i fizyczne, aby wzmacniać kompetencje i przystosowanie do funkcjonowania społecznego.

Aby móc pomóc osobom niepełnosprawnym należy:

- poznać środowisko życia

- zaplanować pracę socjalną odpowiednio do potrzeb i potencjału

tego środowiska, oraz pomocy społecznej zgodnie z aktualna ustawą

- realizować wyznaczone zadania

- oceniać uzyskane efekty.

Najważniejsze jest przygotowanie do pierwszego etapu pracy, czyli do rozpoznania środowiska. Przygotowanie to powinno obejmować wiedzę i umiejętności w zakresie stawiania pełnej diagnozy środowiskowej, w skład której wchodzą:

- diagnoza indywidualna koncentrowana na człowieku niepełnosprawnym,

- diagnoza rodzinna obejmująca wszystkich członków rodzinny, głównie w kontekście określania ich możliwości w sprawowaniu opieki i wyznaczająca zakres pomocy, wynikający z ich indywidualnych problemów i potrzeb.

- Diagnoza społeczności lokalnej: ze zwróceniem uwagi na potencjał opiekuńczy środowiska społecznego i zasady współpracy umożliwiające różne formy pomocy na rzecz osób niepełnosprawnych i ich rodzin.

W ostatnich latach zwrócono szczególna uwagę na problematykę wsparcia społecznego. Wsparcie jest określane jako szczególny sposób i rodzaj pomocy udzielanej poszczególnym osobom i grupom głównie w celu mobilizowania ich sił, potencjału i zasobów, które zachowali aby mogli, sami sobie radzić ze swoimi problemami.

Analogicznie do tego, wsparcie udzielane osobom niepełnosprawnym i im rodzinom polega na stosowaniu takich form pomocy, aby przez wykorzystanie istniejących i zachowanych sprawności wskazać najbardziej optymalną możliwość samodzielnego, aktywnego i twórczego życia.

W zależności od udzielanego wsparcia, dzielimy je na:

- wsparcie informacyjne

- wsparcie emocjonalne

- wsparcie materialne (rzeczowe, finansowe)

- wsparcie przez świadczenie usług

- wsparcie rozwoju

Wsparcie informacyjne – polega na dostarczaniu człowiekowi z ograniczoną sprawnością lub jego rodzinie informacji:

- o fakcie zaistnienia niepełnej sprawności,

- o możliwościach jej ograniczenia, kompensowania, przeciwdziałania, możliwościach i sposobach leczenia i rehabilitacji,

- o możliwości dalszego życia z tym problemem,

- o przyszłych uprawnieniach,

- o instytucjach, w których może uzyskać różne formy pomocy dotyczące problemów osoby niepełnosprawnej i jej rodziny,

- o ludziach (grupach samopomocy), którzy mieli i mają podobne problemy i z którymi można nawiązać kontakty w celu wzajemnych świadczeń.

Wsparcie emocjonalne – bardzo ważny rodzaj wsparcia potrzebnego osobie niepełnosprawnej i jej rodzinie. Wynika to z silnych przeżyć emocjonalnych, załamania, rozpaczy, jakie mogą towarzyszyć utracie sprawności lub urodzeniu niepełnosprawnego czy upośledzonego dziecka. Osoba niepełnosprawna lub członkowie rodziny przeżywają kryzys psychiczny, nie są wstanie sobie z nimi poradzić i wymagają działania podtrzymującego, obecności innych osób, życzliwego zrozumienia, wysłuchania i pokrzepienia.

Obawy o przyszłość, które pojawiają się w refleksji i w lękach osób niepełnosprawnych i ich rodzin, wskazują nam na potrzebę wsparcia emocjonalnego ze strony tych, którzy “to najgorsze” mają za sobą. Rodziny, które mimo choroby i razem z nią uzyskały jakiś sukces – radzą sobie w codziennym życiu, mają przyjaciół, pomagają innym. I najlepiej zdecydowanie lepiej niż wszyscy inni, którzy nie mieli takich doświadczeń, rozumieją przeżywane problemy. Są to osoby z grup samopomocy, stowarzyszeń osób niepełnosprawnych, stowarzyszeń rodzin osób niepełnosprawnych.

Wsparcie materialne – oparte jest na tradycyjnych formach udzielanej pomocy, dostarczaniu środków materialnych: finansowych, różnego rodzaju darów (odzież, opał, wyposażenie mieszkania i sprzęt gospodarczy) ułatwiających codzienną aktywność osoby z ograniczoną sprawnością. Przekazywane są także dary w formie sprzętu ortopedycznego, wózek inwalidzki, sprzęt do ćwiczeń usprawniających.

Wsparcie przez świadczenie usług – niepełnosprawność często stwarza trudności w wykonywaniu poszczególnych czynności codziennego życia, z którymi osoby nie radzą sobie częściowo – i wówczas potrzebna jest pomoc – lub nie radzą sobie w ogóle – wówczas trzeba je w tym wyręczyć. Dotyczy to prac domowych (np. większe porządki) a także czynności poza domem (np. załatwianie spraw w urzędzie, na poczcie pomoc w wychodzeniu do kościoła, na spacer) taka pomoc w formie usług nieodpłatnych lub odpłatnych umożliwia osobom niepełnosprawnym w miarę normalne funkcjonowanie, zwiększa ich poczucie bezpieczeństwa oraz ogranicza troski i zagrożenia codziennego życia.

Wsparcie rozwoju – jest to wsparcie bezpośrednio ukierunkowane na rozwój osoby niepełnosprawnej np. –wyrównanie szans związanych z nauką. Może to być pomoc kolegów, nauczycieli świadczona dzieciom i młodzieży uczącym się w szkole lub pobierającym indywidualną naukę w warunkach domowych. Może to być wsparcie służące wyrównywaniu szans w zakresie wypoczynku, aktywności ruchowej (wspólne wakacje integracyjne). Bardzo ważnym elementem wsparcia będzie wspieranie rozwoju społecznego, odpowiedzialności za innych i pomocy na rzecz innych. Ważną rolę w tym zakresie spełnia uczestnictwo w grupach samopomocy. Pierwsza faza uczestnictwa polega na korzystaniu ze wsparcia osób, którzy tworzą tę grupę. Możliwość rozwoju polega na tym, że z czasem osoba z “odbiorcy” staje się również “dawcą” wsparcia i świadczy je na rzecz innych, słabszych fizycznie i psychicznie. Dotyczy to też sytuacji kiedy “biorca” sam z czasem bazuje na własnych sukcesach i porażkach, wspiera osoby, które są we wczesnej fazie choroby i doświadczają związanych z nią dolegliwości, zagrożeń i konsekwencji.

Praca z osobami niepełnosprawnymi nie zawsze musi nam się kojarzyć z pomocą ze strony osób w pełni sprawnych, przykładem takiego rozwiązania jest działanie osób niepełnosprawnych na rzecz podobnym sobie czyli “samopomoc”. Osoby znajdujące się w podobnej sytuacji, podejmują działanie mające na celu promowania, podtrzymywania, przywracania dobrego funkcjonowania i prawidłowych relacji w społeczeństwie. W działaniach tych kluczowe znaczenie ma mobilizacja ludzkiej aktywności, czyli kształtowanie postaw radzenia sobie z własnymi problemami, z pomocą innych. Jest to wyraźna różnica w stosunku do typowego zjawiska medykalizacji życia, instytucjonalizacji i profesjonalizacji. W ideologii grup samopomocowych najważniejsza jest wiara we własne siły oraz propagowanie rozwiania własnych możliwości przez członków tych grup.

Następną ważną sprawą jest kreowanie takiej rzeczywistości, w której ruch samopomocy, jego cele i wartości stałyby się elementem codziennego stylu życia, by stały się sposobem walczenia z alienacją człowieka we współczesnym świecie. Budowanie samopomocy, inicjatywy, aktywności ludzkiej ma za zadanie odbudowywanie sieci kontaktów międzyludzkich, niszczonych przez kulturę masową, media, nowoczesne technologie. W grupach samopomocowych kładzie się nacisk na stworzenie poczucia podmiotowości. Chęć zyskania podmiotowości jest reakcja na uprzedmiotowienie, które często przeżywają osoby niepełnosprawne w kontaktach z biurokratycznymi instytucjami medycznymi. Ma to być alternatywa dla medycznego paradygmatu – podejście społeczne, gdzie w kontaktach bezpośrednich i niewielkich grupach, człowiek odnajduje więzi społeczne, niezbędne dla poczucia podmiotowości i samoorganizowania się.

Formą pracy z osobami niepełnosprawnymi jest na pewno terapia zajęciowa, jedna z najstarszych form rehabilitacji. W zmieniającej się obecnie się sytuacji politycznej, rehabilitacja staje się “gałęzią” gospodarki. Podobnie jak w krajach zachodnich, nakłady na rehabilitacje zmniejszają wielokrotnie wydatki z budżetu państwa na pomoc społeczną. Tak więc myślenie społeczne, które w skrócie można by nazwać “ochroną podatników”, polega na zwiększeniu wydatków na rehabilitację. Im lepiej zrehabilitowany pacjent, tym mniej trzeba środków na jego opiekę. Z tych założeń wychodzi m.in. koncepcja Warsztatu Terapii Zajęciowe. Osoby z I i II grupą inwalidzką ze wskazaniem “żadna praca”, do niedawna nie miały szansy na egzystencję społeczną.

Istniejący w Polsce system nauczania zakłada oświatę powszechną. Chcąc sprostać tym konstytucyjnym wymogom w stosunku do dzieci z ciężkimi kalectwami, wprowadzono przed laty nauczanie indywidualne. Ma ono, niestety, liczne wady. Rzadkie wizyty nauczyciela powodują gorsze przygotowanie ucznia. Brak kontaktu z rówieśnikami i przeżyć, które można by określić “stresem szkolnym” powoduje, że absolwenci ósmych klas nie mogą sobie później poradzić nawet w inwalidzkiej szkole zawodowej. Kiedy młody człowiek kończy 16 lat, przestaje praktycznie interesować oświatę i służbę zdrowia. Rodzina również traci zapał do niesienia pomocy. Pozostaje opieka społeczna z zasiłkiem umożliwiającym wegetację. Tak było do niedawna. Ustawa sejmowa z dnia 9 maja 1991 roku stworzyła szansę na zorganizowanie pomocy osobom niepełnosprawnym z najcięższymi dysfunkcjami psychicznymi i fizycznymi. Obok podstawy prawnej, zabezpieczono środki na tą działalność, niezależne od budżetu państwa. Państwowy Fundusz Osób Niepełnosprawnych okazał się niesamowitym dobrodziejstwem dla osób niepełnosprawnych, na podkreślenie zasługuje fakt, że po raz pierwszy w historii Polski dano równe szansę osobom z najcięższymi kalectwami.

Warsztat Terapii Zajęciowej (WTZ) powołany na mocy wspomnianej ustawy, przyjmuje osoby z pierwszą i drugą grupą inwalidztwa z przeciwwskazaniami do każdej pracy, które ukończyły 16 rok życia. Nie ma przy tym żadnych ograniczeń co do stopnia, rodzaju kalectwa czy przyczyny jego powstania. Nie ma różnicowania na inwalidów w związku z wypadkiem przy pracy i innych. Jedynym kryterium są dobre chęci samego zainteresowanego i jego rodziny. Główny nacisk terapii położony jest na zajęcia praktyczne prowadzone w różnych pracowniach. Programy dostosowane są do psychofizycznych możliwości uczestników i przeplatane zajęciami z rehabilitacji leczniczej i społecznej. Organizowane są również zajęcia dodatkowe z zakresu sportu, kultury, turystyki i wypoczynku. Uczestnicy WTZ nie ponoszą żadnych kosztów. Mają zapewnioną bezpłatną opiekę specjalistyczną i rehabilitacyjną Każdy z nich ma zagwarantowany bezpłatny przejazd, jeden posiłek i kieszonkowe. Wprowadza to dodatkowy element samodzielności finansowej. Wielu młodych ludzi po raz pierwszy otrzymuje własne pieniądze, traktując je jako samodzielnie zarobione.

WTZ może być traktowany jako nowa forma kształcenia inwalidów, w odniesieniu do osób, które skończyły 16 lat i ze względu na stan zdrowia i brak wykształcenia nie zdolne są do żadnej pracy a w oparciu o rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej – paragraf 1 pkt2 mówi “Celem działania warsztatu jest rehabilitacja zmierzająca do rozwoju ogólnego każdego uczestnika, poprawy zaradności osobistej, sprawności psychofizycznej oraz przystosowania i funkcjonowania społecznego” (integracji społecznej) istnieje praktyczna możliwość kształcenia inwalidów w dowolnych zawodach, dostosowanych do ich stanu psychofizycznego. Możliwe jest też uzupełnianie edukacji w zakresie szkoły podstawowej.

Wyższość WTZ nad innymi formami kształcenia inwalidów polega na tym, że w warsztatach istnieje możliwość przygotowania praktycznego do każdego zawodu. Przy dobrej współpracy WTZ z zakładami pracy chronionej i Wojewódzkimi ośrodkami d.s. Zatrudnienia i Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, możliwe jest lokalne organizowanie szkoleń w wybranych zawodach. W tym celu profil WTZ powinien być dostosowany do lokalnych potrzeb na rynku pracy. Kształcenie w ramach WTZ jest szczególnie przydatne w małych ośrodkach, w odniesieniu do osób z ciężkimi kalectwami.

Bez nadużywania wielkich słów można z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że WTZ są testem na demokratyczne zmiany zachodzące w naszym kraju. Test ten wypadł pomyślnie dzięki ogromnemu zaangażowaniu ludzi ze społeczną pasją. Korzystając z nowych przepisów, potrafili oni zmobilizować lokalne władze i różne organizacje do bardzo konkretnego działania. Nie czekając na szczegółowe wytyczne, instrukcje z góry i wysoko szkolone kadry, rozpoczęto powoływanie WTZ. Jedyną barierą mogą być tutaj ograniczenia finansowe. Należy więc dołożyć wszelkich starań, aby Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych mógł dalej rozwijać się, stanowiąc bazę finansową do powstania nowych Warsztatów Terapii Zajęciowe. PFRON uruchamiając środki na likwidacje barier architektonicznych, specjalistyczny transport dostosowany dla osób na wózkach, pomoc w zakupie sprzętu rehabilitacyjnego i zaopatrzenia ortopedycznego oraz premiując aktywnych, stworzył dodatkową “osłonę” umożliwiającą każdemu dotarcie do WTZ Warsztat Terapii Zajęciowej daje osobom niepełnosprawnym szansę na godne życie, a dla ich rodzin stanowi bardzo konkretną pomoc.

Kończąc ten jakże krótki “referat” chciałbym rozpocząć puentę od samego “początku”... Faktem jest przecież, że począwszy od przedszkola i szkoły podstawowej, dziecko zdobywa nie tylko wiedze teoretyczną, ale przede wszystkim uczy się współżycia z innymi dziećmi. Uczęszczanie niepełnosprawnych dzieci do typowych szkół jest zatem korzystne nie tylko dla nich samych. Dla dzieci zdrowych jest to szansa aby mogły rozwijać w sobie tolerancję i akceptacje wobec inności i odmienności. Właśnie taka integracja jest potrzebna, potrzebna po to aby jedynym źródłem wiedzy “zwykłych” ludzi o osobach niepełnosprawnych nie były obiegowe stereotypy. Sprawiają one, że w naszym społeczeństwie osoby niepełnosprawne traktowane są niejednokrotnie jako wzbudzające litość ofiary losu, których na wszelki wypadek lepiej unikać.

W wielu przypadkach osób niepełnosprawnych jest tak, że cała opieka nad nimi spoczywa na najbliższych np. rodzicach. Należy liczyć się z tym że gdy oni nie będą mogli pomóc, to życie takiego człowieka praktycznie się zakończy... Każdy człowiek dąży do zaspokojenia swoich potrzeb i to nie tylko fizycznych, ale też i emocjonalnych. Osoby niepełnosprawne niczym się od nas nie różnią. Również i oni mają nadzieje na odnalezienie swojej miłości i dopełnienia... Ale nadmierna opiekuńczość, troskliwość ze strony najbliższych może sprawić że cały świat takiej osoby będzie ograniczony do własnego domu, przez co nie mają szansy, aby być wśród ludzi i nawiązać znajomości. Dlatego tak bardzo ważne jest aby niepełnosprawna osoba miała szansę na maksymalną aktywność i samodzielność, tak – aby nie rozczulać się nad tym co straciło, lecz cenić to, co się ma, to co się może, to że w ogóle się żyje!!! Rodzice nie powinni przez cały czas “asystować” dziecku. Ono musi bywać i szukać pomocy wśród rówieśników. Dlatego należy namawiać osoby niepełnosprawne by wyjeżdżały na turnusy rehabilitacyjne, na których opiekunami są pełnosprawni ochotnicy –najczęściej młodzież.

Zacytuje słowa młodej osoby niepełnosprawnej, które bardzo utkwiły mi w pamięci... “skoro życie jest drogą, na której wznoszą się góry, to można stanąć przed jedną z nich i pozostanie... czekać na swój koniec... . Można też próbować pokonywać te góry aby iść dalej – tam gdzie horyzontem są wiara, nadzieja i miłość.”