• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

CZYNNIKI STRESOGENNE ZWIĄZANE Z AUTYZMEM WYSTĘPUJĄCYM W RODZINIE

Posted by nauka on śr., 02/06/2008 - 15:31
  1. Ogólny wpływ autyzmu.

Ogólna zasada głosi iż najlepiej
by było gdyby autyzm był zidentyfikowany, czy też wykryty jak najszybciej. Jest
to zasada stosowana w odniesieniu do wszystkich chorób lub różnego rodzaju
zaburzeń. Wpływ autyzmu na rodzinę jest bardzo głęboki. Pojawienie się w
rodzinie dziecka autystycznego niesie za sobą wiele sytuacji nieznanych,
niezrozumiałych dla rodziców, bądź tez
opiekunów. Stresujący wpływ autyzmu
wynika przede wszystkim z defektów poznawczych i ich pochodnych, tradycyjnie
przypisywanych autyzmowi.

Są to przede wszystkim:

  • zaburzenia
    komunikacji, relacji społecznych
  • samookaleczenia
  • napady
    złości
  • zachowania
    obsesyjno-kompulsywne
  • zależność
    od innych na całe życie

Czynniki stresogenne wpływają na
każda dziedzinę życia rodziny począwszy od reakcji samej rodziny poprzez sposób
prowadzenia gospodarstwa domowego, finanse, stan emocjonalny i psychiczny
członków rodziny, stosunki małżeńskie, stan zdrowia członków rodziny, złe
stosunki pomiędzy rodzeństwem, relacje z dalszą rodziną, bliskim otoczeniem
itp.

Autyzm stwarza o wiele więcej sytuacji stresogennych aniżeli
innego rodzaju zaburzenia. W oparciu o badania Holroyd’a, McArthura, Bouma,
Schweitzera, Bagenholma i Gillberga można stwierdzić, iż matki dzieci
autystycznych w odróżnieniu od matek dzieci cierpiących na inne zaburzenia dużo
częściej tracą wiarę w swe możliwości rodzicielskie, zadowolenie z małżeństwa,
z partnera oraz zdolności adaptacyjnych rodziny.

W trakcie badań spotykano się
również ze stwierdzeniami matek dzieci
autystycznych, iż dzieci charakteryzują się mniejszym przywiązaniem. Kobiety te
w odróżnieniu od matek dzieci cierpiących np. na zespół Downa odnotowywały
mniejszą satysfakcję z opieki nad swoimi dziećmi. W przypadku dzieci
autystycznych mamy do czynienia z trudnymi cechami osobowości, z którymi
niełatwo jest sobie poradzić. Bardzo często występują także problemy z
organizacją i przebiegiem rodzinnych czynności, takich jak organizacja
posiłków, wspólne ich spożywanie, spędzanie wakacji. Sytuacje tego typu
powodują bardzo poważne zaburzenia integracji rodziny.

Pojawienie się dziecka
autystycznego w rodzinie oraz problemów towarzyszących jego wychowaniu sprawia,
iż rodzice niejednokrotnie oddalają się od siebie. Dochodzi także do wzajemnego
obwiniania się („To jest nasza wina, że on/ona jest taki/taka”).

W trakcie badań wykazano także, iż
to właśnie bezpośredni opiekun, którym zazwyczaj jest matka jest bardziej
podatny na wszelkiego rodzaju stany depresyjne, załamania nerwowe itp.

2.Wpływ autyzmu na rodziców:

Fakt posiadania dziecka z autyzmem
wywiera bardzo istotny, ale także bardzo złożony i skomplikowany wpływ na
rodziców.

Rodzice bardzo różnie reagują na
fakt, iż to właśnie ich dziecko cierpi na pewnego rodzaju zaburzenia. Do
najczęściej spotykanych reakcji należą:

· złość

· poczucie bezsilności i
winy

· szok

· głębokie załamanie

· depresja

Dopełnieniem tego typu reakcji
emocjonalnych jest fakt, że dziecko autystyczne po urodzeniu wygląda tak samo
jak zdrowe dziecko i nic tak naprawdę nie wskazuje iż jest ono w mniejszym lub większym stopniu
upośledzone. W rozwoju dziecka autystycznego istnieje okres, w którym wydaje
się ono zupełnie normalne i będące w stanie spełnić oczekiwania, wymagania
nałożone przez rodziców. To właśnie ten okres sprawia, że co raz trudniejsze
staje się pogodzenie z diagnozą, a także ze stopniowym narastaniem symptomów
zaburzenia.

Tego typu sytuacje są niezmiernie stresogenne,
a niejednokrotnie zmuszają rodziców do ponownego przeanalizowania swoich
aspiracji- dochodzi w takim przypadku do zmieszania się nadziei z rozpaczą
(potwierdziły to badania Harrisa
przeprowadzone w 1991 roku).

Większość negatywnych uczuć, a
także myśli zostaje stłumiona wewnątrz siebie, ponieważ rodzice zdają sobie
sprawę, iż ich dziecko do końca życia będzie od kogoś zależne.

Bardzo często pojawia się myśl o
przemijaniu, a także pytanie co stanie się z dzieckiem po ich śmierci, czy
będzie miało należytą opiekę, rehabilitację itd.

Wśród badanych rodziców pojawiały
się także przypadki osób, które za zaistniały stan rzeczy, czyli posiadanie
dziecka niepełnosprawnego obwiniały
partnera. Prowadziło to do rozpadu związku, co wywierało negatywny wpływ na psychikę dziecka autystycznego.

Występowały także zgoła
odmienne typy reakcji, do najczęstszych
należy zaliczyć obwinianie się rodziców w głównej mierze zwłaszcza matek o niewystarczającą ilość pozytywnych uczuć
kierowanych do dziecka.

W nie małym stopniu na negatywne
stany uczuć rodziców mieli wpływ członkowie rodzin, a także ludzie z bliskiego otoczenia rodziny dziecka
autystycznego co prowadziło do występowania długotrwałych stanów depresyjnych u
rodziców dziecka.

W trakcie badań dowiedziono, iż na
długotrwały wpływ czynników stresogennych inaczej reagują matki, a inaczej
ojcowie co pozwoliło wyciągnąć pewne wnioski.

· matki głównie z racji
tego, iż na ogół więcej czasu poświęcają dzieciom są bardziej podatne na stres
aniżeli ojcowie

· w dużej mierze
przypadków z dwojga partnerów, to
właśnie najczęściej matki obwiniają się za upośledzenie dziecka

· kobiety gorzej
oceniają swoje umiejętności rodzicielskie

· ojcowie natomiast
wykazują bardzo dużą podatność na popadanie w stany depresyjne

· cechują się
niejednokrotnie trudnościami w nawiązywaniu relacji z innymi ludźmi

· bardzo często w
większym stopniu maja problemy związane
z własną osobowością aniżeli ojcowie dzieci zdrowych

· bardzo duża liczba
ojców okazywała troskę o stan zdrowia, a także stan emocjonalny partnerki,
łączyło się to w większości przypadków z poczuciem winy wobec partnerki, iż to
właśnie na niej spoczywa cała odpowiedzialność za wychowanie, prawidłową
rehabilitację dziecka oraz funkcjonowanie rodziny

Negatywna ocena swoich możliwości
rodzicielskich nagminnie występująca u matek dzieci autystycznych miała swoje
źródło w braku oczekiwanej reakcji
dziecka na podstawowe działania rodzicielskie. Niemożliwość wyrażania swoich
własnych emocji przez dziecko z autyzmem prowadziła do obniżenia pozytywnych
stosunków na linii matka-dziecko.

Sytuacje tego typu są jednymi z głównych powodów występowania stresu i
stanów depresyjnych u matek dzieci autystycznych.

W rodzinach, które posiadają
oprócz dziecka z zaburzeniami, także dzieci zdrowe bardzo trudne jest
traktowanie ich uczciwie tzn. „na równi”. Zawsze w pierwszej kolejności
realizowane są potrzeby dziecka autystycznego, a dopiero później zdrowych dzieci. Takie zachowanie
powoduje zamartwianie się o prawidłowy rozwój, a także właściwe uczestniczenie
w normalnych relacjach społecznych zdrowego dziecka.

Posiadanie dziecka
niepełnosprawnego, wiąże się zwykle z potrzebą większej uwagi, a także energii
rodziców, co bardzo często zagraża stosunkom pomiędzy partnerami.

Brak czasu, pozostawanie w ciągłym
stresie powoduje co raz rzadsze stwarzanie intymnej atmosfery, a co za tym idzie prowadzi do stopniowego rozkładu
związku.

Badania specjalistów m.in. Trute’a i Hauch’ea wykazały, że matki dzieci
autystycznych mniej czasu poświęcają na spotkania towarzyskie,
spontaniczne wypady na zakupy czy też
dbanie o swój wygląd zewnętrzny. Normalny wygląd fizyczny takiego dziecka,
destrukcyjny charakter jego zachowania, a także ciągły brak zrozumienia dla problemu autyzmu w społeczeństwie wielu
narodowości powoduje, iż nadal większość rodziców odbiera chorobę swojego
dziecka jako swego rodzaju piętno, co niestety pogłębia ich już i tak duże
poczucie izolacji społecznej.

Na podstawie książki pt” Autyzm.
Jak pomóc rodzinie.” Peter’a Randalla oraz Jonathana Parkera, Wyd.GWP, 2001