„Geneza zjawisk dewiacji i przestępczości nieletnich a realizacja systemów profilaktyki wobec młodzieży nieprzystosowanej społec

Posted by nauka on śr., 01/30/2008 - 17:51

W ostatnich latach można zaobserwować znaczny wzrost
zjawisk patologii społecznej i różnych form dewiacji z udziałem młodzieży.
Granica wiekowa sprawców czynów przestępczych, szczególnie przeciwko życiu i
zdrowiu, znacznie przesunęła się w dół, a wiele różnych czynów dokonywanych
jest w dobrze zorganizowanych młodzieżowych grupach przestępczych. Najbardziej
jednak odczuwanym przejawem dewiacji młodzieży stała się narkomania i związana
z nią przestępczość. W obliczu tych nowych zjawisk wiele instytucji
wychowawczych i służb społecznych okazało się bezsilnymi. Kryminologowie,
badając zjawisko przestępczości nieletnich wyróżniają podłoże, genezę i motyw
przestępstw nieletnich, przy czym punkt ciężkości przesuwa się na płaszczyznę
psychologiczną, subiektywną, tj. nie na układy i procesy obiektywne, zwłaszcza
środowiskowe, w których kręgu znajduje się nieletni, lecz na sposób psychicznego
,,odbioru” tych warunków obiektywnych (podłoże) oraz na reakcje nieletniego na
te przeżycia psychiczne (geneza).

Czynniki wpływające na zachowanie dewiacyjne nieletnich i dzieci objaśnia, zgodnie ze swymi założeniami, teoria psychoanalityczna,
która kładzie szczególny nacisk na kompleksy, konflikty przeżywane przez
jednostkę w okresie dzieciństwa (utrata uczuć ze strony matki, stany
emocjonalne o treści ambiwalentnej względem rodziców, rodzeństwa, kwestia
identyfikacji z rodzicami, proces uzyskiwania własnej tożsamości osobowej
itd.). Wiele z tych objaśnień znajdziemy w poglądach kryminologicznych, które
wprost do osiągnięć psychoanalizy się nie od­wołują. Stanowisko klasycznej
psycho­analizy w tych sprawach zostało skorygowane przez podkreślenie znaczenia
tła kryzysów psychospołecznych, pojawiających się w każdej fazie wczesnego
wieku jednostki, jak również układu stosunków, w którym się ona znajduje. W
okresie wczesnego dzieciństwa na czoło wysuwa się układ stosunków z rodzicami,
a kryzys psychospołeczny pojawia się w poczuciu autonomii z jednej strony, a
wstydu i zwątpienia z drugiej. W wieku zabaw układ styczności międzyludzkiej
wyznacza najbliższa rodzina, a jednocześnie pojawia się tendencja do ujawnienia własnej inicjatywy, czemu towarzyszy poczucie
winy. W wieku szkolnym zakres stosunków z innymi obejmuje sąsiadów i szkołę, a
kryzys psychospołeczny występuje na tle tendencji do pilności z jednej, a
przeżywania poczucia winy z drugiej strony. W wieku dorastania (pokwitania)
moment krytyczny przejawia się w walce wewnętrznej o odzyskanie własnej
tożsamości osobowej. Nieletni włącza się w sferę stosunków z grupą rówieśników,
adaptując wzory przywódców grup.

Mając na względzie zmieniające się i zazębiające układy
wzajemnych stosunków nieletniego z innymi osobami wyróżnia się zazwyczaj
środowisko rodzinne, szkolne oraz grupy koleżeńskie (zabawowe). Ogromną wagę
przywiązuje się zwłaszcza do warunków środowiska rodzinnego. Wysuwa się tu na
czoło strukturę rodziny (sieroctwo i półsieroctwo, rodzina rozbita, wpływ
stosunku ojczyma bądź macochy itd.). Badania wykazały, że tylko około 50%
dzieci wykolejonych miało obojga rodziców, a tylko 40% spośród badanych
nieletnich przestępców żyło w rodzinie o normalnej strukturze. Okazało się, że
wielu nieletnich przestępców pochodzi z rozbitych rodzin. Te wyniki uzyskuje
się za pomocą wskaźników zobiektywizowanych, którymi są: utrata jednego z
rodziców, ich rozwód lub separacja. Dla uchwycenia czynników kryminogennych
bardziej aniżeli obiektywne warunki miarodajna jest reakcja emocjonalna dziecka
na stosunki rodzinne. Utrata możliwości identyfikacji z rodzicami, odrzucenie
wzoru osobowego dyktowanego przez rodziców (m. in. gdy te wzory pozostają w
kolizji z wzorami zaczerpniętymi z filmu, lektury), zazdrość o względy matki
lub ojca (zwłaszcza gdy dziecko znajduje się w zasięgu władzy ojczyma lub
macochy) wytwarzają sytuacje konfliktowe, stany frustracji rozładowujące się w
agresji.

Za czynnik mogący wpływać na wykolejenie się dziecka uważa
się ciężką sytuację materialną rodziny. Działanie tego czynnika może być
bezpośrednie. Ciężka sytuacja materialna może pchnąć nieletnie­go do kradzieży,
zwłaszcza gdy porównuje on stan zaspokojenia własnych potrzeb ze stopą życiową
innych dzieci. Szersze jest działanie pośrednie tego czynnika – zła sytuacja
materialna rodziców powodować może utratę przez nich możliwości sprawowania
dozoru, opieki, zapewnienia bezpieczeństwa dziecku, zwłaszcza gdy oboje rodzice
pracują zawodowo. Na społeczne wykolejenie nieletniego wpływać może także stan
zdrowotny rodziców, zarówno pośrednio (gdy rodzice przechodząc przewlekłą
chorobę nie mogą roztoczyć dozoru i opieki nad dzieckiem), jak i bezpośrednio
(choroby na tle nałogowego alkoholizmu). Na zachowaniu nieletnich ciążyć mogą
samobójstwa w rodzinie, skazanie kogoś z członków najbliższej rodziny za
przestępstwo albo wprost podżeganie dziecka przez starszych członków rodziny do
popełniania czynów karalnych.

W analizie czynników społecznego wykolejenia nieletnich
ogromną wagę przywiązuje się do wpływów środowiska szkolnego, do wzajemnego
układu stosunków nieletniego z nauczycielami, wychowawcą, a przede wszystkim z
rówieśnikami w szkole. W tych układach tkwi często zarzewie rozmaitych
konfliktów, których rozładowaniem bywa także czyn przestępny. Nierozpoznanie do
głębi podłoża tych konfliktów może się okazać zgubne dla dalszych losów
nieletniego. Pojawia się tu także konflikt na tle odmiennych wzorów
postępowania proponowanych przez dom i szkołę. Nieletni znajdzie się wtedy w
impasie, tracąc zaufanie do całego systemu wartości społecznych.

W badaniach kryminologicznych podkreśla się, że wstępnym
krokiem na drodze do społecznego wykolejenia nieletnich są wagary i ucieczki (z
domu lub ze szkoły, zakładu wychowawczego). Groźniejszym zjawiskiem są,
oczywiście, ucieczki, których głównym źródłem bywa sytuacja konfliktowa w
rodzinie lub w zakładzie wychowawczym. Ucieczka otwiera nierzadko drogę do
szajki przestępczej, do wiązania się z rówieśnikami lub starszymi osobnikami
przestępczymi. Przystąpienie do szajki nie zawsze wiąże się z faktem ucieczki.
Motywy przystąpienia do szajki bywają rozmaite: chęć zabawy, ciekawość,
poszukiwanie przygody, okazji do stania się ,,równym” innym osobnikom lub do
górowania nad nimi (do przywództwa), zadokumentowanie własnej odrębności,
szukanie rekompensaty itd.

Generalnym czynnikiem kryminogennym jest przeżywanie
własnej sytuacji nierówności i szukanie wyjścia z tej sytuacji. Poczucie
własnej nierówności wyrasta na tle układów stosunków międzyludzkich, w którym
jednostka jest usytuowana. W odniesieniu do nieletnich chodzi o dwa różne
układy stosunków: o układ stosunków z dorosłymi (przede wszystkim z rodzicami)
oraz o układ stosunków z rówieśnikami. Z jednej strony dziecko zmierza do
identyfikacji z rodzicami, co niweluje przeżywanie stanu nierówności, z drugiej
— poszukuje własnej odrębności, drogi do uzyskania własnej tożsamości. Dziecko
chce tak jak dorośli mieć swą ,,własność”, zaspokajać potrzeby, na co nie
pozwala mu zależność materialna od rodziców. Z drugiej strony, poczucie identyfikacji
z rodzicami nie pozwala mu uświadomić sobie faktu, że zabiera mienie ,,cudze” —
ponieważ utożsamia się z rodzicami, właścicielami mienia. Wszelako nieraz tego
rodzaju kradzieże mogą stać się zalążkiem przestępstw przeciwko własności także
innych osób, zupełnie obcych.

Bardziej
natomiast intensywne, niż wśród dorosłych, jest przeżywanie przez nieletnich
własnej pozycji nierówności w konfrontacji z sytuacją rówieśników. Dziecko
przebywając ciągle w gronie rówieśników (w przedszkolu, w szkole, na podwórku,
na ulicy), ma okazję ustawicznego porównywania własnej sytuacji z sytuacją
kolegów, z którymi stale się kontaktuje. Dziecko dostrzega i odczuwa wówczas
boleśnie swą sytuację nierówności, zwłaszcza w sferze ekonomicznej, przy czym
nie dysponuje jeszcze zasobem wiedzy lub doświadczenia pozwalającym mu
zrozumieć przyczyny tej nierównej sytuacji, której nie może akceptować. Dąży do
jej zniesienia, rozładowania bądź w tej samej sferze (np. ekonomicznej), bądź w
innej przez poszukiwanie bardziej równej lub wyższej pozycji w układzie
stosunków z rówieśnikami, co może znajdować wyraz w wybrykach chuligańskich, w
aktach agresji, w przynależności do szajki, w tendencji do zajęcia miejsca
przywódcy itd.

Dotkliwie
odczuwane skutki przestępczości, a zwłaszcza nieuzasadnione, bezsensowne akty
przemocy i agresji młodzieży bulwersują szerokie kręgi społeczne. W
środowiskach naukowych i profesjonalnie zobowiązanych do ograniczania patologii
społecznej są przedmiotem intensywnej dyskusji zmierzającej do zwiększenia skuteczności
środków profilaktyczno-resocjalizacyjnych
. Szerokie ujęcie zapobiegania
przestępczości jako polityki społecznej w sferze przeciwdziałania patologii
społecznej ma szczególne zastosowanie do przestępczości dzieci i
młodzieży. Utrwaliło się już, zarówno w świadomości społecznej jak i w praktyce
zapobiegania, przekonanie o niezbędności stosowania nie tyle środków
represyjnych, lecz przede wszystkim szerokiej gamy środków zmierzających do
usuwania czynników i sytuacji kryminogennych, które to środki daleko niekiedy
wybiegają poza dziedzinę ściśle pojętej polityki kryminalnej. Lecz nawet wtedy,
gdy konieczna jest ingerencja sądownictwa dla nieletnich, nie tyle represja
staje się celem takiej ingerencji, lecz raczej wychowanie i poprawa oraz
staranie o usunięcie czynników, które doprowadziły do wykolejenia społecznego
nieletniego. Kierunek ten zgodny jest z aktualną tendencją światową w sferze
walki z przestępczością młodzieży, by w postępowaniu z młodzieżą przestępczą
położyć nacisk raczej na poprawę i rehabilitację, niż na karę i represję.
Punktem wyjścia do wszelkich rozważań nad systemem zapobiegania zjawiskom
wykolejenia społecznego dzieci i młodzieży winna być diagnoza obejmująca
zarówno rozmiary i przejawy samego zjawiska, jak i aktualny stan systemu
zapobiegania. Diagnoza ta, wzbogacona o wiedzę o czynnikach genetycznych
wykolejania się dzieci i młodzieży, pozwala bowiem na ustalenie potrzeb w
zakresie zapobiegania, wypracowanie propozycji rozwiązań instytucjonalnych,
sformułowanie problemów wymagających podjęcia przez naukę, wysunięcie
postulatów badawczych.

Przejawy nieprzystosowania społecznego
zapoczątkowane w okresie dzieciństwa i wczesnej młodości mogą się nasilać i być
podstawą do rozwinięcia się innych symptomów demoralizacji. W konsekwencji
więc, gdy nieletni ci dorosną i przejdą do środowiska ludzi dorosłych, nie będą
przystosowani do wymagań życia w społeczeństwie i nie staną się jego
pełnowartościowymi członkami. Życie nieletniego skoncentrowane jest wokół
trzech grup społecznych – rodziny, szkoły, grupy rówieśniczej. Te trzy grupy
odgrywają decydującą rolę w procesie socjalizacji dziecka i dorastającego.
Występujące zaburzenia w przystosowaniu społecznym jednostki najczęściej są
reakcją na niekorzystne i nieprawidłowe oddziaływanie jednej lub wszystkich
grup. Tak więc konsekwentnie należy uznać, że działania profilaktyczne powinny
być głównie kierowane na środowisko, w którym wychowuje się nieletni, a więc na
rodzinę, na środowisko szkolne i na środowisko koleżeńskie. Równocześnie należy
podjąć działania ukierunkowane na zmianę zachowań jednostki.

W obecnym systemie wychowawczym instytucją
podstawową w sprawowaniu opieki i koordynowaniu zabiegów profilaktycznych w
stosunku do tej części dzieci i młodzieży, której grozi wykolejenie społeczne,
powinna być szkoła. W związku z tym nie tylko oczekuje się od szkoły realizacji
funkcji dydaktycznych, ale zwiększa się wymagania w zakresie pełnienia funkcji
opiekuńczo-wychowawczych, ochrony dzieci i młodzieży przed nieprzystosowaniem
społecznym i stosowania szeroko pojętej profilaktyki wychowawczej. Szkoła jako
drugie najważniejsze środowisko wychowawczo-socjalizujące może niwelować bądź
też stymulować występujące wcześniej zaburzenia socjalizacji.

O zrozumieniu znaczenia zapobiegania
nieprzystosowaniu społecznemu dzieci i młodzieży przez szkołę świadczą ostatnie
zarządzenia władz oświatowych w sprawie działalności szkół w tym zakresie.
Szczególna rola w działalności resocjalizacyjnej i profilaktycznej przypada
pedagogowi szkolnemu. Jednakże samo powołanie instytucji pedagogów szkolnych
nie zlikwiduje automatycznie problemu nieprzystosowania. Właściwe postawienie
diagnozy negatywnej, tzn. wykrycie czynników utrudniających prawidłową
socjalizację, jest dopiero pierwszym krokiem na drodze do prawidłowego rozwiązania
problemu. Następnym jest postawienie diagnozy pozytywnej, tzn. ustalenie tych
pozytywnych czynników w rodzinie, szkole, osobowości dziecka, na których
będziemy opierać działania readaptacyjne i profilaktyczne. Profilaktyka bowiem
powinna sprowadzać się nie tylko do biernego ochraniania jednostek zagrożonych,
ale przede wszystkim czynnie włączać te osoby w proces przekształcania siebie i
otaczającego środowiska.

Grupa rówieśnicza jest jednym z najważniejszych
czynników zapewniających jednostce wszechstronny rozwój osobowości, ze względu
na pominięcie zinstytucjonalizowanych, sztywnych form swego oddziaływania i
przede wszystkim łączenia się. W grupie rówieśniczej rodzą się takie wartości,
jak życzliwość, przyjaźń, umiejętność współpracy itp. Jednakże zdarza się, że
grupa rówieśnicza może wywierać niekorzystny wpływ na rozwój osobowości
jednostki, grupy takie mogą się przeradzać w grupy przestępcze. Występuje to
szczególnie w sytuacji, gdy młodzież zostaje odrzucona na margines innych
środowisk, np. rodziny, szkoły. Młodzież ta będzie przejawiała negatywne
nastawienie wobec wartości tych grup, które ją odrzuciły. Zadaniem profilaktyki
w odniesieniu do grup rówieśniczych byłoby przede wszystkim dokładne poznanie
działających na danym terenie grup rówieśniczych (poznanie ich struktury,
celów, form spędzania wolnego czasu itp.), a następnie dążenie do
przekształcenia grup wykazujących zachowania dewiacyjne w grupy koleżeńskie,
rozwijające pozytywne cechy osobowości, a także poszanowanie ładu i porządku społecznego.
Można by przekształcać takie grupy w koła zainteresowań itp., np. sportowe,
majsterkowania, dyskusyjne kluby filmowe, turystyczne itd.

Organizacje społeczne i młodzieżowe powinny
szerzej włączać się w nurt życia społecznego, w szczególności w dziedzinie
profilaktyki społecznej. Niezbędne jest także zaktywizowanie różnych osób z
sąsiedztwa, z miejsca pracy itp. do działań na rzecz rodzin zdemoralizowanych i
nie wypełniających swoich funkcji wychowawczych.

Zapobieganie przestępczości nieletnich powinno
się opierać również na odpowiedniej
bazie rekreacyjnej w miejscu zamieszkania, dając tym samym wszechstronne
możliwości zagospodarowania wolnego czasu dzieci i młodzieży, a także czasu, w
którym są one pozbawione nadzoru i opieki ze strony rodziców, umożliwiając
budzenie różnorodnych zainteresowań. Ta forma profilaktyki powinna obejmować
wszystkie dzieci zamieszkałe na danym terenie, i to zarówno dzieci sprawiające
trudności wychowawcze, jak i inne. Dzieci manifestujące zaburzenia w
przystosowaniu należy włączać do grup rówieśniczych o prawidłowym rozwoju
społecznym, by w trakcie wzajemnych kontaktów mogły rozwijać życzliwość,
wzajemne poszanowanie i współpracę.

Nieletni, którzy manifestują zaburzenia
socjalizacji w stopniu nasilonym — łącznie z zachowaniami przestępnymi —
powinni być poddawani nie tyle innym formom opieki, ile bardziej intensywnemu
oddziaływaniu wychowawczemu w zależności od potrzeb. Zapobieganie
przestępczości nieletnich i młodocianych należy przede wszystkim do
wyspecjalizowanych ogniw administracji państwowej, zajmujących się oświatą i
wychowaniem, organizacji młodzieżowych oraz sądów rodzinnych.