• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

NAUKI WSPÓŁPRACUJĄCE Z PEDAGOGIKĄ

Posted by nauka on sob., 04/05/2008 - 17:13


Metody badania, jakimi
posługuje się pedagogika dla opracowania swoich problemów praktycznych,
empirycznych, normatywnych i teo­retycznych, związanych z wychowaniem i
wszechstronnym rozwojem człowieka muszą być wychowawczo przeprowadzone z punktu
widzenia dobra rozwojowego wychowanka, a nie dobra samej nauki. Dlatego też
wzgląd na to, by w niczym nie zaszkodzić badanemu człowiekowi w jego dalszym
rozwoju, mocno ogranicza w pedagogice użycie metod badaw­czych, które by pociągały
za sobą cierpienie, niebezpieczeństwo dla zdrowia czy życia, deprawacje
moralną, zgorszenie lub sugestię zła. Taka humanizacja metod w pedagogice
promieniuje dziś na wszystkie inne nauki badające człowieka, prowadząc do
humanizacji nauki w ogóle, która ma pracować dla dobra a nie na szkodę ludzi
(np. zbrodnie ludobójstwa). Jednakże same metody badania nie są bezpo­średnio
wytworem pedagogiki, lecz często są przez nią zapożyczane od innych nauk,
służących wzorami i gotową wiedzą, nazywanych dawniej naukami pomocniczymi. Jak
już wierny, pierwszy Herbart wprowadził dwie nauki tego rodzaju, etykę
filozoficzna oraz psychologie ogólną. Obecny rozrost zagadnień pedagogicznych
spowodował znaczny roz­wój ilościowy i jakościowy nauk pomocniczo
współdziałających ze sobą w pedagogice współczesnej. Jedne z nich stają się
zastosowaniem metod określonej nauki podstawowej do wyodrębnionej części
jakichś prob­lemów wychowania. Są to nauki pedagogiczne, jak np. historia
wychowania, socjologia wychowania lub psychologia wychowania z ich działami
poszczególnych nauk składowych. Nauki pedagogiczne uzu­pełniające w sposób
specjalistyczny problemy lub aspekty istotne dla pedagogiki same muszą
korzystać z dorobku wiedzy właściwych dla siebie nauk pomocniczych. I tak
historia wychowania czerpie gotowe informacje z historii politycznej, z
historii społecznej, gospodarczej, z historii kultury itd., a socjologia
wychowania, np. z socjologii pracy, zawodów, z socjologii miast i wsi, z
socjologii przemysłu lub socjologii kultury masowej. Wreszcie istnieje trzecia
grupa nauk współdziałają­cych bezpośrednio z jakimiś dziedzinami wychowania
(względnie działami poziomymi pedagogiki), jak nauki formalne, np. logika
użytkowania w nauczaniu (dydaktyce), cybernetyka w organizacji nauczania, prakseologia
w „dobrej robocie" wychowawców, etyka w wy­chowaniu moralnym, estetyka w
wychowaniu estetycznym, a nauki realne, jak demografia, ekonomika kształcenia i
oświaty oraz higie­na z naukami medycznymi w organizacji szkolnictwa i w
polityce szkolnej państwa. Tej trzeciej grupy nie nazywa się dziś naukami
pomocniczymi pedagogiki, chociaż musi ona z nich czerpać wiedzę i dyrektywy,
ponieważ pedagogika jako nauka samoistna nie tylko korzysta z ich usług, ale
równocześnie im służy wiedzą o człowieku, który jest w określony sposób
wychowywany. Tak socjologiczna wiedza o środowisku wiele znaczy dla pedagogiki,
ale pedagogiczna wiedza o wychowaniu ludzi wyjaśnia ich rolę w środowisku i
zakres ich możliwości działania. Podobnie nie tylko psycholog mówi pedagogowi,
jak funkcjonuje psychika wychowanka, ale także odwrotnie pedagog informuje
psychologa, jaki był wychowywany człowiek, którego on bada. Ta obustronna
współpraca między naukami pedagogicznymi a pedagogiką, korzystającą z pomocy w
różnej formie, powoduje to, że w zależności od współdziałania z daną dyscypliną
naukową wyodrębnia się w pedagogice określona problematyka, rozczłonkowują się
w postaci gwiazdy jej dziedziny badawcze. Rozwijający się stan nauk współ­pracujących
z pedagogiką można uzmysłowić w następującym schema­cie, w którym wycinki w
kole pedagogiki oznaczone wielkimi literami przedstawiają 1° - nauki
pedagogiczne, jak: H - historia wychowania, K - kulturologia wychowania
(stosunek dziedziny kultury do pedago­giki), A - antropologia wychowania (nauka
o istocie, naturze i egzysten­cji człowieka), B - biologia wychowania (nauka o
podstawach biologicz­nych wychowania), P - psychologia wychowania (nauka o
rozwoju psychicznym oraz o funkcjonowaniu psychiki w procesie wychowania i
nauczania), S - socjologia wychowania (nauka o zjawiskach społecz­nych w
wychowaniu), F - filozofia wychowania (wyjśniająca je na gruncie teorii
rzeczywistości, bytu, filozofii człowieka i filozofii warto­ści) oraz T -
teologia wychowania (ujmująca wychowanie w świetle Objawienia i konieczna dla
pedagogiki religijnej). Natomiast pola narożne, graniczące z naukami
zasadniczymi i ogólnymi, jak historia, biologia, socjologia itd. w ogóle i
będące na styku z dziedzinami wychowania (działami pedagogiki) oznaczone
cyframi reprezentują 2° - nauki współdziałające z pedagogiką tak a) nauki
realne, jak 1) - higiena z naukami medycznymi, 2) - Ekonomika oświaty i
kształce­nia, 3) - Demografia, dalej b) nauki formalne, związane z matematyzacją, jak 4) - Cybernetyka
(nauka o kierowaniu i informowaniu), 5) - Prakseologia (nauka o działaniu), 6)
- Logika z metodologią nauk i naukoznawstwem, wreszcie c) nauki aksjologiczne:
7) - Estetyka (nauka o pięknie), 8) - Etyka (nauka o moralności). W końcu pasy
pomiędzy naukami współdziałającymi z pedagogiką obrazują nauki podstawowe wraz
3° - z naukami pomocniczymi, z których dorobku korzystają nauki pedagogiczne.
Wśród tej masy współpracujących z pedagogiką nauk najważniejsza rola przypada
naukom pedagogicznym, które należy nieco szczegóło­wiej omówić. Jedne z nich
badają sprawy wychowania w przeszłości, inne opisują je w teraźniejszości,
jeszcze inne starają się ukształtować wychowanie w nadchodzącej przyszłości.
Wyodrębniamy więc trzy grupy nauk pedagogicznych jako 1° - nauki historyczne, 2° - nauki deskryptywne, czyli opisujące
obserwacyjnie lub eksperymentalnie zjawiska wychowawcze oraz 3° - nauki
prospektywne, sięgające w przy­szłość na podstawie światopoglądowej, dlatego
też inaczej nazywane naukami światopoglądowymi. Każda z tych grup nauk
wypracowała swoje odrębne badania -historyczne, empiryczne lub filozoficzne,
które znajdują także zastosowanie w opracowaniu problemów, stanowiących
podstawę dla autonomicznej problematyki pedagogicznej.

Spróbujmy krótko zapoznać
się z tymi problemami i dorobkiem poszczególnych nauk pedagogicznych, bez czego
trudno jest zorien­tować się we współczesnej pedagogice lub szerzej
pedagologii.

  1. Nauki historyczne w pedagogice

Zadaniem nauk
historyczno-pedagogicznych jest badanie począt­ków, czyli genezy, jak też
rozwoju wszelkich zagadnień praktycznych i teoretycznych wychowania od czasów
najdawniejszych aż do współ­czesnych. Ponieważ wychowanie jako wytwór życia
społecznego i kul­tury zależy zawsze od tych dwu zmieniających się
współczynników, dlatego też wychowanie w swych dziejach ulega przeobrażeniom,
które nie zawsze w sposób bezpośredni tworzą postęp pedagogiczny, lecz są
wyrazem walki, rozdzierającej życie społeczeństwa i kultury. Stąd też znajomość
historii pedagogicznej wprowadza do studium pedagogiki, orientuje w działających
dynamizmach wychowania oraz kształtuje myślenie pedagogiczne. Wszystkie nauki
historyczne w pedagogice sprowadzają się do dwu dziedzin: historii szkolnictwa
i wychowania oraz historii myśli i doktryn pedagogicznych.

a) Historia szkolnictwa i wychowania
na tle rozwijających się potrzeb życia społecznego i kultury tak materialnej
(ekonomicznej), jak i duchowej w ramach historii politycznej poszczególnych
epok dziejo­wych bada przede wszystkim instytucje powołane do wychowywania
dzieci i młodzieży, następnie stosowane przez nie programy kształcenia, środki
i metody z wyrobionymi w tym czasie zwyczajami i sposobami postępowania
pedagogicznego, tworzącymi razem system pedagogii, wreszce zajmuje się zawodem
nauczycielsko-wychowawczym.

Instytucje wychowujące
rozwijały się od „szkoły leśnej" z inicjacją u ludów pierwotnych poprzez
szkoły świątynne w Babilonie i Egipcie oraz szkoły ćwiczeń fizycznych (palestry
i gimnazja) u Greków starożyt­nych aż do organizacji szkolnictwa
ogólnokształcącego, obejmującego początkową naukę czytania i pisania u
gramatysty, potem naukę na poziomie średnim u retora, aż do nauki wyższej u
filozofów lub prawników, jak to było u Rzymian. Średniowiecze dla celów kościel­nych
utworzyło szkółki parafialne, katedralne i uniwersytety. Późniejsze przejęcie
przez państwo szkolnictwa we własne ręce, wytworzenie ministerstwa oświecenia
publicznego (pierwsze to Komisja Edukacji Narodowej - 1773) doprowadza do
powstania obowiązkowej szkoły ludowej, laicyzacji szkolnictwa, szkoły zawodowej
i innych przemian szkoły współczesnej. Obok instytucji kształcących i
nauczających rozwijały się instytucje tzw. wychowania w domu obcym, jak np.
atałykat u ludów kaukaskich (oddawanie dzieci książęcych na wy­chowanie do
piastuna-mentora), wychowanie rycerskie na dworze królewskim, termin u majstra
cechowego, wychowanie nowicjusza w klasztorze. Inne instytucje miały na celu
opiekę nad żakami, np. bursy, internaty, domy akademickie. Systemy zaś
wychowawcze zmieniały się historycznie zależnie od kultury duchowej i ideologii
w swoich programach nauczania i działania wychowawczego (np. higiena, ćwicze­nia
fizyczne, teatr szkolny, kółka młodzieżowe), w środkach i metodach (np. kary
chłosty, usunięcie kar, działanie na ambicję, współzawodnict­wo itp.). Wreszcie
historia zawodu pedagogicznego studiuje kształ­towanie się funkcji paidagogosa,
wędrownego nauczyciela sofisty, nauczyciela zakonnika, klechy w średniowieczu,
nauczyciela ludowego aż do współczesnego nauczyciela związkowca, uwzględniając
przy tym sposoby kształcenia nauczycieli. Historia szkolnictwa uwzględnia także
dzieje oświaty dorosłych, walki z analfabetyzmem, popularyza­cji nauki, zajmuje
się rozwojem czytelnictwa prasy i książek aż do współczesnych zagadnień kultury
masowej, szerzonej przez środki masowej informacji, jak kino, radio, telewizja.

b)
Historia myśli i doktryn pedagogicznych zajmuje się rozwojem refleksji nad
sprawami wychowania w postaci idei, pomysłów, projek­tów reform zawsze w
związku z postępem innych nauk oraz z prądami polityczno-społecznymi,
kulturalnymi i umysłowymi epok badanych. Najważniejszy przedmiot tej nauki
stanowi sprawa kształtowania się ideologii wychowawczej, ideału człowieka oraz
teorii pedagogicz­nych. Ideologię w wychowaniu tworzą wartości, realizowane w
po­stawach wychowawczych ludzi. Tak więc pierwotna dzielność fizyczna staje się
u Greków cnotą (arete), która w
powiązaniu z mądrością stworzy podstawę greckiej paidei, podobnie jak męstwo i
sprawied­liwość w cnocie rzymskiej (virtus).
Humanistyczną ideologię staro­żytności przewartościowała idea
chrześcijańska, przynosząca w kul­turze nowe wartości ewangeliczne, jak pokora,
miłość, służba. Potem w kulturze mieszczańskiej idea pracy i oszczędności wiąże
się z ustrojem kapitalistycznym. Ideologia zaś nacjonalistyczna i faszystowska
do­prowadzają aż do współczesnych walk światopoglądowych. Z rozwojem ideologii
społeczno-wychowawczej stoi blisko w związku ideał człowie­ka, który przyświeca
w działaniu wychowawczym. Począwszy od greckiego ideału kalokagatii (kalos - piękny, kai - i, agathos - dobry),
czyli człowieka pięknego fizycznie i szlachetnego moralnie, w dziejach
wychowania rozwija się wzór wychowawczy człowieka jako mędrca-retora, jako
świętego, jako rycerza chrześcijańskiego, dworzanina, gentelmana, patrioty,
dobrego obywatela aż do współczesnych ideałów „nowego człowieka". Wreszcie
różne założenia, pomysły, tezy, postula­ty i programy wychowania składają się
na rozległą dziedzinę teorii pedagogicznej, w której doktryny wypracowane przez
twórców dają obraz zawiłej mozaiki prądów i kierunków pedagogicznych, zorien­towanych
indywidualistycznie lub socjologicznie, biologicznie lub kulturystycznie,
religijnie lub materialistycznie, doprowadzając do współ­czesnego stanu
systemów wychowawczych, o czym szczegółowiej bę­dzie mowa.

2. Nauki
empiryczne w pedagogice

Wychowawczy rozwój
człowieka wiąże się z życiem jego organizmu, z życiem wewnętrznym psychiki oraz
życiem społecznym w środowisku ludzkim. Wymienione zjawiska życiowe uwikłane w
wychowaniu są opisywane i badane głównie w sposób empiryczny; obserwacyjnie lub
eksperymentalnie przez trzy nauki pedagogiczne: biologię wychowania,
psychologię wychowania i socjologię wychowania.

a) Pierwsza z nich -
biologia wychowania - mówi o biologicznych podstawach życia organizmu,
przekazywania życia i rozrodu oraz zaznajamia z organicznymi procesami wzrostu
ciała i rozwoju mięśni. W tym celu przedstawia strukturę i funkcjonowanie
organizmu jako zespołu komórek, tkanek i narządów, działających w
koordynowanych systemach: trawiennym, oddechowym, krwionośnym, wydalniczym i
mięśniowym. Podstawę koordynacji fizjologicznej organizmu tworzy system
hormonalny gruczołów dokrewnych, które pobudzają lub hamują działalność
organizmu. Reakcje nadnerczy, grasicy i węzłów chłonnych na czynniki drażniące (stresory)
stanowią podstawę tzw. stresu życia jako odporności organizmu przeciw
wyczerpaniu, czemu zapobiega życzliwość, radość, relaks. Drugi system -
nerwowy, rea­gujący na bodźce zmysłowe odruchami rdzenia pacierzowego, popę­dami
centrów podkorowych oraz świadomymi i dobrowolnymi ru­chami (praksjami) kory
mózgowej, wywołuje procesy i przeżycia psychiczne, koordynuje działalność
całego organizmu, wprowadza­jąc łączność ze środowiskiem. Cechy fizyczne
organizmu (wzrost, waga, wygląd) i cechy psychiczne łącznie ze sposobami
reakcji wyjaś­nia biologia tak zależnością od warunków środowiskowych (ilość i
jakość pokarmu, wody, powietrza, światła, ruchu i snu), jak też od stałych
właściwości wewnętrznych organizmu w postaci konstytucji budowy ciała,
konstytucji nerwowej i konstytucji hormonalnej. Te ostatnie warunki prowadzą do
zagadnienia dziedziczności fizycz­nej i psychicznej, związanej z układami genów
w chromosomach komórek rozrodczych i prawami genetyki klasycznej Mendla. U
podstaw zaś genicznego przekazywania cech leży działalność kwasów nukleinowych DNA (kwas dezoksyrybonukleinowy)
zawartych w 23 parach chromosomów i przekazujących informacje geniczne do
cytoplazmy przez RNA (kwas
rybonukleinowy), który powoduje stałą syntezę białek w komórce. Sprawa zaś dziedziczności
wyjaśnia uzdol­nienia lub trudności rozwojowe w postaci niedorozwoju umysłowego
czy ograniczenia. Dorobek biologii wychowawczej stanowi dalej pod­stawę dla
teorii wychowania fizycznego, dietetyki oraz higieny roz­wojowej, szkolnej i
społecznej.

b) Drugą ważną nauką w
dziale opisującym zjawiska w wychowa­niu jest psychologia wychowania. Obejmuje
ona szereg dyscyplin pokrewnych i graniczących ze sobą, jak psychologia
rozwojowa o roz­woju psychicznym u dzieci (pedologia) i młodzieży (hebologia)
oraz dorosłych (andrologia), jak psychologia wychowawcza o uwarun­kowaniach
psychiki dziecka w rodzinie, jako ucznia w szkole, widza w kinie, czytelnika
książek, jako harcerza w drużynie itp. Dochodzą do nich jeszcze psychologia
różnicowa wraz z charakterologią i typologią oraz diagnostyką szkolną o
poznaniu uczniów, psychopatologia dziecię­ca i młodocianych wraz z higieną
psychiczną, a wreszcie psychologia szczegółowa w postaci psychodydaktyki o
procesach nauczania i psychopedagogiki o procesach zachowania się.

Psychologia rozwojowa
ustaliła, że dziecko nie jest miniaturą dorosłego, ani bezduszną rzeczą czy
stanem przejściowym, który nie pozostawia śladu. Rozwój psychiczny przechodzi
określone fazy: niemowlęctwa (l rok życia), okres poniemowlęcy (do 4 r.), dziecięctwo
przedszkolne (do 7 r.), dziecięctwo szkolne (do 12 r.), wiek dorastania i
dojrzewania płciowego (dziewczęta 12-15 r., chłopcy 13-17), wiek młodzieńczy
(dziewczęta 16-20, chłopcy 18-24 r.). Każdy z tych okresów ma właściwe sobie
cechy umysłowości, wyobraźni, woli, uczuć i światopoglądowej postawy wobec
rzeczywistości, która w wieku przedszkolnym ma charakter magiczny, potem
naiwnorealistyczny, subiektywnonegatywny, idealistyczny, dopóki postawa ta nie
zhar­monizuje się u człowieka dojrzałego.

Psychologia zaś wychowawcza
studiuje procesy uczenia się dzieci i młodzieży oraz procesy zachowania się, w
których specjalne znaczenie posiadają stany frustracji (łac. frustratio - zawód, niepowodzenie), jako
przykre przeżycia pod wpływem zahamowania zasadniczych dążeń jednostki,
prowadzące do reakcji obronnych w formie agresji, cofnięcia się do pierwotnych
form zachowania się jak płacz (regresja), podstawia­nia nowych celów
(kompensacja) itp. Ważną także dla pedagoga jest psychopatologia, która
informuje o dzieciach trudnych, nerwicowych, psychopatycznych, anormalnych
umysłowo (debilizm, imbecylizm, idiotyzm - dziś ze względów wychowawczych
określane jako lekki, umiarkowany, znaczny i głęboki niedorozwój umysłowy,
inaczej upo­śledzenie umysłowe), i chorych psychicznie.

c) Trzecią z kolei nauką
opisującą zjawiska społeczne w wychowa­niu stanowi socjologia wychowania.
Zajmuje się ona badaniem zależ­ności wychowania i jego wyników od środowiska
społecznego, w któ­rym rozwój człowieka się odbywa. Na to środowisko składają
się zwyczaje, stosunki i oddziaływania między ludźmi, organizacje i in­stytucje
społeczne. Środowiska wychowawcze są polem ścierania się różnych wpływów i sił
dążeniowych całego społeczeństwa, jako zorganizowanego kompleksu grup
społecznych. Podstawę każdej gru­py społecznej stanowią wartości szanowane
przez członków i two­rzące wspólnotę społeczną jako dobro wspólne, na które
składają się interesy, język, obyczaje, poglądy. Podstawową, życiodajną grupą
społeczną bezpośredniego kontaktu jest rodzina, która swym zdro­wiem,
trwałością i miłością zapewnia najlepsze środowisko wychowawcze dzieciom. Ponad
rodzicami powstają szersze grupy społeczne pośrednich kontaktów między
członkami, rozsiane po całym kraju jak chłopi, inteligencja, robotnicy,
duchowieństwo. Pomiędzy tymi szer­szymi grupami społeczeństwa istnieje
rywalizacja, dochodząca w pew­nych warunkach do walki o władzę i znaczenie
kulturotwórcze w całym społeczeństwie. Grupy społeczne rywalizują ze sobą o
hegemonię polityczną i kulturalną w obrębie narodu jako historycznej
organizacji pewnego typu kultury narodowej (język, dzieje, zabytki, literatura,
sztuka, charakter, pogląd na świat) oraz w ramach organizacji pań­stwa jako
suwerennej władzy nad określonym terytorium z jego skarbami naturalnymi, władzy
regulującej przy pomocy prawa i siły stosunki pomiędzy ścierającymi się grupami
społecznymi. Poza tym społeczeństwo jest zawsze rozwarstwione ekonomicznie na
klasy, czerpiące środki utrzymania bądź z pracy własnej, bądź z posiadania lub
panowania, oraz na różne warstwy i stany zróżnicowane zawodowo. W związku z
tymi zjawiskami w każdym społeczeństwie rozwijają się stale dwie tendencje,
pierwszą tworzy proces jednoczący wszystkie grupy społeczne w jeden kulturalnie
naród (w średniowieczu naród chrześcijański, od XVI wieku szlachecki, w XIX
wieku mieszczański, obecnie demokratyczny), druga tendencja życia społecznego
polega na procesach różnicujących klasowo lub stanowo społeczeństwo, co do­prowadza
do okresowego zaostrzania się walki klas o panowanie.

Tak organizujące się i
żyjące społeczeństwo jest nosicielem i współ­twórcą kultury danego typu, ono
też wytwarza wychowanie i szkołę. Stąd wychowanie i szkolnictwo są zakorzenione
w ustroju społecznym, a często służą za narzędzie polityczne do urabiania
stosunków spo­łecznych w interesie klas panujących. Tak właściwie w czasie
zaborów w Polsce szkoła państwowa była narzędziem germanizacji lub rusyfika­cji,
zwalczających polskie wychowanie rodzinne. Dlatego to socjolo­gia wychowawcza
określa wychowanie jako „przysposobienie wy­chowanka na pełnoprawnego członka
grupy" (Durkheim). W ten sposób
istotą wychowania jest przystosowanie się wychowanka do żądań grup społecznych
przez włączenie się do wspólnoty języka, obyczaju, poglądów, zajęć itp. Całość
zaś procesu rozwojowego po­lega w tym ujęciu na socjalizacji, czyli
uspołecznieniu się wycho­wanka. Socjalizacja wychowawcza zaś ma dwa główne
zadania: 1° - wprowadzenie wychowanków do świata kultury narodowej i
ogólnoludzkiej poprzez kształcenie ogólne, wynikiem czego nastę­puje asymilacja
kulturalna wychowanka do wspólnoty społecznej i upodobnienie się psychiczne; 2°
- wprowadzenie do aktualnego życia społeczeństwa przez kształcenie grupowe
według płci lub kształcenie zawodowe, rezultatem czego jest przygotowanie do
życia praktycznego i produkcyjnego oraz zróżnicowanie się społeczne zależnie od
wy­branego zawodu. W związku z tym szkoła spełnia dwie funkcje: asymilacyjną
pod względem typu kulturalnego i selekcyjną pod wzglę­dem uzdolnień
pracowniczych.

Poza
socjologią wychowawczą szkoły i klasy szkolnej, w której bada się
socjometrycznie stosunki między jednostką a grupą kole­żeńską, ważna jest
socjologia wychowawcza środowisk rodzinnych. Bada ona typ rodziny (pełnej,
rozbitej, zreorganizowanej, zdemora­lizowanej) oraz wpływy środowiska lokalnego
na rodzinę i wychowa­nie w niej dzieci, jak rodzina wiejska, inteligencka,
proletariacka, miejska, ponieważ od tych czynników zależy rozwój wychowawczy
dzieci i młodzieży.

  1. Nauki światopoglądowe w pedagogice

Znajomość faktów z przeszłości,
mimo że historia jest nauczycielką życia, wyjaśnia zaledwie „genealogię
współczesności", a nie wskazuje, jakiego człowieka mamy wychowywać.
Podobnie dokładna znajomość praw rozwojowych, ich warunków i zależności
przyczynowych, pozna­nie stanu teraźniejszego w wychowaniu nic jeszcze nie mówi
o celu wychowawczym. Zagadnienie celu bowiem nie występuje na terenie nauk
przyrodniczych, które jakby omawiają dokładnie cały rozkład jazdy, ale nie
dyktują, w którą stronę należy wychowanie prowadzić. Poznają one wielkość siły
wybuchu atomowego, lecz nie mogą zdecydo­wać, do jakiego celu pokojowego, czy
wojennego powinno się go użyć. Cele życia, rozwoju i wychowania płyną z potrzeb
i dążeń człowieka, który musi się kierować rozumem, zdrowym rozsądkiem, by nie ulec
swoim namiętnościom i przez nie nie zginąć. O celu więc wychowania, który sięga
ku niewiadomej przyszłości, decydują najwyższe wartości i ideały, których
podstawą powinien być prawdziwy światopogląd godny człowieka. Wprawdzie
światopoglądy historyczne się zmieniają, ale mimo relatywizmu każdy z nich
uważa się za jedyny prawdziwy i niezmienny. Dlatego też światopoglądy szukają
elementów praw­dziwych i wiecznych, ponieważ te stanowią miernik wartości i
trwałości światopoglądów, tak że krytyka ich podstaw powoduje upadek wielu
fałszywych obrazów świata. Światopogląd nowoczesny musi być więc budowany i
sprawdzalny naukowo.

Nauki, mające szczególne
znaczenie dla budowy prawdziwego poglądu na świat, nazywamy naukami
światopoglądowymi. Należą do nich nauki humanistyczne, filozoficzne i
teologiczne. Pierwsze dostar­czają surowego materiału do poznania ideałów i
postaw ludzkich, jak bohaterstwo, miłość, tchórzostwo, zdrada, nienawiść itd.,
wyrażanych w historii narodów, w ich sztuce i literaturze poetyckiej czy dramatycz­nej.
Nauki humanistyczne więc mówiące o życiu i czynach człowieka służą pomocą w
kształceniu światopoglądu młodzieży i dorosłych, ale one nie rozstrzygają
normatywnie, które z tych postaw powinny być realizowane w wychowaniu. Czynią
to dopiero nauki filozoficzne, jak logika, estetyka, etyka, które na podstawie
filozofii ogólnej, metafizyki i epistemologii ustalają, normatywnie
przynajmniej, kryteria tego, co jest prawdziwe, dobre moralnie, piękne i
godnego rozumnego człowie­ka. Wreszcie nauki teologiczne o Bogu żywym i
stosunku religijnym człowieka do Boga konkretyzują ideał wychowawczy człowieka.
Wszys­tkie więc wymienione nauki przyczyniają się swoim wkładem do roz­budowy
prawdziwego światopoglądu.

Sam wyraz światopogląd jest
wieloznaczny, obejmując: a) światopo­gląd osobisty, właściwy, który wytwarza
się w ciągu rozwoju człowieka,

b) światopogląd społeczny,
wyznawany przez jakąś grupę społeczeń­stwa jako obowiązujący jej członków, co
nazywamy ideologią oraz

c) światopogląd
filozoficzny jako system poglądów jakiejś szkoły filozoficznej, co nazywamy
teazją (gr. theasis - pogląd).
Ideologie grup społecznych oraz teazje filozoficznego myślenia mogą wpływać na
tworzenie się światopoglądu osobistego, ale narzucane pod przymusem i
przyjmowane bez przekonania przez wychowanków są tylko namia­stką prawdziwego
światopoglądu.

Światopogląd osobisty
bowiem jest to zespół własnych przekonań, oparty o wiedzę jakiegoś rodzaju,
dającą pewność poznania oraz zaspakajającą samorzutne pytania poznawcze,
nurtujące wszystkich normalnych ludzi. Przekonania zaś są to sądy poznawcze,
różniące się od sądów wyuczonych i zapamiętanych tym, że wiążą się one z
własnym przeświadczeniem o ich prawdziwości (asercja), mają więc zabarwienie
uczuciowe i wskutek tego stają się motywem pobudzającym wolę do działania.
Pytania poznawcze wreszcie, na które odpowiedzi jako cząstki wiedzy dostarczają
materiału przekonaniowego, rozwijają się w życiu ludzkim następująco:
najwcześniej pojawiają się u dziecka przedszkolnego pytania wyjaśniające typu
„co to jest?" lub „jak się coś odbywa?" Są to pytania, wynikające z
doświadczenia i praktyki życiowej, mają charakter schodkowy, to znaczy
przenikają w głąb poznawanej rzeczy przez pytania o dalsze szczegóły zjawisk i
dlatego wiedza zaspokajająca je pochodzi z nauk szczegółowych tak przyrod­niczych,
jak też humanistycznych. W wieku szkolnym pojawia się z pełnym zrozumieniem
wyższy typ pytania przyczynowego, dlaczego coś się dzieje? Pytania o przyczyny
wychodzą z empirii, ale wyjaśniwszy najbliższą przyczynę zjawiska pytają o
przyczynę przyczyny i przyczyny dalsze, dlatego w takim łańcuszku pytań
wybiegają aż do jakiejś przyczyny życia, bytu i istnienia rzeczy w ogóle.
Odpowiedzi na pytania o przyczyny ostateczne udzielić może tylko filozofia,
która jest wiedzą metafizyczną o bycie i jego właściwościach. Na koniec w
okresie dorastania i w młodzieńczym pojawiają się dręczące pytania prob­lemowe
o celowości i sensie wszystkich zjawisk („po co, w jakim celu?"). Pytania
celowościowe (teleologiczne - gr. telos -
cel) także mają charakter łańcuszkowy i docierają do pytań
eschatologicznych o rze­czach ostatecznych, jak po co żyjemy, jaki jest sens
życia, śmierci, świata, szczęścia i cierpienia. Przy tym pytania te stawia się
osobowo, interesując się własnym życiem, szczęściem czy śmiercią. Odpowiedź
pełną na te pytania, mającą zadowolić nie tylko rozum, ale także serce ludzkie
i dążenia woli do nieśmiertelności i absolutnego szczęścia, przynosi przede
wszystkim wiedza teologiczna.

Dlatego też na budowę
całkowitego światopoglądu składają się trzy kręgi zagadnień: a) naukowych, b)
filozoficznych oraz c) teologicz­nych, rozwiązywanych pozytywnie lub negatywnie
(nawet ateistycznie). Wszystkie one dotyczą dwu zasadniczych części
światopoglądu: 1° - obrazu świata i źródeł absolutnych jego bytu (niem. Weltanschauung) oraz 2° - pogląd na
człowieka i jego życie (niem. Lebensanschauung).
Te dwie części powinny być zgodne ze sobą na podstawie wspólnej idei
światopoglądowej, np. idei miłości, walki, pracy lub twórczości, która ma harmonijnie
wyjaśnić świat przyrody i na jego tle świat człowieka. Wówczas to sądy
wyjaśniające rzeczy naukowo, sądy motywujące je filozoficznie i sądy oceniające
ideowo tworzą harmonij­nie zbudowany światopogląd osobisty.

W
rzeczywistości natomiast często światopogląd jest zwichnięty i może stanowić
niezborny konglomerat poglądów wyuczonych z książek, pomieszanych z przesądami
i zabobonami z dzieciństwa. W innym wypadku może wystąpić niepełny
światopogląd, ograni­czający się tylko do nauk szczegółowych (czysto naukowy),
tylko do filozofii (czysto filozoficzny) lub wyłącznie do teologii (czysto reli­gijny).
Natomiast światopogląd katolicki musi być uniwersalistyczny, łącząc w sobie
wiedzę naukową z filozoficzną i teologiczną według zasady jednej prawdy pochodzącej
od Boga.