• : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/kamil3/domains/nauki-spoleczne.info/public_html/includes/file.inc on line 649.

CHARAKTERYSTYKA BADANEGO DZIECKA

Posted by nauka on śr., 01/30/2008 - 17:35

Badanym przeze
mnie dzieckiem jest Weronika lat sześć. Jako niemowlak rozwijała się
prawidłowo, ale była bardzo chorowita i większość czasu spędzała pod opieką
babci niż uczęszczając do przedszkola. Jak wynika z opowiadań matki do końca
pierwszego roku życia występowały u niej bardzo częste nieżyty jelit oraz
choroby dróg oddechowych. Obecnie Weronika nadal bardzo często choruje, skarży
się na ból brzucha i ogólnie jest bardzo wątłą dziewczynką. Mniej więcej od 2-3
lat przestała praktycznie jeść trzeba ją często wręcz zmuszać do jedzenia. Z
tego też powodu rodzice uznali, że dobrze jej zrobi pobyt w przedszkolu, być
może tam nauczy się dyscypliny i przestanie tak marudzić na widok jedzenia.
Rodzice twierdzą, że: „zawsze sprawiała kłopoty z jedzeniem”. Ponadto ma
zaburzenia snu, nie chce się kłaść do łóżka jak twierdzi boi się zostać sama w
ciemnym pokoju, matka zostawała z nią często i Weronika zasypiała lecz w ciągu
nocy budziła się z krzykiem, że się boi.

Ma trudności w zasypianiu co obserwuje się w
przypadku nieprawidłowych kontaktów emocjonalnych miedzy matka a dzieckiem.
Napięcie emocjonalne matek lękowych udziela się dziecku, wskutek czego domagają
się one, aby matka siedziała (leżała) przy nich w czasie zasypiania. Weronika
miała koszmarne sny i stany lękowe, które nasilały się przed zaśnięciem.

Rodzice Weroniki
nie należą do osób bardzo zamożnych, ale nie mają problemów (jak twierdzi
ojciec) z odłożeniem pieniędzy na „czarną godzinę”. Oboje pracują w instytucji
techniczno-naukowej, przy czym ojciec jest właścicielem warsztatu samochodowego
i każdą wolną chwilę poświęca dodatkowemu zajęciu. Ogólnie rodzice nie spędzają
dużo czasu z dziećmi (Weronika ma jeszcze młodszego brata Sebastiana który ma
trzy lata). Z reguły dziećmi zajmowała się babcia lub znajoma rodziców
zabierając je na spacery po okolicy lub po prostu pilnując je w domu.

Do przedszkola
Weronika poszła niechętnie, bała się pierwszego kontaktu z dziećmi ponieważ
wcześniej przyjaźniła się tylko z jedną dziewczynką, starsza od niej o cztery
lata-Agnieszką. Początkowo nie potrafiła nawiązać kontaktu z rówieśnikami,
chowała się po kątach, płakała, nie chciała odpowiadać w obecności dzieci itd.
W zabawach i zajęciach przedszkolnych nie nadążała za resztą grupy, była mniej
sprawna i o wiele mniej wiedziała od innych dzieci, bardzo ciężko przeżywała
swoje niepowodzenia.

Obecnie po
sześciu miesiącach pobytu w przedszkolu Weronika potrafi nawiązywać kontakty z
rówieśnikami, dzieci ją lubią, zapraszają do siebie do domu, na urodziny bądź
obejrzeć wspólnie bajkę. Z zaproszeń tych korzysta, nigdy jednak nie
odwzajemniała propozycji zabawy ani nie włączała się do cudzych. Często stoi na
uboczu obserwując, jak inni się bawią. W zabawie podporządkowuje się innym
dzieciom, przyjmuje narzucone role, nigdy ich nie krytykuje, spełnia każde
polecenia. Najchętniej jednak bawi się sama na uboczu w spokojne nie wymagające
wysiłku fizycznego zabawy: stołowe gry, rysowanie kredkami itp.

Unika zabaw i
gier ruchowych, szybko się meczy, jest mało sprawna fizycznie (np.: boi się
wdrapać na drabinkę) ruchy ma niezgrabne, źle skoordynowane, zbyt silne
napięcie mięśniowe, jest raczej nieruchawa.

Weronika jest
dzieckiem cichym i spokojnym, wobec nauczycielki jest bardzo posłuszna i
nieśmiała. Nieśmiałość ta cechuje także jej kontakty z innymi osobami,
zwłaszcza z dziećmi. Wychowawczynie skarżą się na jej słabą aktywność i bark
inicjatywy, na ciągłe wycofywanie się ze wspólnych działań grupy. Rzeczywiście dziewczynka
jest bardzo bierna-nie występuje nigdy z własnymi propozycjami, a nawet nie
zgłasza się do odpowiedzi na zdane
grupie pytanie. widać wtedy, że bardzo się boi, aby nie wyrwano jej do
odpowiedzi.

Na sytuacje w
których trzeba wystąpić „publicznie”, czyli wobec swojej grupy reaguje silnym
lękiem, zapytana wtedy o coś bardzo łatwego ma kłopoty z odpowiedzią występują
silne objawy wegetatywne (zaczerwienienie, przyspieszony urwany oddech, silne
pocenie się, drżenie rąk), wzrost ruchliwości co objawia się tikami na twarzy i
drobnymi szybkimi ruchami, oraz zakłócenie mowy, od jąkania aż po chwile gdy
nie może wydobyć z gardła głosu. Odpowiedź jest sformowana niegramatycznie,
rwie się a w innych zaś momentach całe partie wypowiedzi są wyrzucane jednym tchem.

Podobnie jest z
innymi formami zajęć zespołowych, w które trudno Weronikę włączyć, gdyż
wycofuje się stale na ubocze. Zmuszona do współpracy z dziećmi wskazuje duże
zahamowania oraz wzrost reakcji lękowych. Dziewczynka nie wierzy w swoje
możliwości, boi się niepowodzenia, dezaprobaty; reaguje sinym lękiem na
wszystkie uwagi czy krytykę, zwłaszcza, ze strony dzieci; ze wszystkimi się
godzi i nie wyraża swojego zdania. Również fakt, że się ją obserwuje przy pracy
powoduje stres i w znacznym stopniu pogarsza to sytuację oraz wynik ostateczny.

W pracy jest
ambitna i wręcz jest perfekcjonistką, mimo to zbyt silne napięcie powoduję
często obniżenie jakości jej wyniku. Weronika bardzo krytycznie ocenia swoją
pracę, boleśnie przezywa każdy błąd czy plamę na rysunku spowodowaną kropelką
wody.

OPIS NIEDOSTOSOWANIA

Weronika jest
bardzo nieśmiała i lękliwa, niepewna swych sił. Ośmieszana i tyranizowana może
usuwać się w cień, bać się kontaktów z rówieśnikami. Nieśmiałość może powodować
zupełną izolację dziecka od grupy rówieśniczej, co na zasadzie błędnego koła
pogłębia jego nieprzystosowanie do środowiska.

Dziecko
nieśmiałe bywa na ogół zahamowane. Czynnikami warunkującymi wycofanie się z
aktywności w obecności innych osób w obawie przed ich dezaprobatą są zarówno
wadliwe oddziaływania wychowawcze rodziny, jak i stosunki panujące w grupie
rówieśniczej.

Zahamowanie
wyraża się ogólnym spowolnieniem, obniżoną aktywnością, a w sytuacjach
zahamowania lękowego silnym osłabieniem napięcia mięśni wyrażający się martwą
mimiką, trudnościami w zapamiętywaniu i kojarzeniu oraz uczuciem pustki w
głowie.

Zahamowanie może
także wyrażać się nadmiernym napięciem i ustawicznym niepokojem psychoruchowym.
Objawy te wzmacniają się wtedy, gdy dziecko czuje się oceniane przez otoczenie.
Napięcie mięśni powoduje ich usztywnienie i staje się np..: przyczyną
niemożności pisania. Zjawisku temu towarzyszą silne objawy wegetatywne-pocenie
się, bladnięcie, czerwienienie, zanik głosu.

Omówiony
przypadek może być zaklasyfikowany jako reakcja nerwicowa typowa u dzieci w
wieku przedszkolnym, co charakteryzuje występowanie pojedynczych lub kilku
podobnych objawów. W wieku przedszkolnym występują w sytuacja trudnych
zachowania nerwicowe, charakteryzujące się złożonym zespołem symptomów.
Przykładem może być lękowa postawa wobec otoczenia, która z czasem może
przerodzić się w nerwicę lękową. Lęk, podstawowy symptom wszystkich postaci
nerwic, jest objawem dominującym. Dzieci z lękową postawą wobec otoczenia są
nadmiernie wrażliwe emocjonalnie, często zahamowane, nieśmiałe, nadmiernie
uzależnione od rodziców, mało samodzielne w codziennych czynnościach i
kontaktach społecznych. Lęk objawia się u nich jako nieuzasadniony, bliżej
niesprecyzowany niepokój, który dziecko może powiązać z każdą sytuacją.
Somatycznymi objawami niepokoju związanymi z różnymi narządami wewnętrznymi są:
utrata apetytu, nudności, bóle brzucha i głowy, wymioty. Występują tez różne
zaburzenia snu.

PRZYCZYNY NIEDOSTOSOWANIA

Brak apetytu
może być skutkiem przeżycia strachu, co powoduje, że dziecko jest przygnębione
i źle je. Odmowa jedzenia w tym przypadku może być sposobem zwracania na siebie
uwagi rodziców, ponieważ jak wspomniałam wcześniej rodzice Weroniki byli za
bardzo zajęci pracą, aby poświęcić dziecku odrobinę czasu. Odmowa jedzenia może
być wyrazem protestu lub sposobem „ukarania” rodziców. Zaburzenia łaknienia
mogą być reakcją protestu na rozłąkę z bliskimi i utratę centralnej pozycji w
sytuacji umieszczenia dziecka (w tym przypadku w przedszkolu). Może to być
również reakcja na zbyt ostrą naganę nauczyciela z powodu małej samodzielności
i zbyt wolnego tempa jedzenia.

P. Barker
wskazuje, że okresowa domowa przyjmowania pokarmu może być traktowana jako
typowy dla tej fazy rozwoju przejaw własnej indywidualności, buntu przeciwko
ograniczeniom lub też instynktownego odbierania potrzebnych organizmowi
pokarmów. W tych przypadkach reakcja ta nie ma jeszcze charakteru nerwicowego.
Od rodziców wymaga się jedynie cierpliwości oraz nieokazywania niepokoju.

PROCES LECZENIA

Leczenie u Weroniki
zaburzeń snu ma na celu jego pogłębienie i usunięcie stanów chorobowych
(Weronika skarżyła się na bóle brzucha). Konieczne jest uregulowanie rytmu snu
i czuwania (stała pora snu), zapewnienie warunków sprzyjających zasypianiu
(spokojne zajęcia wieczorem, otwarcie okna, pozostawienie ulubione zabawki przy
dziecku gdy zasypia) oraz wyeliminowanie silnych przeżyć w ciągu dnia. Wybitnie
niewskazane jest opowiadanie dziecku przed snem bajek o treści emocjonującej,
straszenie dziecka zmyślonymi postaciami czy sytuacjami, które wywołują lęk.
Należy przede wszystkim wyeliminować czynniki stresujące dziecko, skorygować
lękową postawę rodziców. Efekty tak zaplanowanego działania powinny być szybko
widoczne, ponieważ w tym okresie życia zaburzenia snu łatwo ustępują.

Z reguły dzieci
nieśmiałe bardzo trudno nauczyć „śmiałości” zależy to wprawdzie od wielu
czynników, jak sama chęć dziecka (gdyż nie można uczyć czegoś co i tak dziecko
nie chce się nauczyć), warunki jak i otoczenie, które w znacznym stopniu wpływa
na samopoczucie dziecka. Ważne jest to by czuło się bezpiecznie, wiedziało, że
rówieśnicy liczą się z jego spostrzeżeniami czy propozycjami zabawy. Atmosfera
panująca w otoczeniu nie powinna być zagrażająca, liczy się tutaj podejście
np.: nauczyciela, gdyż w opisanym przeze mnie przypadku widać tą panikę kiedy
nauczyciel zadaje jakieś pytanie. Myślę, że jeśli sposób i konstrukcja pytania
będzie w taki sposób ułożona by dziecko nie odczuwało nacisku nauczyciela
podejście Weroniki do zadawanego przez nauczyciela pytania nie będzie takie
stresogenne.

Potrzeba wiele
wysiłku i starania by Weronika przełamała swój lęk i nieśmiałość, ale także
musi mieć moim zdaniem większy kontakt z rodzicami. To pewnie dlatego ma
kłopoty z nawiązywaniem kontaktów z innymi dziećmi, bo sama jako jeszcze małe
dziecko wychodząc na spacer z rodzicami nie mogła się „wyszaleć”, poznać małych
rówieśników. Pozostawiane wciąż z babcią czy o wiele starszą od siebie
opiekunką nie potrafiła nawiązać z nimi kontaktu, małe dziecko ma przecież
całkiem inne zainteresowania jak starsza babcia czy dorosła już osoba. Tylko
przyjaciółka-dziesięcioletnia Agnieszka zastępowała jej wszystkich rówieśników.
Prawdopodobnie to ją zna na tyle długo, że potrafiła się już przyzwyczaić, i
pokochać jak własną siostrę.

Weronika z
pomocą rodziców, wychowawców powinna przezwyciężyć strach przed popełnieniem
okropnego błędu, przed krytyką, powinna się nauczyć odporności na drobne
niepowodzenia, bo gdyby tak każdy człowiek histeryzował z powodu np.: plamy na
kartce papieru nasze życie byłoby niczego nie warte, człowiek by do niczego nie
doszedł bojąc się krytyki i uważając, że nic nie potrafi.

BIBLIOGRAFIA

1. Bogdanowicz M.: Psychologia
kliniczna dziecka wieku przedszkolnego
. Warszawa 1985

2. Przetacznikowa M., Makiełło-Jarża G.: Psychologia wychowawcza, społeczna i kliniczna. Warszawa 1977