• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

DZIAŁALNOŚĆ TOWARZYSTWA DO KSIĄG

Posted by nauka on wt., 01/29/2008 - 22:29

Właściwym
ministe­rium oświaty stało się założone w 1775 r. z inicjatywy Ignacego Po­tockiego
i działające pod jego przewodnictwem Towarzystwo do Ksiąg E1ementarnych. W jego
skład weszli nauczyciele­-praktycy, ludzie nie tylko światli i uczeni, ale
również obeznani ze szkołą i programami. Na pierwszych członków Towarzystwa
powołano eks-jezuitów; Jana Albertrandiego, Jana Jakukiewicza, Józefa Ko­blańskiego,
Grzegorza Kniaziewicza; pijarów: Kazimierza Narbutta i Antoniego Popławskiego;
duchownego świeckiego: Szczepana Hół­łowczyca oraz dyrektora korpusu kadetów,
Chrystiana Pfleiderera. Se­kretarzem został mianowany eks-jezuita Grzegorz
Piramowicz.

W
ciągu siedemnastoletniej kadencji Towarzystwa pracowało w nim aż 23 członków,
wśród nich wielu ,wybitnych, jak: Hugo Kołłątaj, Onu­fry Kopczyński, Andrzej
Gawroński, Józef Wybicki, Paweł Czempiń­ski, Franciszek Zabłocki, oraz
cudzoziemcy: Dubois - profesor Szkoły Rycerskiej, Stefan Roussel - eks-jezuita,
Szymon L'Huillier - ge­newski matematyk, członek wielu instytucji naukowych.
Udział tych członków w Towarzystwie miał raczej charakter prestiżowy.

Działalność
Towarzystwa zmierzała zasadniczo w czterech kierun­kach: stworzenia programów
szkolnych, opracowania podręczników, nadzoru i kontroli szkolnictwa oraz prac
ustawodawczych. Pierwszą czynnością Towarzystwa było ustalenie programu dla
szkoły średniej, realizującego wychowanie obywatelskie oraz odpowiadającego
rozwijającym się wówczas elementom kapitalistycznego układu. Towarzystwo do
Ksiąg Elementarnych starało się ułożyć program szkolny według naukowych zasad
podziału wiedzy ludzkiej, oparty na pra­widłowym związku między poszczególnymi
gałęziami wiedzy. Nowy program cechowała równowaga w nauczaniu, polegająca na
tym. że przyznając poważne miejsce przedmiotom matematyczno - przyrodni­czym,
zachował on jednocześnie gramatyczno-retoryczny kierunek kształcenia. Po raz
pierwszy zostały wprowa­dzone w tak szerokim zakresie nauki przyrodnicze:
botanika, zoologia, mineralogia, nauki rolnicze, fizyka, mechanika, hydraulika.
chemia, początki medycyny i higieny. Nauka wymowy, aczkolwiek za­chowała starą
nazwę, miała zawierać nową treść, sprzyjającą wycho­waniu narodowemu i
obywatelskiemu. Łacina zeszła de facto do
roli drugorzędnej. Nauka języka ojczystego miała rozmiłować młodzież w kulturze
narodowej, rozbudować uczucia patriotyczne. Zadaniom wychowania obywatelskiego
służyć miała nauka historii Polski, nauka prawa; świecka nauka moralna,,
niezależna od nauki chrześcijańskiej, wyeliminowanej z programu klas wyższych.
Mimo pewnych kompro­misów program
Towarzystwa stanowił prawdziwy przewrót w do­tychczasowym systemie kształcenia.

Warunkiem realizacji tak
nowocześnie i w pewnym sensie rewolu­cyjnie pomyślanego programu były
podręczniki. To zadanie miało spełnić Towarzystwo do Ksiąg Elementarnych.

Prace nad
podręcznikami

Pracę
nad podręcznikami rozwiązywano na drodze tzw. komisu lub konkursu, wciągając do
niej uczonych polskich i zagranicznych. Metodę komisu, czyli zlecania napisania
podręczników, stosowano zwy­kle wobec autorów polskich i przedmiotów mających
pewną tradycję w dotychczasowym nauczaniu oraz wymagających orientacji w życiu
kraju. O konkursie natomiast na książki
elementarne zawiadomiło uczonych w kraju i za granicą Obwieszczenie, w którym przedstawiono pokrótce założenia ideowe szkół, zamieszczono wskazówki me­todyczne
i układ nauk; według których podręczniki miały być opra­cowane.

W wyniku
nawiązania kontaktów naukowych z Zagranicą prace Towarzystwa zyskały na powadze
i znaczeniu w kręgach społeczeń­stwa polskiego, zainteresowały eksperymentem
polskim świat pedago­gów i uczonych obcych, a w rezultacie przyniosły szereg
konspektów i kilka podręczników. Wśród 27 wydanych w ciągu działalności To­warzystwa
podręczników było pięć opracowanych przez uczonych cu­dzoziemców.

Ogółem na konkurs
zgłoszono 23 prospekty, - aż 10 do
matematyki. W ogromnej większości nie spełniły one nadziei Towarzystwa do Ksiąg
Elementarnych, zarówno ze wzglę­dów naukowych, jak i dydaktycznych. Oceny ich
dokonywano według kryteriów wypracowanych na sesjach Towarzystwa. Czyniono to
indy­widualnie i zbiorowo, z dokumentacją pisemną i głosowaniem, co wska­zuje,
że do ich jakości przykładano wielką wagę.

Takie postulaty
przekazał członkom Towarzystwa Piramowicz w mo­wie rocznicowej 7 marca 1776 r.
Była ona nie tylko sprawozdaniem z dokonanej pracy, ale takie odpowiedzią na
ataki zacofanej szlachty, zarzucającej Komisji naruszenie ustalonego porządku
społecznego i dą­żenie do przewrotu poprzez nowe wychowanie. Sekretarz Towarzy­stwa
starał się wykazać nie tylko bezzasadność oskarżeń, ale również podkreślał, że
reforma szkół jest zgodna z interesami szlachty.

Odbyty w tym
samym ( 1776) roku sejm przyniósł Komisji zwy­cięstwo, ponieważ uchwalił
wniosek upo­ważniający Andrzeja Zamoyskiego do podjęcia pracy nad nowym
kodeksem praw. W tej atmosferze
niewątpliwie zrodziła się ini­cjatywa opracowania podręcznika dla szkół
parafialnych. Była ona wymownym dowodem zainteresowania się Komisji Edukacji
oświatą ludu. Pracę nad elementarzem ukończono jednak dopiero w 1785 r.
Większość podręczników opracowanych przez autorów polskich objęła przede
wszystkim dziedzinę humanistyki. A więc ukazały się Wypisy łacińskie dla klas I-111 (1777-1780), łączące wiedzę
językową z nauką o rzeczach w ten sposób, że ilustrowały fragmentami z dzieł
łacińskich zagadnienia z historii, przyrody oraz nauki moralnej. Z in­nych
podręczników należy wymienić: Historię
powszechną na klasę III.
J. Kajetana Skrzetuskiego oraz na klasę IV
Wincentego Skrzetuskiego (1786), następnie Gramatykę
dla szkół narodowych
Onufrego Kop­czyńskiego na trzy pierwsze klasy (
1778-1783 ) z układem gramatyki dla szkół narodowych, przeznaczonym dla
nauczycieli ( 1785 ) oraz Moralną naukę
A.
Popłatwskiego dla klas I-III ( 1778-1787 ) . Naj­później, bo w ostatnim
roku istnienia Towarzystwa, ukazała się długo oczekiwana Wymowa i poezja Piramowicza.

Nie można
pominąć podręczników do nowej dziedziny nauki, która była źródłem nieporozumień
dydaktycznych i ideowych, tj. do historii natura1nej. Dzieje podręczników z tej
dziedziny są obrazem wahań naukowych i trudności ze strony autorów, tak że
praca nad nimi - mimo wielkiego
zapotrzebowania w terenie - ciągnęła się od roku 1777 do 1785, a nawet 1789. W tych
latach wyszła Botanika dla szkół
narodowych
w układzie Jana Krzysztofa Kluka i Zoologia czyli zwierzętopismo~ - przy współautorstwie Kluka i
Czempińskiego, oba podręczniki używane w szkołach polskich jeszcze w pierwszej
ćwierci XIX w. Komisja Edukacji Narodowej otwarła zatem drogę do szkoły
dziedzinie wiedzy tak potrzebnej w kraju o strukturze rol­niczej. Piramowicz
określił jej rolę stwierdzeniem, że tylko człowiek „w grubej nieświadomości
żyjący'' może nie dostrzegać jej istotnej wartości.,

Okres prac
wydawniczych Towarzystwa obejmuje 15 lat, tj. od 1777 do 1792 r. Najważniejszy
ruch zaznacza się w latach 1778-1787. Niestety, cykl przygotowania
podręczników, druku oraz kolportażu w agendach Towarzystwa trwał bardzo długo,
napotykał trudności nie tylko merytoryczne, ale także w drukarniach i
transporcie, tak że pierwsze podręczniki Komisji dotarły do szkół dopiero około
roku 1780. W 1783 r. przejęła. wydawnictwo podręczników Szkoła Główna w
Krakowie, organizując ich kolportaż własnym siłami.

Niewielki stosunkowo dorobek
wydawniczy Towarzystwa do Ksiąg Elementarnych nie zaspokoił potrzeb szkół. Nie
ukazały się książki do geografii, chemii, historii kunsztów, higieny,
ogrodnictwa i rolnictwa, mineralogii, do języków nowożytnych, a nawet do nauki
chrześci­jańskiej.

Najważniejszą niewątpliwie
przyczyną był brak autorów kompetentnych w danym zakresie wiedzy. Wysokie wyma­gania
co do wartości ideowej, rzeczowej i dydaktycznej sprawiły, że wiele prospektów
odrzucono. Ponadto sprawa terminologii naukowej sprawiała autorom polskim
dodatkowe trudności.

Dociekliwość naukowa i poczucie
odpowiedzialności wychowawczej, aby ,,żadnego fałszywego wyobrażenia młodemu
nie dawać'', spra­wiły, że autorzy musieli podręczniki nieraz kilkakrotnie
przerabiać. mimo że szkoły i nauczyciele na nie czekali. W prowadzeniu
słowiczków terminów naukowych; stosowano nawet zwięzłe notatki na marginesach
dla łatwiejszej orientacji i utrwalenia wiadomości, zamieszczano modne w tym
czasie tabele, wykresy, ryciny.

Najcenniejszą wszakże
zdobyczą dydaktyczną były tzw. Przypisy
dla nauczycieli,
pełniące funkcję przewodników metodycznych. Pisane przez
znawców przedmiotu i dydaktyków były niekiedy świetne w koncepcji, podawały
środki upoglądowienia nauczania, literaturę naukową przed­miotu, uczyły stosowania
metody analitycznej, którą uważano za postu­lat prawa natury. W myśl zasady
głoszonej przez Popławskiego, że wiedzieć, to nie to samo, co umieć nauczyć,
starano się w ten sposób podnieść poziom naukowy i metodyczny nauczycieli.

W rezultacie podręczniki, które się ukazały w
ramach wydawnictw ­Komisji Edukacji Narodowej, stały na wysokości zadania, a
niekiedy miały charakter pionierski. Wprowadzając nowe przepisy; programy i
podręczniki Towarzystwo włożyło wiele wysiłku w nadzór i kontrolę pracy szkół i
nauczycieli, realizujących nowy kierunek edukacji.

Wizytacje szkół

Pierwsze wizytacje, które odbyły się w 1774 r. przed
powstaniem Towarzystwa, przeprowadzili już to sami komisarze według przydzie­lonych
sobie departamentów, już to ich delegaci. Miały one głównie charakter
ekonomiczno-organizacyjny. Orientowały Komisję o stanie przyjętych pod jej
władzę szkół, o ich wyposażeniu, obsadzie nauczy­cieli. Następne, według Instrukcji do wizytowania szkół z roku
1777 miały na celu zapoznanie się z całokształtem życia szkolnego.

Jedną z ciekawszych wizytacji, która
wywołała wielkie uznanie komi­sarzy oraz echo wśród społeczeństwa, była
wizytacja departamentu ruskiego, przeprowadzona przez Adama Czartoryskiego w
okresie od 23 maja do 14 lipca 1780 r. w asyście członka Towarzystwa do Ksiąg
Elementarnych, Adama Jakukiewicza, który po upływie 6 lat zwiedzał ponownie ten
teren. Czartoryski interesował się - jeśli chodzi o sprawy pedagogiczne -
głównie poziomem nauki i stosowaniem podręczników, wglądał nawet w prace
pisemne uczniów, przy okazji podkreślał troskę Komisji o poziom łaciny,
polemizując w ten sposób z opinią szlachty.

Z czasem zaczęto powoływać
do obowiązków wizytatorskich człon­ków Towarzystwa do Ksiąg Elementarnych, jako
bardziej kompeten­tnych w sprawach pedagogicznych. Od chwili wprowadzenia w
życie Ustaw Komisji Edukacji
Narodowej przejęły ten obowiązek szkoły główne. Członkowie Towarzystwa,
studiując wnikliwie raporty szkół wszelkich stopni, zasięgając opinii
społeczeństwa, odbywając częste wizytacje, starali się ustawicznie ulepszać
swoją pracę. Specjalne wizy­tacje po 1781 r., związane z projektem ustaw
szkolnych oraz z faktem dotarcia w tym czasie do nauczycieli i uczniów
pierwszych podręczni­ków wydanych przez Towarzystwo, sprzyjały w znacznym
stopniu pod­niesieniu się poziomu nauczania w szkole, zdyscyplinowaniu
personelu szkoły, zmuszały nauczycielstwo, złożone w większości z eks-jezuitów,
do . przestrzegania nowych przepisów i posługiwania się nowymi pod­ręcznikami.

Raporty szkół, wizytacje,
śledzenie opinii publicznej i potrzeb ówcze­snego społeczeństwa wraz z
poprzednio wydanymi przepisami szkolnymi przyniosły Towarzystwu obfity materiał
do przygotowania Ustaw Ko­misji Edukacji.

Ustawy Komisji Edukacji

Ten
pierwszy kodeks praw i zadań szkolnictwa należy do trwałych osiągnięć Komisji
Edukacji Narodowej. Znamy trzy redakcje Ustaw:
z roku 1781, 1783 i 1790. Ostatnia, nie ogłoszona współcześnie, zawiera
niewielkie na ogół zmiany, głównie w odniesieniu do szkół głównych. Natomiast Ustawy Komisji Edukacji Narodowej w-dane
w roku 1783 stanowią podstawową redakcję i są wynikiem długiej pracy zarówno
członków Komisji Edukacji, jak i Towarzystwa do ksiąg Elementar­nych.

Pomysł dokonania
zbioru Ustaw przypisał Grzegorz Piramowicz Antoniemu Popławskiemu.
Postanowienie podjęcia tej pracy zapadło ostatecznie na posiedzeniu Towarzystwa
w dniu 27 grudnia 1780 r. pod przewodnictwem Ignacego Potockiego, który podał
projekt zebrania w całość wydanych dotychczas przez Komisję Edukacyjną
-przepisów, uniwersałów, okólników itd.

Inicjatywa prezesa
Towarzystwa miała głębsze tło. Mijał rok 1780, rok upadku kodeksu Zamoyskiego i
wzrostu sił reakcji atakującej Komi­sję. Jeszcze na początku roku rozgorzała
walka w Krakowie, skierowana przez biskupa Sołtyka przeciwko Kołłątajowi i
reformie uniwersytetu. Groziło unicestwienie dzieła Komisji. Dotychczasowym jej
pracom należało nadać trwały kształt, ułatwić wniknięcie ich w społeczeństwo,
stworzyć rzeczowy dowód do obrony.

Praca nad kodyfikacją
trwała około sześciu miesięcy, w wyniku czego opracowano Projekt ustaw i przedłożono go w dniu 3 września 1781r. na zjeździe
rektorów i prorektorów w Warszawie pod przewodnictwem prezesa Poniatowskiego, a
w Wilnie pod prezydencją Chreptowicza.

Projekt zawierał 26
artykułów, będących zbiorową pracą członków Towarzystwa, z których każdy podjął
się opracowania wybranych pun­któw. Piramowicz opracował sprawy dydaktyczne,
Kołłątaj szereg punktów odnoszących się do szkół głównych i stanu
akademickiego, Hołłowczyc i Jakukiewicz zajęli się zagadnieniami
administracyjnymi, i wewnętrznymi, Narbutt wziął pod opiekę szkolnictwo
parafialne oraz konwikty i pensje, Kopczyński zagadnienia wychowawcze, a
Koblański sprawę świadczeń społecznych dla nauczycieli. Ostateczny kształt
redak­cyjny nadał Ustawom sekretarz
Towarzystwa i w tej postaci znalazły się one w rękach zwierzchników szkolnych.

Chcąc się przekonać, w jakim stopniu Projekt ustaw zda egzamin życiowy,
poleciła Komisja 5 kwietnia 1782 r. odbyć generalną wizy­tację kilku
wizytatorom, m. in. kilku członkom Towarzystwa, współ­autorom Ustaw. Była to pewnego rodzaju poufna
misja, wymagająca dużego doświadczenia i wnikliwości. Sprawozdanie z wizytacji
odbyło się w listopadzie tegoż roku w obecności rektorów obu szkół głównych na
posiedzeniu Towarzystwa do Ksiąg Elementarnych.

Tą drogą zebrane uwagi stanowiły materiał do
ostatecznej redakcji Ustaw w roku
1783. Zmiany szły w kierunku redukcji rozdziałów, przesunięcia ich kolejności,
dokładniejszego sprecyzowania powinności i praw nauczycieli. Gruntowną zmianę
przeprowadził Kołłątąj w arty­kułach dotyczących szkół głównych, a to ze
względu na nowy układ wydziałów.

Wypracowano szereg form kontroli i dokumenta­cji,
które pozwalały władzom wnikać w życie i pracę szkół oraz podno­sić ich poziom.
Ten imponujący obraz prac Komisji wykazuje jednak w stosunku do
"pierwiastkowych" przepisów z lat 1773-1776 pewne cofnięcie się
ideowe. Śmiałe przedsięwzięcia członków młodej magistratury szkolnej, będących
pod wpływem teoretycznych koncepcji pedagogicznych Zachodu oraz konkretnej
sytuacji w kraju, którą spodziewano się poprawić między innymi drogą wychowania
- w ciągu lat walki i przeciwną falą straciły swoją siłę reformatorską.

Niemniej zawartość Ustaw, ich wskazania wychowawcze i
dydaktyczne, stosunek do nauczycieli cechuje głęboki humanitaryzm, wiew myśli
postępowej, patriotyczna świadomość tworzenia zrębów nowej szkoły i nowego
społeczeństwa. Jakże wiele mówią słowa Piramowicza w rozdziale o nauczycielach:
"Ktokolwiek się podejmuje tej usługi ojczyźnie swojej, rozstrząsać ma
dobrze obowiązek, który bierze na siebie, siły, które przynosi. Uczyć się sam ·
powinien (...) ".

Bibliografia:

„Historia wychowania” T.1;
pod redakcją Łukasza Kurdybachy

„Dzieje wychowania i myśli
pedagogicznej w zarysie”; Wołoszyn Stefan